OSZUKAĆ CZAS
W ostatniej sekundzie mojego życia
Pocałuję Cię
z Nadzieją
że ten Pocałunek Miłości
Zatrzyma Czas
naprawi zegar
i moje przeznaczenie
Moje Życie
Zapomni o Śmierci
a Nasza Miłość
ocali nas
My Oszukamy Czas
i Będziemy się Kochać wiecznie
W ostatniej sekundzie mojego życia
Pocałuję Cię
z Nadzieją
że ten Pocałunek Miłości
Zatrzyma Czas
naprawi zegar
i moje przeznaczenie
Moje Życie
Zapomni o Śmierci
a Nasza Miłość
ocali nas
My Oszukamy Czas
i Będziemy się Kochać wiecznie
Komentarze (13)
Czy te słowa tyczą się też trendowatego?
Witam. Jeśli trędowaty nie widzi, że czasem czas wymyka się spod kontroli to też:) Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam
Atriskel Żeby to było takie proste.
Łukaszenko a gdyby życie było proste to też nie zastanawialibyśmy się nad jego sensem :)
Nie dostrzegam sensu tych dużych liter
Może właśnie po to, aby czas nie myślał, że jest królem świata ;-) dzięki za komenta i witam
Niestety dosyć banalnie wyszło, może warto pokombinować i puścić wodze?
Wiersz jest banalnie prosty- to fakt, ale właśnie po to by, nie trzeba było rozgryzać całego wiersza- jedynie jego tytuł,..bo gdy człowiek zastanowi się nad jego sensem i wykombinuje jak oszukać czas i choćby wypuścił wodze czy lejce milionów swojej fantazji to i tak nie zmieni faktu, że teraz gdy to czytasz ta sekunda teraz jest pierwszą, a zaraz będzie ostatnią- ale zawsze będzie trwała tyle samo ...Dzięki za komentarz- witam i pozdrawiam
Atriskel↔Życie jest punktem na linii czasu, gdzie cały czas, jest: teraz, gdyż przeszłość minęła, a przyszłość, minie, a nasze trwanie, pomiędzy:)↔Z czasem, wszystko przeminie. Tylko jeśli wszystko, to i czas, gdyż w absolutnej nicości, upływ czasu jest bez sensu, gdyż traci swoją tożsamość, czyli przemijanie wszystkiego. Wieczność, chyba też bez czasu, bo bez względu ile upłynie, tyle samo "zostanie"↔Może faktycznie, miłość przezwycięży czas. Bo któż, jak nie ona?↔Pozdrawiam:?:)
To rzecz jasna, subiektywka ma. Niekoniecznie słuszna?:)
Ciekawie to powiedziałeś, że życie jest punktem na linii czasu, jakby jakieś twierdzenie matematyczne .. no właściwie cały kosmos i świat to matematyka możnaby powiedzieć, ale również w matematyce zdarzają się błędy- tak jak w DNA, są też dziury i luki czasowe, których nijak nie da się wytłumaczyć, tak jak wyjątki w języku polskim. Ja to raczej widzę jako, odcinek, który ma początek i koniec, tu i teraz to jest środek okręgu -jak powiedziałeś punkt-umieszczony na odcinku, a ten okrąg to świat wokół nas... a miłość ... gdyby jej nie było świat by dziś nie istniał ...i myślę, że to właśnie energia miłości wyznacza drogę czasowi.. bo czyż właśnie miłość nje jest ponad wszystko? ..
Dekaos Dondi No tak Wieczność nie ma czasu , nie da się jej policzyć i właśnie to jest ciekawe, bo kiedyś musiała się zacząć ... Twój komentarz poszerza horyzonty - dziękuję bardzo i pozdrawiam
Atriskel↔Słusznie prawisz. Wiele jeszcze niewyjaśnianego, dla naszych umysłów.
Luki czasowe, lub ''bąble czasu" w których licho wie, co się z czasem wyprawia.
Co do wieczności, to sądzę, że istnieje od zawsze. Bez początku, co trudne do pojęcia, ale skąd wiadomo, że niemożliwe. A np: prostej nieskończonej, nie można zacząć, bo początek, byłby końcem, w razie powrotu z drogi. No chyba, żeby cały czas, iść do przodu.
"Energia miłości"→brzmi nieźle!!
Tematy, jak ta "rzeka czasu"↔?:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania