Zapowiada się interesująca historia. Podoba mi się klimat w jakim utrzymana jest ta pierwsza część.
Coś z gatunku thrillera z elementami dramatu.
Może być ciekawie.
Trzymam kciuki za kolejną część ;-)
A zatem do następnego razu...
Pozdrawiam! :-)
Mnie też się podoba klimat, zwłaszcza że szukałam właśnie czegoś takiego. :)
„Jechała po lepsze jutro. Uciekała od przeszłości. Nagle przyhamowała gwałtownie, gdy trzy czarne ptaki załopotały skrzydłami przed przednią szybą. ”
Jakoś słowa „jechała” i „przyhamowała” tak blisko siebie mi nie grają, ale może się czepiam? W każdym razie postaram się śledzić tekst. :)
Przerażający obraz świata nam tu przedstawiasz, " tylko zło zwycięży dobro". brrr, aż strach pomyśleć.
Tekst napisany ciekawie i aż ciekawa jestem co dalej.
Pozdrawiam.
Ło Panii. Pięknie malujesz. Nie oceniasz. Nie ferrujesz wyroków. Opisujesz dość klinicznie i przez to jest straszniejsze. Warstwa języka - bezbłędna. Technika zapisu - również. Treść się rozkręca, ale już widać, że świat mroczy. Albo może nie tyle mroczny, co uczciwie (pod kątem logiki) zaserwowany. Lubię teksty nieugrzecznione. Ty pokazujesz, że nie trzeba epatować tandetnym gore, żeby robić "ała".
Pięknie.
Uszanowańsko LePasją.
Witaj Can
Miło, że czytasz i pozostawiasz ciekawe spojrzenie. Staram się pisać w miarę dobrze, a że czasem nie wychodzi? Bywa tak. Cóż wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Nie jestem pani Canulasie.
Czytanie tego w nocy, na zewnątrz, wśród ćwierkających świerszczy, nadaje niepowtarzalny klimat temu opowiadaniu. Też chciałam pójść spekulatywną fikcję kiedyś, ale poległam, nie dla mnie. Mam nadzieję, że Ty dasz radę, bo zapowiada się świetny kawał tekstu. Malujesz porażające obrazy przyszłości, ludzkiego sparszywienia. Pięknie.
Pisz pani, pisz.
Witaj nimfetko
Piękna oprawa czytania. Widzę to i moja fikcja "sparszywienia" nabiera przy tym inny oddźwięk. Ludzie jeszcze potrafią słuchać świerszczy przy blasku Księżyca. Czy dam radę? Pytanie jak loteria. Jestem czasami nieznośna i jak mnie ktoś uderzy potrafię skasować i nigdy nie powrócić już do tego.
Pięknie dziękuję
Pamiętam ten tekst! Pewne skojarzenia z filmem tytuł "niesklasyfikowana" chyba jakoś tak.
I ogólnie lubię klimaty SF bardziej niż fantasy.
Super że powróciłas do losów bohaterki o jakże pięknym imieniu.
Trochę chaotyczne, ale podoba mi się wizja świata. Trochę za bardzo wyidealizowana (czyste zło, więc i pewnie będzie czyste dobro), ale i tak interesującą ;) 5.
Komentarze (18)
Strasznie ciemno, mroczny klimat, taki bez nadziei. Ciekawe nazwy. Dobre i bardzo smutne. Pozdrawiam.
Pięknie dziękuję za spojrzenie i ocenę. Pozdrawiam
Zapowiada się interesująca historia. Podoba mi się klimat w jakim utrzymana jest ta pierwsza część.
Coś z gatunku thrillera z elementami dramatu.
Może być ciekawie.
Trzymam kciuki za kolejną część ;-)
A zatem do następnego razu...
Pozdrawiam! :-)
Tak klimat trochę mroczny i wychodzący poza obszary wyobraźni. Zapraszam na następny i ślicznie dziękuję.
Pozdrawiam
Mnie też się podoba klimat, zwłaszcza że szukałam właśnie czegoś takiego. :)
„Jechała po lepsze jutro. Uciekała od przeszłości. Nagle przyhamowała gwałtownie, gdy trzy czarne ptaki załopotały skrzydłami przed przednią szybą. ”
Jakoś słowa „jechała” i „przyhamowała” tak blisko siebie mi nie grają, ale może się czepiam? W każdym razie postaram się śledzić tekst. :)
Miło powitać bogini ogniska domowego. Dzięki za mile słowa. Co do zapisu... obadam.
Pozdrawiam
Przerażający obraz świata nam tu przedstawiasz, " tylko zło zwycięży dobro". brrr, aż strach pomyśleć.
Tekst napisany ciekawie i aż ciekawa jestem co dalej.
Pozdrawiam.
Witaj Angela
Dzięki za spojrzenie i zapraszam na dalsze przerażenie. Milej nocki
Ło Panii. Pięknie malujesz. Nie oceniasz. Nie ferrujesz wyroków. Opisujesz dość klinicznie i przez to jest straszniejsze. Warstwa języka - bezbłędna. Technika zapisu - również. Treść się rozkręca, ale już widać, że świat mroczy. Albo może nie tyle mroczny, co uczciwie (pod kątem logiki) zaserwowany. Lubię teksty nieugrzecznione. Ty pokazujesz, że nie trzeba epatować tandetnym gore, żeby robić "ała".
Pięknie.
Uszanowańsko LePasją.
Witaj Can
Miło, że czytasz i pozostawiasz ciekawe spojrzenie. Staram się pisać w miarę dobrze, a że czasem nie wychodzi? Bywa tak. Cóż wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Nie jestem pani Canulasie.
Pięknie dziękuję
Czytanie tego w nocy, na zewnątrz, wśród ćwierkających świerszczy, nadaje niepowtarzalny klimat temu opowiadaniu. Też chciałam pójść spekulatywną fikcję kiedyś, ale poległam, nie dla mnie. Mam nadzieję, że Ty dasz radę, bo zapowiada się świetny kawał tekstu. Malujesz porażające obrazy przyszłości, ludzkiego sparszywienia. Pięknie.
Pisz pani, pisz.
Witaj nimfetko
Piękna oprawa czytania. Widzę to i moja fikcja "sparszywienia" nabiera przy tym inny oddźwięk. Ludzie jeszcze potrafią słuchać świerszczy przy blasku Księżyca. Czy dam radę? Pytanie jak loteria. Jestem czasami nieznośna i jak mnie ktoś uderzy potrafię skasować i nigdy nie powrócić już do tego.
Pięknie dziękuję
Pamiętam ten tekst! Pewne skojarzenia z filmem tytuł "niesklasyfikowana" chyba jakoś tak.
I ogólnie lubię klimaty SF bardziej niż fantasy.
Super że powróciłas do losów bohaterki o jakże pięknym imieniu.
Dzięki za wspomnienie i pozdrawiam
Świat dziecka jest piękny i trwa do zetknięcia się ze złem, później już nic nie jest takie same.
Pozdrawiam.
Witaj MarBe
Dziękuję za takie słowa. Pozdrawiam
Trochę chaotyczne, ale podoba mi się wizja świata. Trochę za bardzo wyidealizowana (czyste zło, więc i pewnie będzie czyste dobro), ale i tak interesującą ;) 5.
Witaj
Dziękuję za spojrzenie. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania