"te pachnące panny się poubierały
poperfumowały się poranną bryzą" - Marg to nieestetyczne. Nie moze bys w wierszu zapis - "się" "się". Ubierz słowa inaczej.
Druga zwrotka i trzecia nawet w miarę (Druga najlepsa), ale pierwsza do zmiany.
Mar, to kolejny dobry temat na wiersz ! :-) Nie wiem jak to oddać, ale powiem Ci, że zwraca moją uwagę, to jak ładnie starasz się opisać, to co dostrzegasz i to mnie przyciąga...czyta się lekko i jakoś tak pozytywnie :-) Co do warsztatu:
"na drzewach zakwitły bzy
białe i fioletowe sukienki
pachnące panny
popsikane
poranną bryzą
kolorowy bal
kwiatów świta
pan wiatr
w surducie liliowym
delikatnie je owiał
z nadejściem letniej nocy
bzy
zamieniły
kwiat w suchy pył
by ponownie zakwitnąć"
Co o tym myślisz? Tak czy owak, jestem miło zaskoczony Twoim rozwojem w temacie wiersz ;-) Pozdrawiam
Ach... dam Piąteczkę ;-)
Na wierszach się nie znam, to fakt, ale na drzewach i krzewach, już tak. Otóż..."na drzewach zakwitły bzy"... - otóż nie widziałem aby bez lub lilak, też zwany bzem, zakwitł na drzewie. Bez jest krzewem, dość rozłożystym i dość wysokim. Zatem jest sprzeczność w pierwszym zdaniu, chyba trzeba to skorygować.(może : "Zakwitły bzy,białe kolorowe sukienki itd..." Pozdrawiam.
Anonim07.05.2018
No i to jest subtelny szczegół, acz bardzo ważny, za który należy Ci się szacuneczek... ;-)
Margerita no i masz prawo. Niczego nie musisz zmieniać jeśli czujesz, że ma być.
Jeśli będziesz pisać w taki sposób, to na pewno Teoja twórczość znajdzie odbiorców.
Komentarze (27)
poperfumowały się poranną bryzą" - Marg to nieestetyczne. Nie moze bys w wierszu zapis - "się" "się". Ubierz słowa inaczej.
Druga zwrotka i trzecia nawet w miarę (Druga najlepsa), ale pierwsza do zmiany.
"na drzewach zakwitły bzy
białe i fioletowe sukienki
pachnące panny
popsikane
poranną bryzą
kolorowy bal
kwiatów świta
pan wiatr
w surducie liliowym
delikatnie je owiał
z nadejściem letniej nocy
bzy
zamieniły
kwiat w suchy pył
by ponownie zakwitnąć"
Co o tym myślisz? Tak czy owak, jestem miło zaskoczony Twoim rozwojem w temacie wiersz ;-) Pozdrawiam
Ach... dam Piąteczkę ;-)
Łap pięć :)
czarują majem ogrody
pachnące panny włożyły
białe i fioletowe sukienki
ruszyły więc na bal
gdzie cała kwiatów świta
pan wiatr w surducie liliowym
w tańcu delikatnie pomyka
z nadejściem letniej nocy
zmęczone tańcem zasną
zostanie suchy pył
i jakże piękna muzyka
Mar za te ''pachnące panny'' i ''wiatr w surducie liliowym'' daję wielkie 5
Pobawiłam się trochę po swojemu, nie denerwuj się.
Serio, serio...
Zapachniało naprawdę i ukłony z gwiazdkami lecą.
Pozdrawiam
Jeśli będziesz pisać w taki sposób, to na pewno Teoja twórczość znajdzie odbiorców.
dzięki Maurycy
czy teraz lepiej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania