Pamiętasz ten deszcz?
Pamiętasz ten deszcz?
Tę wiosenną mżawkę,
co nam życie uprzykrzała.
Kiedy stałam wtulona w Twe ramiona,
a tu nagle z nieba:
Kap...
Kap...
Kap...
Ten wiosenny deszcz.
Pamiętasz ten deszcz?
Skryliśmy się przed nim
pod naszym gęstym drzewem,
a on coraz mocniej;
Kap!
Kap!
Kap!
O liście dzwoni.
Pamiętasz ten deszcz?
Cichy świadek naszych uczuć,
obserwator tych gorących czułości.
Ileż to już lat minęło
kiedy on tak padał?
Kap!
Kap!
Kap!
Pamiętasz ten deszcz?
Moczył liście naszego drzewa,
a nas nie mógł dosięgnąć.
Miał przynieść zmiany
w naszym życiu:
Kap!
Kap!
Kap!
Pamiętasz ten deszcz?
Przecież to nie ja
Ciebie nienawidziłam.
Przecież to nie moja ręka
sięgnęła po czarny pistolet
i nie wcisnęła spustu zimnego,
wycelowawszy w Twe serce.
Nie zamordowałam
i nie zakopałam Cię
pod tym naszym gęstym drzewem.
To nie byłam ja!
Pamiętasz te łzy?
Kap...
Kap...
Kap...
Nie, nie możesz ich pamiętać.
Nie było żadnych łez.
Komentarze (20)
Ło, ależ ładunek emocjonalny we mnie uderzył! :D 5
Dziękuję bardzo. ;D
Tyle emocji w jednym wierszu zasługuje na 5
Dziękuję Ci Tina. :)
Ode mnie też 5, anonimki grasują :0
Dziękuję Karolko. ;) A tam, podobno "doceniają" w ten sposób wiersze, które im się podobają. :D
No nie wierzę! Lotta, rozbroiłaś mnie tym wierszem! Co za cudeńko. Na początek tak przyjemnie mnie wzruszył, wlał we mnie tyle ciepła. Później nadeszło zwątpienie i takie niepogodzenie: "Jaki pistolet? To nie ta bajka!". A na sam koniec... Och, rany, uśmiałam się sama z siebie, że tak bardzo mnie to zdenerwowało :D Świetne zakończenie, po prostu mnie rozbawiło! Zostawiam wielkie 5 :)
Taki komplement z Twojej strony wiele dla mnie znaczy. Dziękuję pięknie Rasiu. Nie spodziewałam się takiego efektu, więc jestem miłe zaskoczona. :D
Ależ nie ma za co, czasem takie najprostsze zabiegi urzekają mnie najbardziej :)
Czuję się rozbrojona tym wierszem z rewelacyjnym zakończeniem : ) 5
Dziękuję Ci bardzo Angela. :D
O Boże, jak ja kocham te klimaty. Kochana, tak mi teraz serce bije, jestem zachwycona tym wierszem. 5!
Cieszę się, że jesteś zachwycona Ren. Dziękuję Ci :*
Nie mam nic do dodania, wyszło naprawdę świetnie z tym niespodziewanym zwrotem akcji i dobitnym zakończeniem. Też mi ten klimat bardzo odpowiada... 5 :)
Dziękuję Ci pięknie. :)
Lotta, cudowny wiersz! Stworzyłaś przepiękny klimat, przekazałaś mi ogrom emocji. Bardzo Ci dziękuję. :))
5! (:
Łowczyni to ja Tobie dziękuję. =)
Piękny wiersz, wielka 5 ode mnie:)
Dziękuję ślicznie little girl. ;D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania