Krótkie i konkretne - w tym wypadku mi to wystarczyło. Rozbawiło mnie to chyba znacznie bardziej niż powinno XD W każdym razie, 5 za ciekawe "ugryzienie" tematu :)
Rewelacja, skojarzyło mi się z Rolandem Toporem. Muszę się nie zgodzić, ze Slugalegionu, dla takich historii krótka forma działa świetnie. Zostawiam zasłużone 5.
Komentarze (17)
"wymieniliśmy parę zdań zajadając pyszne danie." - przecinek po "zdań"
" który swoją drogą jakoś długo nie wracał z lasu." - przecinek po "który", "drogą"
powiem tylko, że piękna i ciepła opowieść, w sam raz na świąteczny czas. ode mnie 5/5 :F
Wiem, wiem, że jest bardzo wymowna ;)
Ale po co z tego robić drabble. :p Zmarnowany potencjał... mniejsza. Za krótko, trzy.
Slugalegionu bo mogę :)
No cóż, na to nie znajdę żadnych argumentów. XD
Slugalegionu tak szczerze miałam to już napisane dość dawno. I tak jakoś skojarzyło mi się ze świętami... Może to wina zjedzenia za dużo maku... :)
Już nigdy nie wpadnę do Ciebie na obiad. XD Boję się, że to ja nim będę. XD
Fajne, ale nie wiem czy mam się śmiać czy bać (chodzi o tego Tomka)
Krótkie i konkretne - w tym wypadku mi to wystarczyło. Rozbawiło mnie to chyba znacznie bardziej niż powinno XD W każdym razie, 5 za ciekawe "ugryzienie" tematu :)
Czy to źle, jeśli wizja zjedzonego na biwaku kolegi, rozśmieszyła mnie do łez? : D 5
Końcówka mnie rozbawiła :D Nie spodziewałam się tego, fajny pomysł. Zostawiam 5.
Dziękuję. Miło mi, że Was zaskoczyłam. ;)
Rewelacja, skojarzyło mi się z Rolandem Toporem. Muszę się nie zgodzić, ze Slugalegionu, dla takich historii krótka forma działa świetnie. Zostawiam zasłużone 5.
Dziękuję, czasami mnie natchnienie kopnie ;)
Dobra, tu mnie całkowicie zaskoczyłaś, aż oczy ze zdziwienia wytrzeszczyłam, a potem zachichotałam XD
Aż żałuje, że tak późno na to wpadłem. Kompletne zaskoczenie :D
Dzięki, miało zaskoczyć. Taki miałam cel. :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania