Papryka topielcem w soku pomarańczowym

Rozumiem

Ale przecież nic nie rozumiem

I już mogłabym skończyć

 

Doświadczenia

Ich nie mam

Ależ skąd

Dopiero tyle podwójnych lat

 

Kupiłam wenflon

I skalpel

 

Częstuję cię czasem

Papierosem

Poratuję

Obraźliwym uśmiechem

 

Mnie

Ciebie

Ja nie wiem czemu zwracam się do mnie na ty

Nie znam cię

 

Patrzę z otwartymi ustami

Nie mam nóg

Nie podbiegnę

Nie przeproszę

Nawet nie zabiję

 

Handel bronią

 

Księżyc Saturna

Zapomniałam

Ale pamiętam

 

Wykopałam słowa

Mam od nich czarne ręce

Zgniłe kłamstwa

Samej sobie

Sobie samej

Samej

 

Widzę świadomość

Nie zabiję

Ją kocham

Kocham

Pozwalam odejść

Jak przyszłości

 

Zielona huśtawka

Kto to wymyślił

Nieważne

Zeskoczyłam

Zielone mi zostały tylko oczy

Wyschnięty mech

 

Miłosz leży na biurku

Czarno-biały

Czesław czy Miłosz

Kto wie

Spalony

 

Utopiłam w pomarańczowym soku

Czerwoną paprykę

Bezsensowna metafora

Jak wszystkie

 

Jak ja

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Okropny 28.05.2016
    Doskonały przekaz, świetna pointa, nie do końca rozumiem handel bronią i księżyc Saturna (dla mnie to nawiązania: do książki i do filmu) ale dam 5, bo nie ma 6, sorry.
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Łołoło, serio?
    No i niech będzie nawiązaniem, może być.
    Dzięki.
  • Okropny 28.05.2016
    O-Ren Ishii pierwszy od dawna taki fajny. Aż taki fajny.
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Okropny, jeju, dziękuję, dziękuję. Jak mi miło, kc ;-;
  • Okropny 28.05.2016
    O-Ren Ishii aż Rudej dam czytnąć.
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Okropny jeeee, powedz co powie *.*
  • Rasia 28.05.2016
    A mnie się właśnie nieco mniej podobał. Najwięcej emocji wzbudziła we mnie końcówka, która, nawiasem mówiąc, wydała mi się niezwykle pesymistyczna, aż za bardzo. Tym razem zdaje mi się też, że przesadziłaś z metaforami i niektórych fragmentów nie potrafię rozgryźć podobnie jak Okropny. Tutaj zostawiam bez oceny, bo nie wpadłam na Twój tok myślenia, ale następnym razem się uda, taką mam nadzieję :)
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    No cóż, trudno. Bo końcówka była chyba najbardziej pesymistyczna, a czy przesadziłam z metaforami... nie wiem. Nie wiem też czy istnieje coś takiego jak przesadzenie z metaforami, ale rozumiem. Zresztą, nie chodzi tu o wpadanie na mój tok myślenia. W każdym razie, dziękuję. :)
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Dzięki za anonimowe 5.
  • Ritha 29.05.2016
    A mi się podoba, bo jak to czytam to się czuję, jakbym była po kilku głębszych xD "...Handel bronią, księżyc Saturna..." Naprawdę lubię Twój artyzm i leci 5:)
  • O-Ren Ishii 29.05.2016
    Ja jak pisze to sie czuje jakbym była po kilku głębszych xD dziękuję bardzo! :D
  • Ritha 29.05.2016
    O-Ren Ishii tak myślałam:)
  • O-Ren Ishii 29.05.2016
    Ritha znasz już moją tajemnicę :(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania