Para boli
Raz, najbliżsi sobie.
Jakby niezniszczalni.
Słowa – słodkie, ślicznie,
nawet cisza między nimi miękka.
Paluszki wędrujące brzuszkiem, szyją, brodką, czółkiem,
jakby chciały zapamiętać każdą fakturę skóry.
Łaskotki, śmieszki i uśmieszki.
Noski–noski, buzi–buzi.
Oczy – jedne odbite w drugich,
wiedzące. Bez pytań.
Usta – elektryzujące,
pełne obietnic, szeptów, przyszłościówek.
Ciało w ciało, zmysły w ruch.
Tarcie, ciepło,
oddechy sklejone w jedno tchnienie.
Och–ach–owanie.
##################
Raz, najdalsi.
Nieoperowalni.
Słowa gorzkie,
kłujące, gryzące, tnące –
podrywające się do krzyku.
Palce bez uczuć,
zastygłe w niemocy,
niezdarne w szukaniu kontaktu.
Maski i grymaski,
kąski–kąski, bluzgi–bluzgi.
Oczy puste –
bez odbicia, bez czułości, bez pewności.
Tylko błysk w witrynie chłodu.
Usta nie słodzące.
Nienawistki,
plujące dawnym bólem jak trucizną.
Ciała sztywne, napięte, zimne w dotyku.
Ciała obce.
A niby tak bliskie.
JVI
Komentarze (28)
I po co to wszystko? 🙉🥺🤷♀️
Po sens. By docenić.
JagVetInte sens👌, głębia, eureka!
/kąski–kąski, bluzgi–bluzgi./ – mogłeś dywiz
Jejku! wszystko na kuchni, takie rzeczy?
Uczę się od najlepszych 😏
Ale nadal nie odpowiedziałeś, co dzieje się z tym wszystkim, po zamknięciu firmy.
il cuore przy zamykaniu na stałe? W straty. Jeśli się nie nadaje. A jeśli się nadaje to jako darowizna, bądź, gdy właściciel jest jaki jest, zabiera.
il cuore ps. Jeśli słyszałeś że zamknęła się gdzieś knajpa, a jest w tym czasie impreza plenerowa w okolicy, to uważaj tam na szamę
zgadłem co chciałem
il cuore 🫡
chyba zacznę szykować pozew
il cuore aj tam, pozew od razu. Zapewne nie pierwszy, nie ostatni.
szczególnie wśród piecu gwiazd
pięciu
Akurat ta literówka całkiem teges
W mordę jebane – dosłownie.
il cuore Powiem Ci, no całkiem gastronomicznie 👌
Podoba mi się pozdrawiam
Dziękuję 🫡 pozdrawiam
U Ciebie /Para boli/, a u mnie w archiwum /hiper bolę/ ;) pokrewne zabawy słowne.
Ładny wiersz.
Pozdro:)
Podobne myślenie 🙂 dzięki bardzo za czytankę 🫡
JagVetInte no tak bywa. Przypomniał mi się też mój wierszyk /Ciało obce w ustroju /. Tutaj chyba go jeszcze nie wstawiłam. Sprawdzę, jeśli nie, to jutro wrzucę.
Spokojnego 😊
TseCylia To będziemy czytać 🙂 dobranoc 🫡
Tu miałam Ci nie skomentować, żeby nie było, że Cię stalkuję czy coś xD
Podoba mi się ta dwoistość, to, że odpisujesz to co chyba każdy już kiedyś albo kiedyś.
Każdego to czeka. 9 lat zaraz będzie. To naturalne.
Najmocniejsze: zamiana „noski–noski, buzi–buzi” na „kąski–kąski, bluzgi–bluzgi” — ten sam rytm, inna temperatura. Do poprawy: „Och–ach–owanie” wywal, bo za cukier.
No właśnie na się kończyć cukrem, by wzmocnić przejście.
Twój komentarz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania