Paruzja
O jego szaty grali w kości,
wołając głośno by zszedł z krzyża,
lecz wkrótce wśród nas znów zagości,
chwila paruzji już się zbliża.
Weźmie w obronę ludzi prawych,
choć każdy z nas jest prochem marnym,
lecz tylko takich wtedy zbawi,
co się go nigdy nie wyparli.
A ten co wściekał się i złościł,
urągał jego wciąż imieniu,
za wszystkie ziemskie swe podłości,
pomrze za karę w pohańbieniu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania