Paruzja

O jego szaty grali w kości,

wołając głośno by zszedł z krzyża,

lecz wkrótce wśród nas znów zagości,

chwila paruzji już się zbliża.

 

Weźmie w obronę ludzi prawych,

choć każdy z nas jest prochem marnym,

lecz tylko takich wtedy zbawi,

co się go nigdy nie wyparli.

 

A ten co wściekał się i złościł,

urągał jego wciąż imieniu,

za wszystkie ziemskie swe podłości,

pomrze za karę w pohańbieniu.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania