.

 

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 16

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (34)

  • Szudracz 25.11.2017
    Jeże w Poznaniu często ginęły na torach w miejscach, gdzie ''Pestka'' miała obniżony grunt. Zrobili specjalne dla nich pomosty, przez które mogą wychodzić.
    Wypadki komunikacyjne są jednymi z najgorszych. Zastanawiające jest to jak on tam się dostał? Pozdrawiam :)
  • Pasja 25.11.2017
    Wypadki są zmorą. A te pomosty to fajny pomysł.
    Jeż jest moją fantazją... ktoś będzie wiedział o co chodzi?
    Pozdrawiam serdecznie:)
  • riggs 25.11.2017
    Ale te szyby w sklepach - to chyba nie tylko wypadek komunikacyjny... jeż jako symbol nadziei? może źle rozumiem, ale wielkie, radosne 5 za powrót. Czekam na c.d.
  • Pasja 25.11.2017
    Wykolejenie było następstwem wybuchu gazu. Czy radosne? Zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie:)
  • Aisak 25.11.2017
    niczym podbrzusze chrabąszcza - to jest ładne.
    Głośne pożegnania i ciche powroty...
    piękny awatar.
  • Pasja 25.11.2017
    Zawsze prościej odejść niż powrócić.
    Dziękuję i pozdrawiam:)
  • Karawan 25.11.2017
    Aby szybciej na Planty! :))
  • Pasja 25.11.2017
    Pewnie doszedł na lewo się kierował. Miłego wieczoru:)
  • Margerita 25.11.2017
    pięć moja kochana pasjo
  • Pasja 25.11.2017
    Dziękuję kochana Mar:)
  • Margerita 25.11.2017
    pasja
    zapraszam na Olę
  • Pasja 27.11.2017
    Margerita na pewno zajrzę:)
  • Ozar 25.11.2017
    Dobrze się czyta, choć smutny to tekst. Jednak ludzie to nie jeże... Choć znając życie czasami sam się zastanawiam, czy czasem nie więcej mi żal jeży , czy złośliwych do bólu ludzi... c'est la vie...
  • Pasja 25.11.2017
    Czasem też się zastanawiam. Ale nie może być sielankowo, też by było nudno. Pozdrawiam:)
  • Ozar 25.11.2017
    Niestety człowiek z wszystkich zwierząt na ziemi potrafi być najbardziej złośliwy...
  • Pasja 26.11.2017
    Może to tak nie jest prawdą do końca. Zły dzień, pochmurno za oknem, frustracja, że jajka podrożały, że pralka się zepsuła i tudzież podobnych małych, ale wyolbrzymionych rzeczy. Zdrowia życzę!
  • Ozar 26.11.2017
    pasja Cieszę, się że jesteś ...
  • Pasja 26.11.2017
    Ozar dziękuję i też cieszy mnie z Wami przebywać. :)
  • Angela 25.11.2017
    Nie pozostaje mi nic, jak tylko zgodzić się z przedmówcami i zostawić 5, oraz pozdrowienia : )
  • Pasja 25.11.2017
    Dziękuję bardzo za komentarz. Miłego wieczoru
  • Adam T 25.11.2017
    To jest taki tekst, że gdzieś po grzbiecie przebiega dreszcz, drobny, wydawałoby się, detal - jeż, a jednak nadaje tej historii inny wymiar. No, kurczę, jak tu się nie zamyślìć? Zanim coś napisałem, kilka dobrych chwil patrzyłem w okno i usilowalem dociec znaczenia, ile ukrytych sensów można znaleźć w jednym jeżu, który wychodzi cało z katastrofy.
    Świetne.
    Pozdrawiam ;)
  • Pasja 26.11.2017
    Prawda! Małe istnienie, a jakie ma siły aby żyć. Jeż ma szczególne znaczenie w moim powrocie na Opowi. Dzięki takim jeżom jak wy warto się podnieść i iść dalej jak ten jeż. Może jeszcze nieraz trafi pod koła, ale po co ma kolce? Miłego dnia:)
  • MarBe 25.11.2017
    Jestem pod wielkim wrażeniem opisu leżącego tramwaju, zwłaszcza nazw.
    Pozdrawiam 5:)
  • Pasja 26.11.2017
    Wielkość wcale nie oznacza siły. Czesto po katastrofach komunikacyjnych przeżywają dzieci i taki mały jeż. A wielkie maszyny idą na złomowisko. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję:)
  • Takie wypadki komunikacyjne ciężka sprawa.
    Pasjo fajnie, że jesteś i znów tworzysz. Pozdrawiam
  • Pasja 26.11.2017
    Są i będzie ich coraz więcej. Bieganiem Tak szybko, że nie widzimy co wokoło nas się dzieje. Dziękuję i zobaczymy, ale lubię to miejsce. Pozdrawiam cieplutko:)
  • drohobysz 26.11.2017
    Świetne clue tekstu! Spod powykrecanej stali wyłania się jeż. Wizualnie ciekawa sytuacja....
  • Pasja 26.11.2017
    Ta wizualizacja to już mój dodatek do całości. Chciałam komuś podziękować za małego jeża. Pozdrawiam serdecznie:)
  • Dekaos Dondi 26.11.2017
    Pasjo - Gdyby jeża zrobić symbolem człowieka i porównać, że tego człowieka przytłoczyło proporcjonalnie tyle, co tego jeża, a on z tego wyszedł cało - to wydostała się spod góry żelastwa także nadzieja, na pokonanie wielkich ciężkich problemów. Dziwnie czasami myślę. Pozdrawiam.
  • Pasja 26.11.2017
    Nadzieja jak to mówią umiera ostatnia. Ale zawsze trzeba ją mieć. Dziękuję za odwiedziny i w ogóle. Pozdrawiam
  • Blanka 26.11.2017
    Fajnie, że jesteś :)
  • Pasja 26.11.2017
    Jestem, bo lubię to miejsce i Was. Dziękuję:)
  • Ozar 26.11.2017
    pasja I tak trzymać ...
  • Pasja 26.11.2017
    Ozar ok.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania