Pergaminowa sukienka
On Wielkim wodzem, Wielkim Wozem.
Tak dla odmiany, stoi albo ruszy.
Czuje kiedy lud wymięka, a kiedy lód się kruszy.
Ona zapasowym piątym kołem u wozu małego.
Zapisana, zarobiona, nie czuje już od stóp do dłoni.
*Na dole tekstu, coś widnieje w nocy.
Jakby drobnym maczkiem, chabrem podkreślonym.
Zbieżność imion, nazwisk, zdarzeń przypadkowa.
Ktoś próbował ściągnąć z niej sukienkę chmurną
i rozciągnąć, jak włos rozdwojony, na dwa krańce świata.
Później skórę wygarbować, tylko po co?
Przekalkulować, sprawdzić,
czy wyprawka się opłaca.
Komentarze (5)
No teges cuś w tym jest...
Ludzie zawsze patrzyli nocą do góry i wymyślili takie sprawy, które obecnie wydają się śmieszne, zapewne zawsze związane to było z lękiem...
Ciekawe co myślą zwierzaki gdy tam patrzą a niektóre nawet wyją 🫣
Cul8r
Ludzie szukają odpowiedzi na wiele niewygodnych pytań np. w gwiazdach, w sobie, albo odpowiada im cisza.
Dziękuje za wizytę pod osobistym tekstem.
Wyglądał na bardzo
Pzdr
czułem że był🪑
Jak widać intuicja, to nie tylko przypadłość kobieca.
Jak jest czucie, to jest dobrze.
Miłego weekendu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania