Zawsze mówiłam, że macki Watykanu sięgają na cały świat. To najbardziej tajemniczy i nie wahający się przed niczym kraj.
Saski junior "Można go wtajemniczyć, lecz jeśli wykaże się cechami seniora, trzeba będzie podjąć bardziej surowe środki"
Więc Natan jest w niebezpieczeństwie.
"Niepokorne osoby cechuje zazwyczaj wysoki iloraz inteligencji." Bardzo trafne określenie. Siostra Rozewyn nie ma wyjścia.
Coraz bardziej wciągają nas czytelników w świat brudnych interesów.
Pozdrawiam:) Lecą gwiazdki.
"płotem porośniętym winnym gronem" - hm, grono to dla mnie to samo co kiść, czyli pęk owoców na wspólnej łodyżce, moźe lepiej "winoroślą"?
"nieomieszkał" - rozdzielnie (fraza czasownikowa)
"...zamieniło się na kolor na zielony." - tu sam zobaczysz.
"Wiemy oboje doskonale..." - rozumiem, że plciowość kardynała pozostawia wiele do życzenia (posągi herosów, tłuatych aniołków, itp), ale to facet, Bianco również, więc "obaj".
"Mam dla Waszej Miłości" - czy tak można do kardynała?
"-Wasza Ekscelencja..." - ja bym został prze eminencji, ekscelencjs to chyba dla niższego szczebla. Nie upieram się.
"...przerwał mu Perucci..." - rozumiem, że Perucci to kardynał, ale trzeba to było zaznaczyć jeszcze przed samą rozmową. W tym miejscu wyglada to tak, jakby zabrał głos ktoś trzeci.
"...klamkę od komnaty" - komnaty nie mają klamek, nie wystarczy "klamkę", wcześniej podszedł do drzwi.
"Perucci spojrzał na Rozewyn upewniwszy się, iż jego słowa nie przemykają się gdzieś obok." - przed "Petrucci" dałbym myślnik, jest komentarz narracyjny; dałbym też myślnik po "obok." i dalej (bez akapitu) kontynulował wypowiedź kardynała.
No i mamy blondynkę, która odwiedziła poprzednio Natana.
Ciekawie sie to wszystko gmatwa i wiąże jednocześnie. Zaskakująca fabuła. Oby tak dalej. Mało teraz na Opowi naprawdę ciekawych tekstów.
Pozdrawiam ;))
Wiem, tylko że dziś wrzuciłeś wiersz i kolejną część Tajwmnicy, więc powinna się na głównej pokazać, dopiero coś trzeciego zostałoby w profilu. W razie gdyby co, usuń i spróbuj jutro.
Komentarze (11)
Drohobyszu, czym jest tytułowa Piąta Tajemnica? Czy to nawiązanie do tajemnic różańca? Czy coś innego?
Nie znam się na tajemnicach różańca :)
Zawsze mówiłam, że macki Watykanu sięgają na cały świat. To najbardziej tajemniczy i nie wahający się przed niczym kraj.
Saski junior "Można go wtajemniczyć, lecz jeśli wykaże się cechami seniora, trzeba będzie podjąć bardziej surowe środki"
Więc Natan jest w niebezpieczeństwie.
"Niepokorne osoby cechuje zazwyczaj wysoki iloraz inteligencji." Bardzo trafne określenie. Siostra Rozewyn nie ma wyjścia.
Coraz bardziej wciągają nas czytelników w świat brudnych interesów.
Pozdrawiam:) Lecą gwiazdki.
"płotem porośniętym winnym gronem" - hm, grono to dla mnie to samo co kiść, czyli pęk owoców na wspólnej łodyżce, moźe lepiej "winoroślą"?
"nieomieszkał" - rozdzielnie (fraza czasownikowa)
"...zamieniło się na kolor na zielony." - tu sam zobaczysz.
"Wiemy oboje doskonale..." - rozumiem, że plciowość kardynała pozostawia wiele do życzenia (posągi herosów, tłuatych aniołków, itp), ale to facet, Bianco również, więc "obaj".
"Mam dla Waszej Miłości" - czy tak można do kardynała?
"-Wasza Ekscelencja..." - ja bym został prze eminencji, ekscelencjs to chyba dla niższego szczebla. Nie upieram się.
"...przerwał mu Perucci..." - rozumiem, że Perucci to kardynał, ale trzeba to było zaznaczyć jeszcze przed samą rozmową. W tym miejscu wyglada to tak, jakby zabrał głos ktoś trzeci.
"...klamkę od komnaty" - komnaty nie mają klamek, nie wystarczy "klamkę", wcześniej podszedł do drzwi.
"Perucci spojrzał na Rozewyn upewniwszy się, iż jego słowa nie przemykają się gdzieś obok." - przed "Petrucci" dałbym myślnik, jest komentarz narracyjny; dałbym też myślnik po "obok." i dalej (bez akapitu) kontynulował wypowiedź kardynała.
No i mamy blondynkę, która odwiedziła poprzednio Natana.
Ciekawie sie to wszystko gmatwa i wiąże jednocześnie. Zaskakująca fabuła. Oby tak dalej. Mało teraz na Opowi naprawdę ciekawych tekstów.
Pozdrawiam ;))
Dzięki Adam za warsztatowe upominki. Serio doceniam!
wrzuciłem kolejne 2 rozdziały ale nie pojawiły się w Najnowsze, nie wiem czemu?
Czasem nie wskakuje od razu. W Twoim profilu już są.
Adam T okazało się że w najnowszych pojawiają się tylko 2 teksty na 24/h
Wiem, tylko że dziś wrzuciłeś wiersz i kolejną część Tajwmnicy, więc powinna się na głównej pokazać, dopiero coś trzeciego zostałoby w profilu. W razie gdyby co, usuń i spróbuj jutro.
W pierwszym momencie po przeczytaniu na wstępie Watykan, odechciało mi się kontynuować. Przebrnęłam dalej i nie żałuję. :)
ta książka z pewnością nie jest dla fundamentalnych katoli :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania