Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Pasja 30.11.2017

    No to ciekawie się zapowiada opowieść z Watykanem w tle.
    Natan na pewno nie odpuści i będzie chciał poznać co jest w skrzynce.
    Bianco zbyt ogólnie opisał w liście. " iż nie oddał swojego życia nadaremno"
    Relikwiarze z Norbugang - co kryje i dlaczego ojciec Natana musiał zginąć.
    Pozdrawiam serdecznie:)

  • drohobysz 30.11.2017

    Pasjo, list był od papieża polaka :) muszę posprawdzać czy dobrze napisałem...

  • Pasja 30.11.2017

    drohobysz tak pod listem podpis Ojciec Święty
    Bianco dostarczył skrzynię.
    Wszystko dobrze tylko ja trochę pokręciłam.
    Ale i tak uważam, że śmierć ojca Natana ma wiele twarzy. Gdzie są zwłoki i dlaczego Relikwiarz jest taki ważny.
    Czytam dalej. Miłego

  • Adam T 07.12.2017

    Powoli Cię doganiam z czytamiem.
    Najpierw minusy:
    Pierwszy akapit roi się od "się", jest tam tego stanowczo za dużo, warto przebudować kilka zdań.
    Szkoda, że czas nie jest sciśle ustalony, w końcu publikujesz. Praca powinna być pod tym względem dokończona.
    Przecinki Ci uciekają, nie mam czasu, by to kopiować, ale jest tego naprawdę dużo.

    "...zagaiła po angielsku, lecz w jej prośbie wyraźnie wybrzmiewała nuta zrezygnowania. Postać przybliżyła się do ogniska..." - pierwsze zdanie brzmi dziwnie, tak jakby angielski był po to, by nuty zrezygnowania w prośbach nie wybrzmiewały.
    W drugim zdaniu niepotrzebna jest "Postać", napisałeś już "zagaiła...", czytelnik wie, o kim piszesz, wystarczyłoby więc samo "Przybliżyła się..." od akapitu, bo to już nie komentarz narracyjny. Pisząc "Postać" stwarzasz wrażenie, że do ogniska zbliżył się ktoś jeszcze inny.

    Na plus - pomysł, który coraz bardziej mi się podoba. Wątki zaczynaja się ciekawie pętlić, co chwila mamy jakieś zaskoczenie, ciekawa jest też forma, chwile obecne z Natanem i "wysłanniczką" przemieszane z retrospekcjami (szkoda że nie usytulowanymi w konkretnym czasie). Akcji na razie wcale jako takiej, ale bronisz się ciekawym rozwijaniem samej intrygi.
    Jestem ciekawy jak długo piszesz? Bo czyta się Ciebie bardzo dobrze. A błędy takie, jak tu, robi każdy. A kto twierdzi inaczej, oszukuje, albo opłaca korektę (lub ma ją za free).
    Pozdrawiam ;))

  • drohobysz 07.12.2017

    Piszę z potrzeby wyrzucenia nadmiaru słów z systemu :) to de facto moja pierwsza powieść. a literówki? z wykształcenia anglista więc mi trochę angielskie przecinki zryły czapę...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania