Zastanawiam się czy nie jest tak, że deficyt odczytów pod Twoimi - naprawdę przezajebistymi - wierszami, nie występuje dlatego, że jesteś już jakby... ekhm, zbyt duży. W sensie, na modłę pięćdziesięcio-levelovego czarownika.
Nie wiem, ale coś musi być na rzeczy.
Napisze tylko, że kiedy zniknałeś, chciałem obgadać jak piszesz prozę i na sek zajrzałem na lola. Invognito i tylko na chwilę. Cóż. Niby ok, ale dupy nie urwało.
Tutaj - w wierszach - choć nie zawsze o tym piszę, urywa za każdym razem.
Pozdrox
Komentarze (6)
Zastanawiam się czy nie jest tak, że deficyt odczytów pod Twoimi - naprawdę przezajebistymi - wierszami, nie występuje dlatego, że jesteś już jakby... ekhm, zbyt duży. W sensie, na modłę pięćdziesięcio-levelovego czarownika.
Nie wiem, ale coś musi być na rzeczy.
Napisze tylko, że kiedy zniknałeś, chciałem obgadać jak piszesz prozę i na sek zajrzałem na lola. Invognito i tylko na chwilę. Cóż. Niby ok, ale dupy nie urwało.
Tutaj - w wierszach - choć nie zawsze o tym piszę, urywa za każdym razem.
Pozdrox
Obgadać - obadać
śmieszne.
Tak od pierwszych wersów pachniało mi Norwidem. I się na końcu okazało, że miałem nosa. Ładne. Stawiam pięć.
Dobre, ale czegoś mi zabrakło.
Pozdrawiam
Zazdrość to cecha poetów? Jeśli nawet nie - to bez zazdrości nie powstają dobre wiersze. Niestety :) Ten wiersz to klasa.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania