Smutny :( Pies teraz pewnie też smutny :( Dałam 5 i fajnie, że jesteś :)
Freya12.09.2016
Pies - to miał być taki "gadżet związkowy", pieczęć, symbol, potwierdzenie czegoś, klamra, kłódka zamknięta na moście. Żywa afirmacja uczucia? Teraz właśnie on poniesie konsekwencje tej całej szajby od czapy, posranych uniesień...Trzeba go uśpić - żeby nie cierpiał, ewentualnie oddać do azjatyckiej restauracji:-))
Kiedyś... napisała Adela: Ciągle piszę tą samą historię... (Coś w tym stylu)
Ty również to robisz... nagminnie, ta sama tęsknota i te same wspomnienia, to widać w Twoich wierszach.
Komentarze (26)
nadziei* jedno i 5
Wiem, podwójne klik. Dzięki Nun.
Tak jak Nuncjusz ode mnie 5.
Panie Buczyborze, dziękuję za ocenę.
Panie Buczyborze, dziękuję za ocenę.
Bardzo dobry smutny wiersz na jesień
To o rozstaniu z ukochaną?
Daję pięć bo wart tego
Kró-utki melancholijny Neuro-wierszyk. Pdoba mi się ;) Mało Cie tutaj baracie ostatni, za mało.
Naz, miło mi to słyszeć:)
Ja mam parę interpretacji tego wiersza, ale każda dosyć smutna. Jednak mi się bardzo przyjemnie czytało.
Dawid, dziękuję za refleksję:)
Niepokoi mnie co z tym psem :I
Ritha, pies na razie został sam. Jestem za granicą
Jak sam? A co je?
Rita, sam w sensie beze mnie, bez narzeczonej mojej. Z moimi rodzicami
No to dobrze :)
Rita, sam w sensie beze mnie, bez narzeczonej mojej. Z moimi rodzicami
ps. Bo ja chyba przekazu wiersza nie zrozumialam tak w ogóle ale przeczytam jeszcze raz
No spoko, czaje, nie trzeba dwa razy do mnie :)
Smutny :( Pies teraz pewnie też smutny :( Dałam 5 i fajnie, że jesteś :)
Pies - to miał być taki "gadżet związkowy", pieczęć, symbol, potwierdzenie czegoś, klamra, kłódka zamknięta na moście. Żywa afirmacja uczucia? Teraz właśnie on poniesie konsekwencje tej całej szajby od czapy, posranych uniesień...Trzeba go uśpić - żeby nie cierpiał, ewentualnie oddać do azjatyckiej restauracji:-))
Zapraszamy do wzięcia udziału w głosowaniu :) Głosy na wiersze można oddawać tutaj: http://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Kiedyś... napisała Adela: Ciągle piszę tą samą historię... (Coś w tym stylu)
Ty również to robisz... nagminnie, ta sama tęsknota i te same wspomnienia, to widać w Twoich wierszach.
Widać stety czy niestety?
Neurotyk hehehe lubię Twoje wiersze, usatysfakcjonowany Pan? :)
xxECxx raczej tak... :)
i tylko szkoda psa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania