Poprzednie częściPiosenka Biesiadna vol.1

Piosenka Biesiadna vol.2

Raz do rzyci gospodyni

dobierali się dwaj skini

gospodyni piardła z zadu

i po skinach ani śladu

 

hopsasa hopsasa brzdęk

 

Raz do sraki złej cyganki

dobierały się dwa punki

cyganicha gaz puściła

punków z hukiem przepędziła

 

hopsasa hopsasa brzdęk

 

Raz do wdowy w karnawale

dobierali się metale

wdowa wystawiła dupę

dwaj metale padli trupem

 

hopsasa hopsasa brzdęk

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Paweł Beer 2 miesiące temu
    hopsa sasa brzdęk, je
  • Cicho_sza 2 miesiące temu
    Oj dana oj dana
    Dajcie jej banana
    Będzie się weselić
    Od samego rana

    😂😂😂
    Słodki jeżu, nie wierzę, że to napisałam 😁
  • Szpilka 2 miesiące temu
    A można pierdnąć z czegoś innego, gdy pierdzenie to odprowadzanie gazów trawiennych?

    Pieprzne słowa mają rację bytu, gdy się ich odpowiednio użyje, tu za pieprznie wg mnie, bez urazy 🙂
  • Nos z Feratu 2 miesiące temu
    To jedynie opis zaistniałej sytuacji. Nic więcej. Ktoś inny może napisać: Dlaczego złej cyganki? Nie wszyscy Romowie są źli. Mam wszystko tłumaczyć wszystkim?
  • Trzy Cztery 2 miesiące temu
    Raz do baby z kąta w sieni
    przystawiali się bluesmani
    gdy spódnice uchylili
    padli i się przekręcili

    hopsasa hopsasa brzdęk

    A, dopisałam zwroteczkę.
  • Nos z Feratu 2 miesiące temu
    Haha. Dobre.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania