poch(w)owany
ciasna przestrzeń
miękkie ściany
pulsująca krew
czerwonawy mrok
śluzowata wilgoć
wyciągam ręce
dotykam mroku
czuję tętno
gdzie jestem?
pełznę do przodu
widać światełko
rozchylam wargi
bezgłośnie krzyczę
świateł kaskada
ostre powietrze
nie chcę stąd wyjść
2011
Komentarze (6)
Ciekawie ujęty temat : )
Kobiety mnie fascynują
Hmm, nie przypadło mi to zbytnio do gustu, forma i całość na 4 :)
Czyżbyś urodził się na nowo? Nowa twarz? Wiersz ciekawy 5 :)
ciekawa propozycja, 4:)
Forma całkiem możliwa, ale treść nie przypadła mi do gustu. Dam 3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania