Szpilka W takim razie diametralnie się różnimy. Żeby czuć, wpierw muszę zrozumieć. Inaczej mój rozum byłby tylko zbytecznym obciążeniem. Trawa jest dla mnie tym piękniejsza, jeśli rozumiem dlaczego jest zielona. Bez zrozumienia treści, ten wiersz to dla mnie gra słów.
Już sam tytuł naprowadza, czyli jakiś łotr coś nam kradnie - w wierszu kęs chleba, zapijanie żalu, a potem kradzione chwile, palący uścisk, czyli gorące spotkanie, dalej egoistyczny świat, przyjemność za wszelką cenę, naprawdę nie wiem, co tu niezrozumiałe, ale skoro tak twierdzisz, to muszę wziąć pod uwagę i następne pisać przejrzyściej. Dzięki ?
To zaraz wyłożę, co chciałam przekazać, widocznie nie zawsze mi się udaje czytelnie przelać myśli na papier. Każdy czytelnik ważny, dlatego się przejmuję. O!
Pierwsza strofa:
Nie miał wyrzutów, gdy postępował brzydko, co noc jak łotr coś komuś kradł, czasem popijał i pojawiał się nawet żal - chimerny.
Druga strofa:
Palący uścisk i kradzione chwile wskazują na romans, czyli sypiał z czyjąś żoną, a potem konkluzja, że nie oglądamy się na innych, byle tylko mieć przyjemność, teraz jasne? ?
Chimeryczny żal potrafi wypalić ludzkie odruchy. Można postawić za oknem posąg jak... Kamienna chimera strzeże wejścia do Gabinetu Dyrektora Hogwartu i spać spokojnie? To się nie uda. Pić jak najwięcej ognistej i upajać się jej kacem.
Dobry wieczór, Szpilko:)
Przyleciałem poczytać i przyznam, że treść ciekawa. Natomiast wadzi mi ten jeden samiuteńki rym łamany. Wiem, że rymy łamane to wyższa szkoła, ale mi zakłóca łotr czytanie.
"wcale nie myślał, bojaźń już za nim,
z bochna co noc kęs za kęsem rwał"
Tu drugi wers rytmicznie kuleje, tak na moje ptasie ucho trzeba coś z tym zrobić:)
"niech nam króluje do śmierci przyje-
mność - zawsze po to by tylko brać".
Zamiast dywizu dałbym półpauzę.
Pozdrawiam
Nie da się alkoholem zapić smutków... nie próbowałam, więc ciężko mi stwierdzić, ale wierzę w doświadczenia innych.
Pod lasem lepiej widzieć niż pod nosem, a może łatwiej... wtedy żyć?
Nie bardzo podoba mi się przedostatni wers, podzielenie niekorzystnie wpływa na płynność czytania. Sugerowałabym delikatną zmianę.
Wiersz ciekawy, 5
Anonim27.01.2021
Da się zapić, tylko trzeba już nie trzeźwieć. Ale da się ten chwilę żeby odskoczyć. Alkohol działa różnie na różne jednostki, niektórzy będą apatyczni wskutek, a inni wyrwani z apatii wskutek, nie ma żelaznej zasady, są tylko propocje.
O! Świetne! Rymy łamane - dla mnie akurat fajny efekt robią, bo człowiek rozpędzony w czytaniu, musi nagle głos zawiesić. Zaburzenia rytmu być nie musi - a raczej nie musi być odczuwalne przy odpowiedniej intonacji. Super pisanie!
Anonim27.01.2021
Zaśpiewaj to sobie w myślach na spokojną melodię, inaczej wyjdzie.
Komentarze (41)
Znowu rebus. To tak jakbym słuchał ładnej piosenki, ale nie rozumiał słów :(
Narrator, dlaczemu znowu? Wcześniej nic nie pisałeś, że nie rozumiesz, no cóż ja mogę na to rzec, poezja to nie proza, trzeba się wczuć. O! ?
Szpilka W takim razie diametralnie się różnimy. Żeby czuć, wpierw muszę zrozumieć. Inaczej mój rozum byłby tylko zbytecznym obciążeniem. Trawa jest dla mnie tym piękniejsza, jeśli rozumiem dlaczego jest zielona. Bez zrozumienia treści, ten wiersz to dla mnie gra słów.
Narrator
Już sam tytuł naprowadza, czyli jakiś łotr coś nam kradnie - w wierszu kęs chleba, zapijanie żalu, a potem kradzione chwile, palący uścisk, czyli gorące spotkanie, dalej egoistyczny świat, przyjemność za wszelką cenę, naprawdę nie wiem, co tu niezrozumiałe, ale skoro tak twierdzisz, to muszę wziąć pod uwagę i następne pisać przejrzyściej. Dzięki ?
Szpilka Niestety, dla mnie wciąż to jest za trudne. Ale nie przejmuj się. Innym się podoba. Widocznie ze mną jest coś nie tak. Może za niski IQ.
Narrator
To zaraz wyłożę, co chciałam przekazać, widocznie nie zawsze mi się udaje czytelnie przelać myśli na papier. Każdy czytelnik ważny, dlatego się przejmuję. O!
Pierwsza strofa:
Nie miał wyrzutów, gdy postępował brzydko, co noc jak łotr coś komuś kradł, czasem popijał i pojawiał się nawet żal - chimerny.
Druga strofa:
Palący uścisk i kradzione chwile wskazują na romans, czyli sypiał z czyjąś żoną, a potem konkluzja, że nie oglądamy się na innych, byle tylko mieć przyjemność, teraz jasne? ?
Szpilka Tak, teraz jasne i proste, jak sznurek w kieszeni :)
Narrator
Hahahahha, będę załączać wyjaśnienie ?
Szpilka Tak jak w lekturach szkolnych, podawali opracowania, żeby można było zrobić ściągę :)
Narrator
O kacza zupa! Diabli nadali te opracowania, trzeba było się ich trzymać, a ja jak zwykle miałam własną wizję ?
Całkiem fajne. Pozdrawiam
Marek, dziękuję za całkiem fajne ?
Jeremi Przybora pisał, a Kalina Jędrusik śpiewała:
O Romeo słowiczy sokole
O tęsknoto niewieścich pokoleń
Otworzyłam Ci okno
Na tę moją samotność
O Romeo
czy jesteś na dole
- a u szpilki nie ma Romea! pod oknem stoi łotr, który:
tylko zemnie
żeby było przyjemnie
podusi pomaca
chytra jego glaca
synonimy do "zmiąć" (łotr - co zrobi? - zemnie!):
odkształcić,pogiąć,pognieść,pomiąć,przygnieść,rozmiażdżyć,stłamsić,ścisnąć,wymiędlić,wymiętolić,zdeformować,zgnieść,zmiażdżyć,zmiędlić,zmiętosić,zniekształcić,pokręcić,pokrzywić,powykrzywiać,pozałamywać,pozginać,skrzywić,wygnieść,załamać,zdefasonować,wymiąć,wymiętosić,wytłamsić,zgiąć,ugnieść,zewrzeć
Wiersz nie musi odnosić się tylko do związków męsko-damskich. Zgnieść można wiele rzeczy.
Trzy Cztery, aleś to pięknie wyłuszczyła, fiuuu, fiuuuu, dzięki ?
Przywaliło mi tym wierszem. Czuć klimat i nie wiem czemu, do głowy przyszły zaułki dziewiętnastowiecznego Londynu.
Angela, to cieszę, że zrobił wrażenie, pięknie dziękuję za komentarz ?
Chimeryczny żal potrafi wypalić ludzkie odruchy. Można postawić za oknem posąg jak... Kamienna chimera strzeże wejścia do Gabinetu Dyrektora Hogwartu i spać spokojnie? To się nie uda. Pić jak najwięcej ognistej i upajać się jej kacem.
Miłego dnia
Pasja, no prawdę rzekłaś, zalać robaka i już, reszta sama się wyprostuje, dzięki i też życzę miłego dnia ?
Kapitalne to jest. Najwięcej mi się podoba druga zwrotka.
Ośmiorniczko, dziękuję za kapitalne ?
Ooo, na nos padam ;) Z powodu czegoś, co nazywa się zachwytem :-D
Befana, puchnę z dumy, dziękuję ?
Szpilkowe i jak zawsze, treściwe w treści. Szczególnie druga część, drugiej.
Już nie mówiąc, o formie i rymach:)↔Pozdrawiam:)
Dekaos, dziękuję za szpilkowe, cieszę, że mam swój styl ?
Dobry wieczór, Szpilko:)
Przyleciałem poczytać i przyznam, że treść ciekawa. Natomiast wadzi mi ten jeden samiuteńki rym łamany. Wiem, że rymy łamane to wyższa szkoła, ale mi zakłóca łotr czytanie.
"wcale nie myślał, bojaźń już za nim,
z bochna co noc kęs za kęsem rwał"
Tu drugi wers rytmicznie kuleje, tak na moje ptasie ucho trzeba coś z tym zrobić:)
"niech nam króluje do śmierci przyje-
mność - zawsze po to by tylko brać".
Zamiast dywizu dałbym półpauzę.
Pozdrawiam
Piecuszku, jak to dobrze, że przyleciałeś i usłyszałeś, co tam w słowach chrzęści ?
Ahoj, Piecuszku ?
Ano, z rymem łamanym tak jest, że coś za coś, czyli oryginalny rym za rytm. Pięknie dziękuję za cenne wskazówki, niezwłocznie naniosę ?
poprawki.
Musiałem przeczytać trzykrotnie, aby do mnie dotarło. Druga zwrotka podoba mi się bardziej.
Czasem i uścisk pali, i dotyk, i nawet spojrzenie.
Podoba mi się. Choć pierwszy raz spotykam się z rymem do części słowa.
Pozdrawiam
Antoni, oj, to znaczy, że wiersz skopałam, skoro już druga osoba sygnalizuje, że niezrozumiały. Hmmm, trzeba mi jaśniej myśli formułować.
Dziękuję za podobanie i też pozdrawiam ?
Tytuł masz przecudowny... zazdroszczę szczerze.
Nie da się alkoholem zapić smutków... nie próbowałam, więc ciężko mi stwierdzić, ale wierzę w doświadczenia innych.
Pod lasem lepiej widzieć niż pod nosem, a może łatwiej... wtedy żyć?
Nie bardzo podoba mi się przedostatni wers, podzielenie niekorzystnie wpływa na płynność czytania. Sugerowałabym delikatną zmianę.
Wiersz ciekawy, 5
Da się zapić, tylko trzeba już nie trzeźwieć. Ale da się ten chwilę żeby odskoczyć. Alkohol działa różnie na różne jednostki, niektórzy będą apatyczni wskutek, a inni wyrwani z apatii wskutek, nie ma żelaznej zasady, są tylko propocje.
*ten - też
Laura, dziękuję za komentarz ?
Yanko, ano, wódka jest dla ludzi, ale dla mądrych ?
O! Świetne! Rymy łamane - dla mnie akurat fajny efekt robią, bo człowiek rozpędzony w czytaniu, musi nagle głos zawiesić. Zaburzenia rytmu być nie musi - a raczej nie musi być odczuwalne przy odpowiedniej intonacji. Super pisanie!
Zaśpiewaj to sobie w myślach na spokojną melodię, inaczej wyjdzie.
yanko wojownik 1125
Och, oczywiste, że teksty czytane różnie, różnie wybrzmiewają :).
Tjeri, ano, rym łamany zaburza rytm, ale taka jego uroda, cieszę, że podobuje, bo niektórzy sugerują, że niezrozumiały ?
W sumie tez trudno mi zrozumieć, jak niektórym i też pierwszy raz rym do części słowa.
Właśnie, jak piosenka.
W moim odbiorze, ale nie pierwszy tak to widzę, po komentarzach zalukawszy.
Hahahahah, Yanko, dziękuję za szczerość ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania