Podarte skrzydła
Dziś w głowie znów cię zabiłam,
nóż w serce wbijając sto razy,
lecz kiedy ci się przyznałam, rzekłeś,
każdemu mogło się zdarzyć.
Patrzysz na mnie łagodnie,
kiedy próbuję cię zgładzić,
trzymasz mocno w ramionach,
chociaż z rozdartych ran krwawisz.
Skrzydła twoje porwałam,
chcąc cię świętości pozbawić,
nie wiem dlaczego się łudzisz,
że nadal możesz mnie zbawić.
Odegnaj ode mnie niebo
i wskaż mi drogę do piekła,
za wszystko co uczynić chciałam,
niech wreszcie będę przeklęta.
Nie płacz mój drogi aniele,
oboje wiemy – tak trzeba,
każdy z ludzi ma wybór,
trafi do piekła czy nieba.
Komentarze (34)
Wzruszyłam się gdy czytałam wiersz. No po prostu brak słów.
5
Dziękuję ślicznie : )
Angela
Nie ma za co. XD
Pięknie
Podziękował : )
w sumie to smutne...
Co Masz na myśli, wierszyk?
Angela tak, dokładniej to, o czym w nim piszesz, jeśli dobrze zrozumiałem. samo wykonanie niezłe
Burton The Scribe dziękuję, tak mnie jakoś na smęcenie ostatnio nachodzi.
Przeczytałem na Opowi tysiące tekstów tylko niektóre z nich pamiętam do dzisiaj. Coś czuję, że twój wiersz też będę długo pamiętał. 5
Mam nadzieję, że pozytywnie. : )
Dziękuję
Jesteś bardzo zdolna a ten wiersz jest niezwykły i wyjątkowy! 5 to zdecydowanie za mało
Nie przesadzaj, aż tak dobry nie jest, ale miło przeczytać, że się podoba. Dziękuję : )
Serdecznie dziękuję też anonimkom ; )
Wspaniały tekst i końcowy morał ^^ Każdy człowiek ma wybór, czy to zły czy dobry :) Fajnie się czyta :) Daję ci pięć i zwiększam do pisania twą chęć (mam nadzieję że coś zmienię ) :)
Nic nie zmienisz, bo w tekście niema nic osobistego, ot zwykłe smęty.
Cieszę się, że się podobało : )
5, bo czyta się.... niesamowicie. Nie wiem jak to opisać, po prostu, jest w tym coś niezwykłego. Ona przypomina mi siebie pod jednym względem.
Nie zapytam pod jakim, a za odwiedziny bardzo dziękuję : )
lubię Twoje wiersze, tylko szkoda że zawsze są takie smutne. Piątunia ode mnie : )
Miło mi Saris, ja tam lubię pisać smęty : )
No przyznaję, działa na wyobraźnię, udane dziełko. 5
No dziękuję serdecznie : )
Piekny, wzruszajacy wiersz. Az mnie zatkalo. Zostawiam 5:)
Miło mi, dziękuję : )
Cudowny... ;( 5 jak nic
Dziękuję pięknie : )
Czytałam już wcześniej, ale nie wiedziałam, co napisać. I w sumie nie wiem nadal - pozostaje mi tylko napisać, że całość mi się podobała, urzekła mnie jakoś ♥
Jak to zmieniłaś tożsamość? A ja się do tej starej przyzwyczaiłam : /
Tak, czy inaczej, ślicznie dziękuję :)
Angela, chcę mieć wszędzie ten sam nick, denerwowało mnie, że na opowi mam jeden, wattpadzie drugi, blogu trzeci ;D
No i nie ma za co! ;)
Ellie Victoriano ok, rozumiem, przynajmniej Pamiętasz kim jesteś : D
Ciekawie ujęłaś problem, a może przywilej dwóch wyjść :) Dałaś znów powód do tego, żeby zastanowić się nad tym, że tak na prawdę to my sami dokonujemy tych wyborów swoimi czynami, 5 :)
Dziękuję serdecznie, nawet nie myślałam, że ktoś będzie się nad tym wierszem zastanawiał.
Ot, wiersz jak wiersz.
Wspaniały. 5!
Dziękuję, miło mi : )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania