Podsumowując

Jaki ciężar położyć na wagę zwycięstwa.

By z twarzą i w zgodzie ze sobą.

Nie pozbyć się człowieczeństwa.

Zdobywając tytuły, trofea ze złota.

Wysadzane drogimi kamieniami. Jesteśmy tylko malutkimi odważnikami.

Nikt z nas nie wygra z czasem.

Czas Zawsze jest na drugiej szali.

A prawda jest prosta i jak woda naga

Wartości wagą jest w życiu równowaga.

Każdy ciężar rzucany na wagę

Zaburza spokój i równowagę

Nie można kultury narzucić.

Nauką też nie da się jej wymusić.

Taka to rozumnej istoty natura.

Lecz człowiekiem, stajemy się powoli

Mając wielkie serce i trochę, dobrej woli

Doświadczenie zdobywamy z wiekiem.

Nie ważne szkoły, kursy, matura

Jakie wychowanie, taka twoja kultura.

Kultura, to taka wewnętrzna

Potrzeba czynienia dobra.

Jak wiemy, nie zawsze bywa dobra.

Przekonał się boleśnie Ten, co odczuł to cieleśnie, na swej męki drodze.

I nas wspiera, uczy ku przestrodze.

Wiele zła doświadczyć i pokonać trzeba

Na drodze do nieznanej przyszłości.

Czy atakując, stajemy się zwycięzcami?

Niszcząc słabszego, jesteśmy bohaterami?

A więc wygrywając jesteśmy katami!

Bo mieliśmy przeciwnika słabego

Gardząc słabszym z góry wygrywamy

Bo sumienia i honoru się pozbywamy

Zwycięzcami zostajemy, zdobywając złoto

Przecież ZŁO TO. nie dobro? W nagrodę otrzymujemy?

Lecz dobro i zło do wyboru mamy.

I tak, w życie, jak w szachy gramy

Czy poznać zasady tej gry zdążymy?

Każdy ruch pionka, zegar odmierzy

Od graczy zależy jaki wynik będzie

Rozgrywka mimo wszystko się odbędzie.

I na koniec się okaże, z wiekiem

Że, wystarczyło być człowiekiem.

 

Bartosz Podziewski

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania