Poprzednie części:  Podwodny mężczyzna cz 1

Podwodny mężczyzna epilog

Karolina długo zastanawiała się nad złożoną jej przez Alicję propozycją pracy w pensjonacie jako menedżerka. Tej nocy długo rozmyślała o tym, co zrobić, i podjęła decyzję, że nie wróci do stolicy ani do korporacji, w której pracowała przed przyjazdem na Mazury.

Piotr w końcu doszedł do siebie po ataku Bartka i przyjechał do pensjonatu z niezapowiedzianą wizytą.

Karolina stała za recepcją ze swoją przyjaciółką Alicją, ponieważ kobiety zaprzyjaźniły się ze sobą.

— Przydałby się mały remont.

— Wiem, ale na razie trzeba będzie to odłożyć.

— Czemu?

— Ponieważ Bartek tak prowadził pensjonat, że go zadłużył.

— Jak to?

— Nie płacił rachunków, a pracownikom nie wypłacał pensji, więc się zwolnili.

— Żartujesz?

— Niestety nie.

Piotr przysłuchiwał się w milczeniu całej tej rozmowie. Nagle podszedł do nich.

— Cześć, Karolina. Czy możemy pogadać?

— Cześć, Piotrze. Pewnie.

Karolina wyszła do niego i usiedli w holu na kanapie.

— Karolina, błagam, wybacz mi. Wiem, że zawaliłem. Próbowałem o tobie zapomnieć, ale nie potrafię.

— Ja też nie umiem o tobie zapomnieć i wciąż siedzisz w mojej głowie. Między innymi dlatego przyjęłam propozycję pracy jako menedżerka w pensjonacie Alicji.

— Daj mi szansę, a obiecuję, że więcej cię nie zawiodę.

— Dobrze, ale jeśli tym razem mnie zawiedziesz, drugiej szansy nie będzie.

— Dziękuję.

Karolina z Piotrem przeszli do gabinetu Alicji, gdzie wspólnie obmyślali plan, jak wyjść z kłopotów finansowych.

W końcu udało im się wyprowadzić pensjonat na prostą i ponownie zaczęli przyjeżdżać goście.

Alicja nie mogła uwierzyć, że im się udało. Myślała, że będzie musiała zamknąć pensjonat, który był całym dorobkiem życia jej i jej rodziców.

Karolina wpadła na pewien pomysł, żeby zwiększyć liczbę gości w pensjonacie, umieściła na stronie internetowej taki wpis:

„O północy, w blasku księżyca, jak się będzie miało szczęście, to można spotkać podwodnego mężczyznę. Wiem, co mówię, bo sama go widziałam dwa razy.

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, bo telefony się rozdzwoniły.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Aisak 2 godz. temu

    Pierwszą część dałaś do Niepowtaarzalnych i zamiast poczekać na zakończenie edycji, to opublikowałaś kolejne części ze swojego konta.

    Czy ty rozumiesz na czym polega zabawa Niepowtarzalny Styl z Opowi?

  • Namietny dotyk 2 godz. temu

    Podwodny mężczyzna nigdy nie był w niepowtarzalnych z tego co pamiętam to kiedyś ja go napisałam do zabawy TW trening wyobraźni lata temu

  • Aisak godzinę temu

    A to spoczko.
    Widocznie mi się pokiełbasiło.

  • Namietny dotyk godzinę temu

    Aisak to wygląda A ja po prostu tylko temat rzuciłam podwodny mężczyzna

  • Aisak godzinę temu

    A to dlategoooo!
    Dzięki za wytłumaczenie☺️

  • Namietny dotyk godzinę temu

    Aisak bardzo proszę

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania