/Manhattan został kupiony przez holenderskiego gubernatora Petera Minuita od rdzennych Amerykanów (plemienia Lenape) 6 maja 1626 roku za towary handlowe (m.in. paciorki, noże, koce) o wartości 60 guldenów holenderskich. W tamtym czasie szacowano tę kwotę na równowartość około 24 dolarów/
Niby każdy może se wyświetlić... raczej okołomistyczny, muzyczny – bardziej pojęciem nieoczywistym... ⛽
Przypomniałeś mi o czymś bardzo ważnym .
Mam na myśli zamach terrorystyczny z 2001 r na te dwie wieże...na dolnym Manhattanie.Moj wujek od strony przyszywanej babci ( żydowskiego pochodzenia) mieszkał wtedy na Manhattanie i był strażakiem.Kiedy przyleciał do Polski na Pierwszą Komunię mojej siostrzenicy to opowiadał że widok spalonych ciał był straszny ..i wszędzie te gruzy...:-(((
Módlmy się o ,,rozbrojenie "" na świecie to intencją na czasie .
Słyszałam że Iran zaatakował Dubaj.:-(
Jest też u mnie inne skojarzenie ,kiedy miałam brać ślub to tato wykupił nam mieszkanie zakładowe na przepięknym osiedlu Manhattan ( w Ustroniu) na 10 piętrze ale mój jak nie widzi komina od domu to żyć nie potrafi.:-)
Ja to bym mogła od razu na głęboką wodę bo jak to tato mówi ,,młodzi muszą być osobno od wszystkich ,sami "":-))) W chwilach spięć z teściową mój babcia Marysia mówiła :
,,Błogosławiony dom gdzie je człowiek som." :-)
pitoIik które grzechy? Wymień je ,słucham !
O moich grzechach jeśli mam takie wie tylko Bóg i nikt inny!
Pan Jezus w moim oku zostawił Znak krzyża i oko ,tak widać to jedynie jak się zdjęcie powiększy maksymalnie jednak jest jedno ale ,nie każdy może to zobaczyć, oryginał mam tylko ja od córki i na nim widać ,na publikowanym nie widać.
najmniejsza, Nie jeden, już pisałem o czarciej niewdzięcznej robocie i niedocenianej jakże.
Ta jak chlałaś drugi litr, to tez wstawiałaś te gadke, żeby se ktoś pobocznie nie myślał.
pitolik jakie chlalas i jaki litr??
Gdzie ? Kiedy?!
Co ty człowieku bredzisz?
Może porozmawiamy o tym klo rzeczywiście chleje i kto żonie złamał rękę bo podała do AA ,mama mi wszystko opowiadała co wy jesteście warci.
Już wiesz czemu szanuję ojca i nigdy nie dopuszczę żadnego pijaka do matki?
Już wiesz czemu wyszłam za męża a nie za zboczeńca który pod koniec podstawówki na boisku szkolnym świerszczyki oglądał i który na komedię był nachlany już wiesz?
Ja od takich z daleka!
pitolik mówisz o sobie !
Mnie do tego nie mieszaj .Ja jestem zdrowa a ty jesteś przesiąknięty żądza zemsty ,nienawiścią i jadem .
To już rzeczywiście u ciebie wygląda na chorobę .Jesteś poważnie chory.
Wystarczy chwilę cię poczytać i wszystko wiadomo.
Agresja ,wyzwiska bluzgi wulgaryzmy ,atak ,zacietrzewienie...wydaje mi się również że celowo polujesz tu na mnie.
Coś się tak uczepił ? Jest jakiś powód?
najmniejsza. Wyjdź z tego gniazda os , bo cię dotkliwie pożądlą.
Ty nie masz szczepionki na jad nienawiści opowijskich płatnych trolli.
Diagnozę już dawno postawił Mistrz Adam;
** Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;
Takie widzi świata koło, Jakie tępymi zakreśla oczy.
A wtem jak bańka prysnął o szmat głazu.
Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby: To samoluby!
Ano, niesamowity jest Manhattan, akurat byłam tam po ataku terrorystycznym, gdy już zamontowano tablice upamiętniające bohaterskich strażaków. Jedynie co mi się nie podobuje, to brak zieleni, mieszkańcy radzą sobie, hodując roślinki na dachach. Żarełko niezbyt smakowite, ten brak atencji dla jedzenia wziął się chyba z czasów, gdy budowano Manhattan w krwi i pocie /bez zabezpieczenia na wysokości/, robotnik musiał szybko coś do jedzenia dostać, czyli bułę z mielonym ¬‿¬
Komentarze (31)
/Manhattan został kupiony przez holenderskiego gubernatora Petera Minuita od rdzennych Amerykanów (plemienia Lenape) 6 maja 1626 roku za towary handlowe (m.in. paciorki, noże, koce) o wartości 60 guldenów holenderskich. W tamtym czasie szacowano tę kwotę na równowartość około 24 dolarów/
Niby każdy może se wyświetlić... raczej okołomistyczny, muzyczny – bardziej pojęciem nieoczywistym... ⛽
Brakowało mi w tekście słowa "dosięgalny" i zmieniłem końcówkę na bardziej muzyczną. Dobry trop.
Przypomniałeś mi o czymś bardzo ważnym .
Mam na myśli zamach terrorystyczny z 2001 r na te dwie wieże...na dolnym Manhattanie.Moj wujek od strony przyszywanej babci ( żydowskiego pochodzenia) mieszkał wtedy na Manhattanie i był strażakiem.Kiedy przyleciał do Polski na Pierwszą Komunię mojej siostrzenicy to opowiadał że widok spalonych ciał był straszny ..i wszędzie te gruzy...:-(((
Módlmy się o ,,rozbrojenie "" na świecie to intencją na czasie .
Słyszałam że Iran zaatakował Dubaj.:-(
Jest też u mnie inne skojarzenie ,kiedy miałam brać ślub to tato wykupił nam mieszkanie zakładowe na przepięknym osiedlu Manhattan ( w Ustroniu) na 10 piętrze ale mój jak nie widzi komina od domu to żyć nie potrafi.:-)
Ja to bym mogła od razu na głęboką wodę bo jak to tato mówi ,,młodzi muszą być osobno od wszystkich ,sami "":-))) W chwilach spięć z teściową mój babcia Marysia mówiła :
,,Błogosławiony dom gdzie je człowiek som." :-)
Klep pacierze za te wieże, a bumba atumowa jes.
pitoIik, Hahahahaha.
pitoIik wczoraj byłam na spotkaniu róż różańcowych ( jestem czwartą różą ) a to powyżej to najnowsza intencją powierzona Wspólnocie.
najmniejsza, różą - chyba drutem kolczastym... - hahahaha.
pitoIik które grzechy? Wymień je ,słucham !
O moich grzechach jeśli mam takie wie tylko Bóg i nikt inny!
Pan Jezus w moim oku zostawił Znak krzyża i oko ,tak widać to jedynie jak się zdjęcie powiększy maksymalnie jednak jest jedno ale ,nie każdy może to zobaczyć, oryginał mam tylko ja od córki i na nim widać ,na publikowanym nie widać.
pitoIik chyba sam zdemolowałeś jakiś bar i piszesz to z autopsji ja nie jestem ty i po barach nie chodzę bo mnie brzydzą takie miejsca!
najmniejsza, Nie jeden, już pisałem o czarciej niewdzięcznej robocie i niedocenianej jakże.
Ta jak chlałaś drugi litr, to tez wstawiałaś te gadke, żeby se ktoś pobocznie nie myślał.
pitolik jakie chlalas i jaki litr??
Gdzie ? Kiedy?!
Co ty człowieku bredzisz?
Może porozmawiamy o tym klo rzeczywiście chleje i kto żonie złamał rękę bo podała do AA ,mama mi wszystko opowiadała co wy jesteście warci.
Już wiesz czemu szanuję ojca i nigdy nie dopuszczę żadnego pijaka do matki?
Już wiesz czemu wyszłam za męża a nie za zboczeńca który pod koniec podstawówki na boisku szkolnym świerszczyki oglądał i który na komedię był nachlany już wiesz?
Ja od takich z daleka!
komersie*
moja babcia*
Skończyłam z tobą rozmowę ,twój nikt mówi sam za siebie!; !!!!
Idę bo mam wykłady za chwilę.
Na mszy?
pitoIik jesteś chory
najmniejsza, Ostatnie co mogłoby ratować ciebie, to schizofrenia zdiagnozowana, nie pocieszyło by kilku czartów.
pitolik mówisz o sobie !
Mnie do tego nie mieszaj .Ja jestem zdrowa a ty jesteś przesiąknięty żądza zemsty ,nienawiścią i jadem .
To już rzeczywiście u ciebie wygląda na chorobę .Jesteś poważnie chory.
Wystarczy chwilę cię poczytać i wszystko wiadomo.
Agresja ,wyzwiska bluzgi wulgaryzmy ,atak ,zacietrzewienie...wydaje mi się również że celowo polujesz tu na mnie.
Coś się tak uczepił ? Jest jakiś powód?
najmniejsza, Codziennie wiesz, ze się budzisz, w ciągu dwóch godzin zgłębiasz temat, potem zaskakują ci inne typowe podstawowe i tak, aż do zaśnięcia.
najmniejsza. Wyjdź z tego gniazda os , bo cię dotkliwie pożądlą.
Ty nie masz szczepionki na jad nienawiści opowijskich płatnych trolli.
Diagnozę już dawno postawił Mistrz Adam;
** Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;
Takie widzi świata koło, Jakie tępymi zakreśla oczy.
A wtem jak bańka prysnął o szmat głazu.
Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby: To samoluby!
Ano, niesamowity jest Manhattan, akurat byłam tam po ataku terrorystycznym, gdy już zamontowano tablice upamiętniające bohaterskich strażaków. Jedynie co mi się nie podobuje, to brak zieleni, mieszkańcy radzą sobie, hodując roślinki na dachach. Żarełko niezbyt smakowite, ten brak atencji dla jedzenia wziął się chyba z czasów, gdy budowano Manhattan w krwi i pocie /bez zabezpieczenia na wysokości/, robotnik musiał szybko coś do jedzenia dostać, czyli bułę z mielonym ¬‿¬
Mój wujek już dawno wrócił do Polski choć mieszkał tam połowę swojego życia.
Najmniejsza
Ja bym nie wróciła, ale każdy ma inne priorytety w życiu ¬‿¬
Szpilka jakieś 30 lat wujek mieszkał w Stanach.
Najmniejsza
I pewnie zmienił się mentalnie ¬‿¬
Szpilka zazdroszczę. Chętnie bym zobaczył.
Beloniusz
W życiu wszystko się zdarzyć może, życzę Ci spełnienia chętki ¬‿¬
Zkondensowane, lekko wprowadzone słowa. I aż się zastanawiam, czy dałeś radę połączyć wszystkie. (żart)
Dobra miniatura.
Słowa były jak przewodnik po Manhattanie. Nie dało się zabłądzić.
Na Manhattan Ciebie wywiało? :)
Manhattan to smarny neuron w mojej głowie. To wizja, halucynacja. To stan ducha.
Miłej niedzieli Asie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania