(PoG2dS) Nagłówek
Wiesz, czy nie wiesz, jestem aktorką z kotem o barwie fluoryt. On mieszka w gablocie, pomiędzy filozofią, nożem do skóry, wiesz taki myśliwski. Nie wiesz, bo to nie mój, nie jestem jaskiniowcem.
Wyczuwam cię telepatycznie, blisko twarzą w twarz zza miliona ścian.
Zapytam cię, czy jesteś stereotypowy? Powiedz mi co znaczy słowo wyprocesować? Czy ja też ulegnę temu? Nie, ja nie chcę, ale mówisz, że rozgniwać przyjdzie każdemu.
Pomińmy mój nagłówek, wiem, czytasz właśnie ukradkiem wiadomości ja się krzątam, myśli płyną jak muzyka z radia. Ogłosili, że karcynoid jest uleczalny! Tak, kolos wśród chorób na glinianych nogach, był zawodnikiem z masą bantonową powyżej mnie, ja jestem witalna i na drugie dali mi Watolina. I wiesz rodzą się nadal dzieci o twarzach z reklamy Bobovita.
Mój stół odbija linie papilarne podziękowań za każdy okruch zesumowany w razem, a teraz chodźmy w drogę pokreskować po spożyciu etanolu. My, awangardowi artyści z dwudziestki na końcowym etapie tworzenia za florin, który kazali ztezauryzować do skarpetki.
Komentarze (19)
Lubię ten fragment z dziećmi jak z reklamy
Bobovita.
Zadanie wykonane dobrze 🙂
Widzę tą buzie na butelkach Bobovita xD dobre soczki swoją drogą.
Najs.
Dzięki z uśmiechem Bobovita 😊
No właśnie nie wiem czy ktoś ruszy jeszcze.
Towarzystwo sztywne jak w A. S. Bytom.
Hue hue
A tacy z zewnątrz to trochę śmieszni, bo nie wiedzą o co chodzi i mają pretensje xD
Ogólnie świetny trening dla mózgu. I wiesz co....
Z tymi książkami można pomyśleć
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania