Poprzednie części:  PoG2dS - pokreskowane

PoG2ds - "pokładam"

w sobie nadzieję na fiołków kapryśność

w różami usłane pisanie

że i dziegciu łyżka przed sen

tak jak miodu

złagodzić może nad ranem

 

więc w wiersz siebie

mglisty burdowy nietaki

pokładam się

byle do słowa

by humanistycznie się czytać ci dać się

byś czytał mnie ludzko

od nowa

 

wyczytał z początków

szkół łóżek

z kochania

mailingowych szeptanek

taktycznych zephyrów gdy wokół pizgało

z tego co ciszą utkane

 

z zamków na klucze i nieba kluczenia

nad głową gdy w ziemię wpatrzona

wsłuchana w piosenki czyjeś

tak moje

gubiłam się w cudzych tonach

 

z w mleku maczanych biszkoptów

z gum kulek z kurczaków z rożna

i z marzeń

i z tych strof ostatnich

dorysowanych

jak uśmiechy na panoramie.

 

byś czytał po puentę

refleksję że dziś chcę

bez końca dać jutro

brać wczoraj

elementy brzydsze piękniej

bo wierszem

 

którego nie jest mi szkoda

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • NinjaC godzinę temu

    zajebiste

  • NinjaC

    czytam to jak muzykę, i nie obchodzi mnie do czego to zmierza. pod zabawę w punkt :)

  • Roma

    No i super się składa :) dzięki bardzo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania