Pogromczyni
To mój pierwszy fanfick do buffy więc prosze o wyrozumiałość. Wiem że beznadziejne ale może się komuś spodoba.
Budzik zadzwonił o 8 rano. Wstałam z łóżka i poszłam się ubrać. Ubrałam dżinsy i czerwoną bluzkę na ramiączkach a do tego glany. Nie jestem jak inne dziewczyny które myślom tylko o chłopakach i ciuchach. Myślałam przez chwile żeby iść do szkoły,ale stwierdzilam że odpuszczę sobie pierwszą lekcje - majce. W końcu jestem pogromczyniom i mam ważniejsze rzeczy,niż szkoła.
Zeszłam na dół ale odpuściłam sobie śniadanie. Mojej matki jak zwykle nie było w domu bo oczywiście praca jest ważniejsza ode mnie. Ale to nic jestem silna i niezależna i dam sobie radę bez nikogo.
W dzien nie było wampirów więc nie miało sensu żebym szła na cmentasz więc poszłam do mojego chłopaka. Angel,bo tak miał na imie moj chłopak mieszkał w dużym domu niedaleko nas. Wszystkie okna były zasłonięte,bo światło by go zabiło. Zapukałam i usłyszałam żebym weszła
-Cześć Angel. - Powiedziałam i rzuciłam mu się na szyje.
-Witaj Kochanie tak bardzo za Tobom tęskniłem.
Całowaliśmy się chwilę,a potem popatrzył na mnie z poważną miną.
-Salomeo mam dla Ciebie ważną wiadomość. Znalazłem księge z proroctwem wieczorem ma nastąpić koniec świata.
Na początku się przestraszyłam,ale potem stwierdziłam że w końcu jestem pogromczyniom i na pewno uda sie to powtrzymać.
-Nie martw się- powiedziałam - Poradzimy sobie przecież.
-Buffy też tak mówiła a teraz nie żyje. - Powiedział Angel.
Zdenerwowałam się. Czemu on mówi o swojej byłej dziewczynie?! Przecież nie chce słyszeć o takich rzeczach.
-Ciągle musisz o niej wspominać?! - Krzyknełam.-mówiłam Ci,że nie chce o niej słyszeć! Nie chce cie teraz widzieć!!!!!!1
Odwróciłam się i wybiegłam. Nie mógł mnie gonić bo był dzień ale byłam zła że nie zawołał nawet za mną. Tak jak myślałam w ogóle mu na mnie nie zależy.Nic poradze sobie bez niego. Poszłam do Gilesa. On coś będzie wiedział o proroctwie.
-Giles Angel mówił że dzisiaj ma być koniec świata.
-zaraz sprawdzę w księgach. może dowiemy się jakiś szczegółów.
Kiedy on szukał informacji ja zaczełam zastanawiać się czy związek z Angelem ma sens.Może jednak Spike byłby lepszy? Spike też jest wampirem i też mówił,że jest w e mnie zakochany.
-Już mam informacje- powiedział Giles. -jutro grupa wampirów ma odprawić mroczny rytułał. Potrzebyjom do tego...
-No czego?Czemu przerwałes?
-Krew wampira z dusza!
-O nie,Angle! - krzyknełam.
Wybiegłam szybko z domu Gilesa i pobiegłam do Angel'a. Okazało się że drzwi są rozwalone a meble poprzewracane. Mojego chłopaka nigdzie ni było.
O nie,oni go zabiją - pomyślałam. Zaczęłam płakać. Pokłóciliśmy się ale przecież niechciałam żeby go zabili. nie wiedziałam nawet gzie go szukać.
Poszłam do szkoły i spotkałam moją najlepszą przyjaciółkę Julie.Julia jest czarownicą i czasem pomaga mi walczyć z wampirami. powiedziałam jej co się stało.
-Ale przeiceż mogę rzucić zaklęcie lokalizujące. -Powiedziała Julia.
Poszłyśmy do zamkniętej pustej klasy i Julia rzuciła zaklęcie. Okazało się,że Angel jest w starej fabryce. Szybko wstałam.
-Idę tam!- Krzyknęłam.
-Mam iść z Tobą?- zapytała Julia.
-Nie musisz poradze sobie w końcu jestem pogromczyniom.
Zaraz byłam w fabryce.Przez szczelinę w drzwiach zobaczyłam związanego Angela i trzech wampirów koło niego. Miałam wymyśleć jakiś plan ale nagle jeden z wampirów odwórcił się w strone drzwi i zobaczył mnie.
Weszłam do środka i zaraz zabiłam pierwsego wampira. Drugi zaszedł mnie od tyłu i uderzył ale się uchyliłam i wbiłam mu kołek w serce. Trzeci próbował uciec bo zobaczył że jestem pogromczyniom. Ale Angel uwolnił się z wiezów jak walczyłam i dobiegł do tego wampira i zabił go kołkiem.
Poszliśmy z Angelem do jego domu.Na szczęście wampiry nie zdąrzyły odprawić rytułału i powstrzymaliśmy koniec świata.
-Przepraszam że Cię zdenerwowałwm.-Powiedział Angel.
-Nic się nie stało kocham Cię.-powiedziałam.
Zaczął mnie całować a potem zaniósł do łóżka i rozebrał. A potem zrobiliśmy to i zasnęliśmy przytuleni.
Komentarze (147)
CZEMU NIKT NIE KOMENTUJE?!
(bo wszyscy mają to w dupie)
(bo jest za dużo błędów)
(bo jest poniedziałek 13.00)
(bo #attentionwhore)
(nie mów "nikt" na Vampircię, bo urazisz jej uczucia)
Okropny ale czemu tak mówisz że maja w dupie??? wiem ze sa błedy ale to tylko fanfick ale możesz mi pokazac gdzie są to poprawie.nie wiem co napisałeś mi po angielsku. A vampircia napisala komentarz dopiero przed chwila
Ola12 - pobądź tu z miesiąc i zobaczysz, jak się sprawy mają. zakładam, że 12 to wiek?
Masz mnóstwo błędów, poczekamy aż elenawest się przeykula i Ci wszystkie wypisze, bo ja nie mam teraz czasu. Jak nie umiesz po angielsku, to użyj google. Coś pominąłem?
Okropny tak mam 12 lat i słyszałam od wielu osób, że na swoj wiek pisze bardzo dobrze wiec nie wiem dlaczego wszyscy piszą, że jest zle i nikt mi nie pisze czemu. wiem ze są błędy, jestem dyslektykiem i trudno mi nie robić błedów ale nikt nie pisze czy fajna historia poza tym.
Ola12 " ale nikt nie pisze czy fajna historia poza tym" – bo dużo ludzi lubi się podbudować się tym, że są gorsi od nich, dlatego tylko o błędach walą, a nie o historii XD
Jezu, co to nowe pokolenia ma z dysleksją? Najedź myszką na gwiazdki i sprawdź czy masz wtedy napisane "Tylko pamiętaj, że dyslektycy to pół-bogowie, nie waż się ich krytykować". Dziewczyno, słownik wbudowany w przeglądarkę/word/rodzina/znajomi/polonistka bądź polonista...
Mam mówić dalej? No sorry, mój chłopak ma dysa i pisze opowiadania bez większych błędów (Pomijając te niedysowe, zanim ktoś się przyczepi). I ja też. Zaraz wypiszę Ci recenzję, ale nie zaznajomiłam się Buffy, więc nie oczekuj czegoś na poziomie wow.
Moni brawo!! Ktoś w końcu podzielił moje zdanie na temat dyslektyków.
Karo i moje też. Moni, masz chłopaka? A nie jesteś, no... Homo?
Okropny, staph, bo się zacznie xD
1) W moim wieku orientacja się kształtuje, nie wiesz tego? Nie jesteś na psychologii? Tak na serio się pytam.
2) 100% homo lub heteroseksualizm zdarzają się raz na pierdziliad przypadków, zwykle mamy jakieś tam zainteresowanie płcią poza naszymi zainteresowaniami (skrajnie jest to biseksualizm. I wiem, że to nie brak zainteresowania, ale upraszczam). Słowem, zdarza się, że lesbijka może zauroczyć się mężczyzną i mi się to zdarzyło. :3
Moni mną???? :D
Daleko Ci do niego. :3
Moni :/
Moni, facetem nie jestem.
Bierz mnie!
Moni ja to wszystko wiem, ale nie wiem, czy Ty wiesz - i dlatego pytałem. Luz, no problem. Twojego zdania ciekaw byłem jedynie.
Okropny ale proč???
Nazareth co že?
Ren, ja się pytam, dlaczego ty mnie o takich czarnych perełkach na messie nie informujesz?! I jeszcze ten wątek.
Dla mnie to je dobre. Chcieć więcej.
dziekuje bardzo!!!!
Nie spodziewałam się końcówki!!!
Szybko, dawaj następną część!
Kc kc jc
Po pierwszym zdaniu przestałam czytać, w końcu to beznadziejne. Papatki.
Drugim*
A możesz przeczytac i mi napisac gzie sa błędy? Bo chciałabym lepiej pisac
Skoro sama autorka przyznaje, że to beznadziejne i nie próbuje podejść do tego z sercem albo włożyć w to trochę wysiłku, żeby takie nie było, czemu ja mam to robić?
Moni ale czemu mówisz ze nie wkładam wysilku? staram sie pisac ciekawie ale wiem, że robię błędy.
Skoro wiesz, że to beznadziejne, ale nie poprawiłaś tego przed wstawieniem, to gdzie tu wysiłek?
Moni ale ja nie wiem co poprawic, pokazywałam koleżance i mówiła że jest super i nie mówiła co poprawić.
Nie mów że nie wiesz, na jakiejś podstawie doszłaś do wniosku, że to beznadziejna praca, więc widziałaś coś do poprawy.
Ola12 No to super :)
Moni bo czytam inne fanficki i wiem że sa lepsze a moj aż tak dobry nie jest
Cóż, ja tego gatunku nie czytam, ale zgaduję, że tamci się starali.
Moni czasem nie wiem, czy Cię zakopać żywcem, czy przytulić.
Przytulić, a potem walnąć kamieniem w łeb, żeby mnie ogłuszyć i zakopać żywcem. C:
Moni jeśli kogoś zakopujesz żywcem, to musisz z tego czerpać przyjemność, a co oznacza, że ofiara musi cały czas być przytomna :D
O matko i córko, nie myślałem, że tak będzie, ale zgadzam się z Moni :D
Po tej Twojej autokrytyce zrezygnowałem z dalszej lektury :) Wywal to zdanie i pomyślimy dalej :)
Na pierwszy ogień pójdą błędy, bo od razu rzuciły mi się w oczy.
To mój pierwszy fanfick do buffy więc prosze o wyrozumiałość.
Buffy to nazwa serialu, ergo nazwa własna, ergo zapisujemy ją wielką literą.
Wiem że beznadziejne ale może się komuś spodoba.
Przed "że" i "ale" niemal zawsze daje się przecinek.
Budzik zadzwonił o 8 rano.
Liczby w opowiadaniach wypada zapisywać słownie.
Wstałam z łóżka i poszłam się ubrać. Ubrałam dżinsy i czerwoną bluzkę na ramiączkach a do tego glany.
Powtórzenie, przed "a" też bardzo często pojawia się przecinek.
Nie jestem jak inne dziewczyny które myślom tylko o chłopakach i ciuchach.
myślą. Myślom to rzeczownik, no wiesz, przekonałam kogoś zgrabną myślą. Przed "które" przecinek, skoro bohaterka nie myśli o ciuchach, czemu uznała za ważniejsze opisać nam co ubrała niż jaki ma charakter?
Myślałam przez chwile żeby iść do szkoły,ale stwierdzilam że odpuszczę sobie pierwszą lekcje - majce.
Stwierdziłam, majca???, przed przecinkami spacja.
W końcu jestem pogromczyniom i mam ważniejsze rzeczy,niż szkoła.
Bez przecinka (Nie ma po nim czasownika).
Mojej matki jak zwykle nie było w domu bo oczywiście praca jest ważniejsza ode mnie.
Przed "bo" z reguły powinien pojawić się przecinek.
W dzien nie było wampirów więc nie miało sensu żebym szła na cmentasz więc poszłam do mojego chłopaka.
dzień, powtórzenie więc, cmentarz, przed "więc" zawsze daje się przecinek.
Angel,bo tak miał na imie moj chłopak mieszkał w dużym domu niedaleko nas.
imię, mój, przed mieszkał przecinek. Po pierwsze, zakończy on wtrącenie, a po drugie, oddzieli dwa czasowniki.
-Cześć Angel. - Powiedziałam i rzuciłam mu się na szyje.
Przed cześć powinna być spacja, podczas dialogów kiedy narrator opisuje jak ktoś coś mówi, to ten opis zaczyna się małą literą, a kropkę kończącą wypowiedź bohatera pomijamy.
-Witaj Kochanie tak bardzo za Tobom tęskniłem.
Po kochanie, bo wtrącenie. Samo kochanie małą, bo to nie jest imię ani nic takiego. TobĄ też małą, wielka litera jest zarezerwowana dla zwrotów do czytelnika bądź listów. (I wszystkiego w ich deseń).
Nie chce cie teraz widzieć!!!!!!1
Jeden, no może trzy wykrzykniki spokojnie by wystarczyły.
Zdania zapisujemy wielką literą. Sporo tego, więc sobie daruję. Powinnaś pokazać to komuś dorosłemu, bo 12-letnia koleżanka nie jest dobrym redaktorem.
Co się tyczy postaci, jedynie główna bohaterka ma jakikolwiek charakter, a jest nim bycie rozpuszczoną, egoistyczną suką pozbawioną empatii i przekonaną, że każdy powinien błagać ją o możliwość służenia jej jako stolik. Nie działa też logicznie, ma polować na wampiry, ale się z nimi zaprzyjaźnia, dalej na nie polując. Bo...?
Mogłabym zrozumieć jej charakter, gdyby dało się tu polubić kogokolwiek innego.
Jej chłopak miał chyba być kimś, o kogo będę się bała, ale ocaliłaś go po trzech zdaniach i nie dałaś żadnego powodu, abym go polubiła.
A i akcji wystarczyłoby na książkę. Co się tyczy końcówki, usuń ją. Seks nie uczyni tej pracy dojrzałą, a zwłaszcza jeśli tak do niego podeszłaś. Radziłabym usunąć pracę i przerobić ją na serię, bo teraz przypomina to streszczenie streszczenia.
Moni dziekuje za wypisanie błędów niestety nie mogę ich teraz poprawić.
Moni - w sumie związaną i zakneblowaną też można przytulić... Hmm...
Uwaga, oficjalnie pierwszy raz zgadzam się z Moni! Ustanówmy święto!
ooo znalazłem masz 1 :D
prosze napisz mi czemu ten fanfick Ci się nie podoba.
Ola12 , to wysiłek dla nich napisać "czemu"...
Neurotyk no właśnie wiem, dlaczego nikt mi nie pisze. Tylko Moni mi napisala że jej się nie podoba ze napisałam że jest beznadziene i rozumiem już i nie będę już tak pisac
Ola12 Masz dwie pochlebne opinie, powinnaś się cieszyć to i tak sukces :)
Masz masę błędów logicznych, o innych nie wspominając. Całowanie się z dziewczyna jest ważniejsze od końca swiata o którym jest proroctwo ale jakoś wszyscy je pomineli mimo ze wyglada na to ze każdy ma do niego dostęp. Ważniejsza jest i tak kłótnia z chłopakiem. Ale to nieważne jak się jest pogromczynia to wszystko musi się bez problemu udać i skończyć dobrze. Wiec po co czytać skoro wiadome jest ze nie ma możliwości porażki. Ergo: piszesz na tym samym poziomie co oryginalni twórcy serialu.
A właśnie. Jaki to jest serial? Nie kojarze :D
P.S. ja tylko Hannibala oglądam :P
Karo Buffy Postrach Wampirów o ile dobrze skojarzyłam
elenawest CO?! Coś w stylu "Pamiętniki wampirów"???? Moja kuzynka to kiedyś oglądała.
Karo nie nie w takim stylu. Buffy było duuuużo lepsze chociaż starsze
Karo bo za młody jesteś. Leciał taki hłam kiedyś w połowie lat 90tych. Już wtedy wydawał mi się nienajlepszy ale wszysyscy oglądali wiec ja tez.
To chyba oczywiste że całowanie jest ważniejsze. Co to w ogóle za priorytety, jakiś świat czy coś?
Ryczypisk de Douja-Myche i jeszcze zostanie blogerką modowa!!!!
Wyyyyyyy emocjonalnie rozwinięci inteligenci!!!!
O-Ren Ishii *kaszle*banda chuja *dalej kaszle*
Okropny co mi sie wtrącasz? XD
I kto to banda chuja :(
O-Ren Ishii nawiązuję do tego, że tu w zasadzie same gówniarze są, niezdolne do użytkowania Google, o własnym mózgu już nie wspominając. Sorry, że akurat pod Twoim postem trafiło.
Okropny, ja przecież żartuję.
To moje pokolenie. Aż mi przykro.
Okropny wy tu tylko potraficie obrażać innych tak?
O-Ren Ishii wiem, wiem, sorry (i wiesz, że to nie tylko wiek, nie?)
Czy ja Ciebie gdziekolwiek obrażałam?
Ola12 jak napisałem wcześniej: Pobądź tu miesiąc, to zrozumiesz.
Ola12 prosze, nie wdawaj się w kłótnie z okropnym, on jest bardzo inteligentny, dużo czytał i Cię zagada, ma fakultety rózne, a Ty podstawówkę skończoną?
Okropny, bez tego "sorry" plis plis.
Wiem, że nie tylko wiek, mam tego świadomość. Ale głównie na ten wiek "pada".
Właśnie, Ola12, nie przejmuj się jakimś wykształciuchem. Rób swoje :>
Ryczypisk de Douja-Myche znowu wyjdzie, ze kogoś obraziłem?
Neurotyk ja nie chce się kłócić tylko proszę żeby mnie nie obrażać tylko dlatego, że mam 12 lat.
Neurotyk inteligencia nie zwalnia z dobrego wychowania, zwłaszcza w kontaktach z ludźmi bardzo
młodymi.
Ola12 po prostu niektórzy w Twoim wieku studiowali na Sorbonie i teraz to fiu, fiu
Angela zgadzam się z Toba
Neurotyk to po jaką cholerę gnębicie to dziecko? Jakaś nowa zabawa, dokopać dwunastolatce?
Angela, przeczytaj cały dialog tutaj, Ja nie gnębię, pomyliłaś się :)
Neurotyk to było do ogółu, nie jednostki. Czytałam już teksty tak młodych ludzi i ważne jest
by ich nie zniechęcić. To jeszcze bardzo kruche tworzywo, łatwo je zniszczyć.
Angela, zgadzam się, ja staram się wspierać :)
Neurotyk rownież muszę się zgodzić ze niema co zniechęcać ale nie ma tez co chwalić bez powodu. Trzeba być szczerym.
Nazareth szczerość nie jedno ma imię i ubranko, starajmy się aby nasza szczerość była wyperfumowana, a nie zalatywała kanałami :) (nie mam nikogo na myśli konkretnego, tylko bohatera zbiorowego pt. szczerość za wszelką cenę)
Nazareth z tym, że można tę szczerość wyrazić w jakiejś delikatnej formie. Dziecko ( wybacz Ola,
że tak o Tobie piszę) można zachęcić do dalszych prób, albo całkowicie zniechęcić.
Może to kwestia wychowania. Jak ja przedstawiłem moją licealną twórczość moim krewnym, nauczycielom akademickim, to nie zjebali mnie tylko dlatego, że pewnie nie chciało im się strzępić języka. Pokręcili głowami, powzdychali i do tematu nie wracali. I tak było nie tylko z nimi, ale i z innymi czytającymi moje wypociny. I co? I przestałem pisać? Nie. Ten, co przestaje po słowach krytyki... Widać, nie zależało mu aż tak bardzo. To, czy ona będzie pisać dalej nie zależy od tego, czy ja, Nazareth, Moni, Karo, czy ktoś (nie mogłem napisać Ktokolwiek XD) inny napiszemy, że łuu, że buu, że jee, że coś - tylko zależy od niej. Chce pisać? Niech pisze. Dzieląc się swoją pisaniną z innymi tutaj - liczysz się z wszelką krytyką. I nie ma co stosować taryfy ulgowej tylko dlatego, że ktoś jest młodszy. Jakby Angela czy Nazareth pisali jak Ola12, też by w ich stronę takie komentarze leciały.
Poziom jakiś, bo jakiś, ale trzymać trzeba. Niech to chociaż będzie poziom językowej poprawności, jeśli nie merytoryczny.
Nawiasem mówiąc, jakby napisała, że to ćwiczenie, to słówka bym na błędy nie pisnął. W ogóle bym nie pisnął.
Okropny ja pisałam gorzej i jakby mnie ktoś tak na dzień dobry pojechał, to nie pisałabym
wcale. Miałam szczęście trafiając na Karolę i NatalieO.
Angela masz racje. Dlatego nie wytykalem błędów innych niż logiczne uznając ze jestu dostatecznie wielu specjalistów od przecinków
Angela jakbyś się prosiła o komentarze tak, jak Ola12, to samy byłabyś sobie winna.
Dobra, przeczytałem i...
Ile masz lat? (Pytam z ciekawości) popełniasz podstawowe błędy i intepunkcyjne oraz gramatyczne.
historia jest jako tako ok, ale popracuj trochę nad stylem.
Mnie nie wciągnęło, ale to czywiście nie oznacza, że nie będę czytać więcej twoich teklstów. Wstawiaj je na swoim profilu, a będziesz mieć stały podgląd na nie. I nie oczekuj, że zawsze ludzie będą komentować twoje prace. Mnie chyba kazdy tutaj zna (potrafię wleźć w dupę :P ) ( mówiąc każdy ,mam na mysli większość) a i tak nie zawsze mam komy i oceny pod tekstam. Dzis zostawiam 3, lecz mam nadzieję, że wkrótce sie poprawisz ;)
P.S. Zapraszam do mnie ;)
Dziękuję za komentarz, postaram się robić mniej błedów.Mam prawie 12 lat.
Chciałaś komentarzy, masz komentarze XD
I to jeszcze jak dużo :P Chyba nie spodziewała się takiego hejtu ;D
Karo, nie wiem. Dolaczylabym do masowego hejtu, ale wolę nie psuć sobie humoru xD
O-Ren Ishii No i słusznie :D ja właśnie skończyłem szkołę.. zaraz będę miał autobus i wolne!!!!!
:D happy day :D
Karo, a dla mnie w szkole dziś, jutro i pojutrze są cholernie ważne trzy dni, a leżę z gorączką.
Zazdroszczę! :D
Mojego chłopaka nigdzie ni było. - ni? gwara śląska się w duszy odzywa :P
Fajne 5
Zazdroszczę ci popularności. Pierwszy fik tutaj i szturmem zdobyłaś opowijczykówXD
Nie ma takiego słowa jak "fanfick"
a jak nazwiesz takie opowiadanie jak nie fanfick? To jest skrót od fanficktion
Głupi ja ;3 Wybacz
Ola12 , ludzie są tępi Ola, mało kto godzi się na słowotwórstwo, wiesz, dziady językowe XD jest w necie skrót "fanfic" a jak Ty dodasz "k" to popuszczają w mjaty :)
Pisz gównianie, będziesz wielki - to powinna być dewiza tego portalu.
Neurotyk * majty
Vampircia absolutnie się zgadzam :)
Vampircia, parę literówek to jeszcze nie gówno. Błędami to zajmują się wydawcy w wydawnictwie, autor ma pisać po prostu.
Vampircia przykro mi jak piszecie że to gówno bo zrobilam pare błędów. Ja naprawdę chce pisać jak najlepiej!!!
Nie miałam na myśli tego. To jest nowy wymiar sztuki. Wszakże Szekspir też pisał niepoprawnie jak na swoje czasy.
Skróty to ff i fanfic.
Moni a ja jestem Neuro nie inni i wolę fanfick, ładniej brzmi, kto się che kłócić, co ładniej brzmi XD
Oto Neurotyk! Niekłamany, samozwańczy król opowi! Kłaniać się, kurwiszony!
Dobre. :D
Jak stoi za wami to się nie kłaniajcie.
O-Ren Ishii co?
Neurotyk zostałeś obrany niekoronowanym królem opowi. Czego nie rozumiesz? Szkoda ze nie sułtanem, zlozylbym aplikacje o posadę wezyra. Zawsze chciałem być wezyrem.
Nazareth Ty jesteś wezyrem wpierdolu
Nazareth, jestem Panem swojego życia, to mi wystarczy :)
Neurotyk wezyr wpierdolu... Jak to pięknie brzmi.
A wiecie co jest gorsze od zwłok siedmiorga dzieci przybitych do drzewa?
Zwłoki jednego dziecka przybita do siedmiu drzew.
Hihihihihihihihihihiii.
Ojej, nie to okno.
hahahhahahah genialne wejście :D
Karo, wcale nie xD
Niech zgadnę - wzorowałaś się na innych opowiadaniach blogowych?
Przekopiowałaś najczęściej używane pomysły, po kolei:
- opis jak bohaterka wstaje z dokładnie podaną godziną
- jak się ubiera wraz z wymienieniem co w jakim kolorze nakłada
- schodzi na dół (bo bohaterki opowiadań zawsze mieszkają na piętrze domu)
- śniadanie sobie darowałaś ale zazwyczaj są to płatki na mleku
Wszystko powyższe jest niepotrzebnym ozdobnikiem, bo autorom się wydaje, że to dobry wstęp do historii.
ciekawa analiza :)
a czemu to jest zły wstęp? tak,wzorowałam się na innych fanfickach bo nie umiem jeszcze dobrze pisać i wzoruje się na tych co pisza lepiej ode mnie.pisze o takich rzeczach jak wygląd bohaterki zeby czytelnik mógł sobie wyobrtazic jak ona wygląda
Ola12 poczytaj blogi modowe, bo opis ubrań jest, co tu dużo mówić, strasznie ogólnikowy.
Ola12 masz prawo wzorować się, jeżeli jeszcze nie czujesz własnego stylu, ja wzoruje się na wielu stylach, powielam też klisze, schematy, tylko tak da się w końcu odcisnąć własne piętno – małpować, aż w końcu zaczynamy dawać coś od siebie, urozmaicać :)
Jak na opowiadanie niespełna dwunastolatki nie było tragedii, ale jak widzę po komentarzach koleżanek i kolegów,
oklasków i wiwatów też nie. Staraj się dużo czytać i pisz jak najwięcej. W moim przekonaniu masz potencjał. Powodzenia.
Dobra, Misiaczki, muszę się wypowiedzieć jak najbardziej obiektywnie, żeby nie było, że tylko śmieszkujemy i się obrażamy, ok?
Opowiadanie ma masę błędów. Masę. Interpunkcja, logika, gramatyka - pełno błędów. Dodam od siebie, że cała historyjka jest napisana jak przez dwunastolatkę (i to bez patrzenia na wiek autorki), pełna jakichś takich (z dupy) tekstów, typu:
"Nie jestem jak inne dziewczyny które myślom tylko o chłopakach i ciuchach. Myślałam przez chwile żeby iść do szkoły,ale stwierdzilam że odpuszczę sobie pierwszą lekcje - majce. W końcu jestem pogromczyniom i mam ważniejsze rzeczy,niż szkoła."
Co to znaczy, że tekst jest z dupy (wg mnie)? ano to znaczy, że:
Pierwsze zdanie mówi nam o tym, że nie jesteś jak inne dziewczyny, ale w drugim nie tłumaczysz, jaka jesteś. Czyli nie jesteś (Ty, czyli podmiot liryczny, osoba mówiąca w opowiadaniu) taka jak inne dziewczyny (czyli jaka?), ale jaka jesteś, to nie wiemy. Bez sensu. Drugie zdanie ma sześć błędów: (1 - przecinek po chwile, 2-chwilĘ, 3 - po przecinku spacja, 4 - stwierdziŁam, 5 - po stwierdzilam przecinek, 6 - lekcjĘ. Słowo "majce" - pomijam, choć musisz wiedzieć, że kogo? co? widzę - majcĘ. Jeżeli to jest ta majca, czyli matma, mata, matematyka, królowa nauk. Razem siedem. W jednym zdaniu.
A trzecie zdanie zawiera słowo "pogromczyniom", czyli komu? czemu? tym pogromczyniom, a nie (z) kim? czym? - pogromczyniĄ. Dziwię się strasznie. Strasznie się dziwię, że zdecydowałaś się dodać takiego potwora. A dalej jest tak samo, jak nie gorzej/
Dalej,
poza mnóstwem błędów, opowiadanie, tzn. historyjka zapierdala jak szalona, ledwo wstała z łóżka, a dwa akapity dalej już zmierza ku końcowi, gdzie jest seks, całowanie, fajerwerki i wszyscy są zadowoleni.
Moja rada?
Przeczytaj sobie na głos. Przeczytaj komuś na głos. Daj komuś do poprawienia, jak sama nie potrafisz (choć jak na dziecko urodzone po 2000, to trzeba się starać, żeby nie umieć - masz edytory tekstu, na telefonie, w kompie, w szkole w sali komputerowej nawet, masz wreszcie na opowi w trybie edycji tekstu: podkreśla Ci każdy błąd . No, chyba poza interpunkcją, ale no, nie można mieć wszystkiego) albo się naucz.
Jak już sobie poczytałaś w domu i na głos, to przemyśl historyjkę raz jeszcze i dopiero dodaj. Dlaczego? A nuż coś będziesz chciała zmienić, coś trzeba będzie poprawić, etc.
Czytaj innych. Niekoniecznie mnie, bo ze mnie żaden przykład, ale tu na opowi jest na przykład Rasia, albo Szymon Szczechowicz - tacy, których warto czytać i podglądać, bo są wręcz popieprzeni (w tym dobrym sensie) na punkcie poprawności językowej.
I ucz się, ucz, ucz. Pisz codziennie. Ale nie pisz byle jak, byle napisać i dodać. Przeanalizuj przed dodaniem.
Możesz teraz powiedzieć: a czemu ty albo ktośtam dodaje teksty z dupy i działa? Bo my mamy wprawę. Robimy to już lata. Nie chodzi o jakieś studia (choć to, przyznam, pomaga, ale nie jest najważniejsze) - ale o to, że piszemy dłużej, niż Ty żyjesz. Co najmniej.
Pisz, pisz, pisz. Ale jak dodajesz tekst o poziomie dwójki - to się nie dziw, że dostajesz dwójki. Ja dałem trzy, zaraz po opublikowaniu. Na zachętę.
dziękuję za komentarz i za rady.
A skomciasz mi moje opko o Dżenifer? Tak ładnie proszę. Też jest o wampirach
Naprawdę dziwi mnie publikowanie takich niedopracowanych tekstów. Dwunastolatka już powinna umieć jakoś pisać.
Miryoku nie komentuj puki ty też nie pokażesz na co cię stać. Może okazać się, że jest lepsza i co wtedy :P
oczywiście przypuszczam i nie mam nic do twej twórczości
Karo *póki
Karo A to są jakieś zasady, według których można komentować tylko wtedy, gdy doda się własny tekst?
Karo jest zbiór pisarzy i jest zbiór czytelników, żeby czytac nie trzeba być pisarzem i żeby stwierdzic czy to co napisane jest dobre czy złe
Karo W twojej wypowiedzi zabrakło tylko "jak ci się nie podoba to nie komentuj".
Szczur napisałem to dla beki,gdyż chciałem wywołać burzę :D coś mała mi wyszła ;)
Dum bum bum! To ja może dorzucę moje trzy grosze. A więc, ORTOGRAFIA. Musisz nad nią solidnie popracować. I to bardzo solidnie. Błędy logiczne to masakra, nie mówiąc już o tym, że wygląda to jak prawie każdy ff. Rozumiem wzorowanie, ale nie rozumiem robienia IDENTYCZNEGO wstępu. Proponuję czytaj więcej książek, zamiast durnych opowiadań w internecie. Nie mówię, że ff są złe, mówię, że ciężko jest znaleźć dobre. Znam parę dwunastolatek, które potrafią poprawnie skleić kilka zdań. Podsumowując ORTOGRAFIA, nie KOPIOWANIE, DUŻO KSIĄŻEK, które nie pomogą też z ORTOGRAFIĄ, dużo, dużo PISANIA, możesz pisać pamiętnik, opisywać różne przedmioty, czynności, ludzi itd. Kiedyś zaczęłam opisywać w myślach to co robię i co czuję, teraz weszło mi to w nawyk, a to serio dobre ćwiczenie. Nie oceniam i ~~~~ PAPATKI LOFCIAM ITD.
*"które nie pomogą" - bez tego "nie" I możesz popytać ludzi tutaj o wartościowe książki, które powinnaś przeczytać. Niektórzy chętnie pomogą :)
Beznadzieja wpadnij na herbatę, jak będziesz w okolicy.
dziekuje za komentarz i za rady
Fick do Buffy!!! Nie sądziłem, że jeszcze ktoś zna ten serial i ogląda. Czekam na kolejny
dziekuje za komentarz i ciesze się, że komus się podoba
Czy mogę dać linka do tego tekstu w mojej gazetce oraz jeśli się zgodzisz, to czy życzysz sobie, abym przesłała Ci fragment o nim na maila?
a o czym jest Twoja gazetka i czemu chcesz tam dawac linka do tego fanficka?
Czemu pytasz o pozwolenie?
Bo nie chcę być chamska?
Moja gazetka opisuje taką naszą zabawę, czyli Pojedynki. Nazywa się Versus, jak chcesz, to zajrzyj. C: Właśnie skończyłam pisać jeden numer, ale pod wpływem Twojego opowiadania zmieniłam moje zdanie o bohaterce jednego z recenzowanych opowiadań i chcę o tym napisać podają pracę, która zmieniła moją opinię. C:
Moni dobrze, daj linka. Mam nadzieje, że czegoś sie przy okazji naucze.
Tu masz pierwszy numer. Nie wiem, czy czegoś się nauczysz, bo to jednak zupełnie różne gatunki, ale kto wie? C:
Zaskoczyło mnie zakonczenie, heh
Według mnie jak na dwunastolatkę nie piszesz źle,mam 3 lata wiecej, a pisze moze tylko odrobine lepiej ^^
Nie martw sie, jak bedziesz cwiczyc to bedzie coraz lepiej
Dobrze, ze chociaz sie za to zabierasz, wiekszosc w tym wieku woli facebooka czy gry, a ze poswiecilas czas na napisanie tego to sie chwali.
Historia super! Gdyby tak poprawic te bledy i pozmieniac pare zdan mogloby byc super, powodzenia! Ode mnie ode mnie takie 4 ale z plusikiem
Bardzo dziękuje za komentarz.Niestety nie mam jak poprawic teraz błędów bo dodalam ten fanfick zanim założyłam konto i nie mam jak edytowac
Ola12 trzeba było myśleć wcześniej... Teraz możesz wykorzystać rady, poprawić błędy i dodać już na porządnie, ma swoim koncie.
,,-Ciągle musisz o niej wspominać?! - Krzyknełam.-mówiłam Ci,że nie chce o niej słyszeć! Nie chce cie teraz widzieć!!!!!!1''
I to jeden. xD !!!!!!!1111!!1111!1!!!oneoneoneONE1
Tyle ci tu wszyscy napisali, że się już wstrzymam z krytykowaniem :) Ogólnie, nie jest tragicznie ;p Po prostu pisz, czytaj, pisz, czytaj, czytaj i pisz, i tyle :) więcej się nauczysz z czytania książek niż komentarzy osób, które skupiają się na przecinkach :)
Pamiętaj jednak, że jeśli mamy Ci dać jakieś szersze uwagi co do sposobu budowania fabuły, tworzenia bohaterów, struktury opowiadania... to muszę najpierw być w stanie przebrnąć przez ortografię i gramatykę. Bez tego osoby, które mają coś sensownego do powiedzenia i mogłyby Ci pomóc, nie będą traciły czasu.
Zostawiam 2 i czekam na jakieś opowiadanie, już z Twojego konta :)
Wrzucilam dzisiaj wiersz i mam nadzieję,że jest lepszy niz mój fanfick.Poprosiłam siostre żeby mi poprawila w nim błedy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania