Pokusa
Pośród myopii,
odejścia giną w tytoniu
pieszczącym szynszylę bez ceny.
Wieczorem wstyd
zamieni się w pot.
W utopii
demokracja obala monitoring
z krzyżami na ekranie.
Wewnątrz dystopii,
kobiecość zakłada atłas
znaczony miłością w kolorze purpury,
pokusa sprzedaje perfum z węża.
(20.11.2016)
Komentarze (4)
Najbardziej końcówka "Pokusa sprzedaje ich perfum." - świetne! :)
Dzięki wielkie za komentarz i zapraszam do śledzenia :)
Przestawiałam sobie zwrotki szukając wspólnego mianownika do tych trzech odniesień, brakuje bowiem puenty Wg mnie pierwsza trzecia i dalej od góry...
Nie rozumiem maniery wielkich liter po przecinku.
Lubię bawić się konwencją jakkolwiek duża by ona nie była. Aczkolwiek, rozumiem, że różni autorzy skonstruowaliby daną formę w sobie tylko znajomy sposób.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania