Poprzednie częścipomiędzy nami sen

Pomiędzy słowami...

Wszystko spakowałam.

Było tyle dni, w których czegoś szukałam.

A tak mało tych, w których znalazłam.

One są najlepsze.

Tylko je pamiętam.

Jest to najpiekniejszy dar wszechświata.

Ile razy popełniałam głupstwa, pozostały tylko te ważne.

Pamiętam jak się urodziłaś, niosłam cię do matki.

A teraz ty mnie przyniosłaś.

 

Nigdzie cię nie przyniosłam.

 

Ależ tak, wniosłaś mnie na tę górę na własnych rękach.

Teraz mam o kilka dobrych dni więcej.

Tak się cieszę, że jesteśmy tutaj razem. Wiesz co to znaczy?

 

Nie.

 

To znaczy, że już nikt nigdy nie usiądzie przy tobie w ten sposób.

I co teraz będzie?

 

Nic.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania