Pomiędzy słowami...
Wszystko spakowałam.
Było tyle dni, w których czegoś szukałam.
A tak mało tych, w których znalazłam.
One są najlepsze.
Tylko je pamiętam.
Jest to najpiekniejszy dar wszechświata.
Ile razy popełniałam głupstwa, pozostały tylko te ważne.
Pamiętam jak się urodziłaś, niosłam cię do matki.
A teraz ty mnie przyniosłaś.
Nigdzie cię nie przyniosłam.
Ależ tak, wniosłaś mnie na tę górę na własnych rękach.
Teraz mam o kilka dobrych dni więcej.
Tak się cieszę, że jesteśmy tutaj razem. Wiesz co to znaczy?
Nie.
To znaczy, że już nikt nigdy nie usiądzie przy tobie w ten sposób.
I co teraz będzie?
Nic.
Komentarze (1)
Piękne !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania