Poprzednie częścipomiędzy bielą a czernią

Pomiędzy słowem a tęsknotą

Wślizgnęłam się do łóżka, oddychałeś równo, miarowo. Przywarłam do twojego ciała, a ty zagarnąłeś mnie jak swoją. Zamruczałeś tylko coś niewyraźnie, jeszcze silniej mnie przytulając. Leżałam zasłuchana w uderzenia naszych serc, obawiając się jedynie, że moje zaraz ciebie obudzi, tak wariowało od bliskości. Na szczęście trwało to chwilę, po niej zaczęłam rozkoszować się ciepłem.

Zamknęłam oczy i położyłam dłoń na twojej twarzy, ucząc się na pamięć rysów. Najdelikatniej, jak potrafiłam, dotykałam oczu, zarysu ust, gładziłam policzki, brodę. Przeleciałam ręką po włosach.

 

Nie wiem, ile to trwało, ale jasność przebijająca przez zasłony uprzytomniła, że muszę wracać. Niechętnie oswobodziłam się z gorących ramion.

Wstałam, z zimna znowu zaszeleścił jedwab.

 

Rano napisałeś, że dręczył cię koszmar, obudziłeś się zmęczony. Wpatruję się w te literki i nie wiem, co myśleć. Tak miło przychodzić do ciebie w snach, ale czy powinnam?

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Grisza dwa lata temu
    Pięknie!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Miło, Grisza, że tak uważasz. Dziękuję
  • Laura Alszer dwa lata temu
    Grafomanka Podbijam! Pięknie! Pierwszy raz czytam Cię w takim wydaniu i podoba się
  • Grafomanka dwa lata temu
    Laura Alszer, cieszę się, że coś Ci się u mnie spodobało.
    Dziękuję
  • popisANA dwa lata temu
    Bardzo pięknie napisane 🥺
  • Grafomanka dwa lata temu
    Dziękuję, popisANA, za przeczytanie i komentarz.
  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Grafomanka↔Tak zwyczajnie, ale ładnie:)→A może koszmarem było to, że tak szybko minęło?
    Zawsze można spojrzeć z pozytywnej strony)→Pozdrawiam 🥺 
  • Grafomanka dwa lata temu
    Też tak mogło być... w końcu wszystko się może zdarzyć
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam
  • Domi51 dwa lata temu
    Piękny tekst, Twoje utwory są bardzo liryczne, przez co mi się bardzo podobają.
    Pozdrawiam.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Dziękuję, Domi, jest mi bardzo miło czytać takie słowa.
    Pozdrawiam.
  • Tiun02 dwa lata temu
    Podoba mi się ta delikatność, wrażliwość. Piękny wiersz o miłości i tęsknocie, końcówka kojarzy mi się z nocną marą :D
  • Grafomanka dwa lata temu
    To nie jest wiersz, zwyczajna proza, niemniej dziękuję za komentarz, przeczytanie i podobanie...
  • o nim pseud dwa lata temu
    Słabe...
  • Grain dwa lata temu
    Bardzo słabe.
  • Grafomanka dwa lata temu
    No cóż, gdzie mi tam do ciebie i pseuda...
  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Między ustami a brzegiem pucharu.
    A ja z lekka się podnieciłem.
    I tak nie jesteś lepsza od LAURKI!!
    NO!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Rodziewiczówna byłaby z ciebie dumna, że znasz tytuły jej powieści...

    Od Laurki nikt nie jest lepszy i nie wiem czy ktoś chce być lepszy. Dyskusyjne...
  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Grafomanka , O! Ty mnie nie znasz. Ja mam duszę romantyka. Rzeczywistość nakazuje
    mnie się bronić i stąd sztuczne grubiaństwo.
    Kiedy czytałem Anne Kareine, to płakałem. Ale! Nic to.
    NO!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Starszy Woźny, napisz to komuś innemu, mnie twoja dusza i reszta jakoś nie interesuje...
  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Grafomanka , No dobra. Albo to - Czerwone i czarne. Zajebista powieść.
    Spadam , skoro nieinteresowna.
    NO!
  • Grafomanka dwa lata temu
    Starszy Woźny, Rodziewiczówną czytaj, moja babcia bardzo ją lubiła... nawet mam po niej wszystkie powieści, jakoś ciężko mi się z tą spuścizną rozstać...
  • Starszy Woźny dwa lata temu
    P.S. Karenine

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania