Poprzednie częścipomiędzy bielą a czernią

Pomiędzy słowem a tęsknotą

Wślizgnęłam się do łóżka, oddychałeś równo, miarowo. Przywarłam do twojego ciała, a ty zagarnąłeś mnie jak swoją. Zamruczałeś tylko coś niewyraźnie, jeszcze silniej mnie przytulając. Leżałam zasłuchana w uderzenia naszych serc, obawiając się jedynie, że moje zaraz ciebie obudzi, tak wariowało od bliskości. Na szczęście trwało to chwilę, po niej zaczęłam rozkoszować się ciepłem.

Zamknęłam oczy i położyłam dłoń na twojej twarzy, ucząc się na pamięć rysów. Najdelikatniej, jak potrafiłam, dotykałam oczu, zarysu ust, gładziłam policzki, brodę. Przeleciałam ręką po włosach.

 

Nie wiem, ile to trwało, ale jasność przebijająca przez zasłony uprzytomniła, że muszę wracać. Niechętnie oswobodziłam się z gorących ramion.

Wstałam, z zimna znowu zaszeleścił jedwab.

 

Rano napisałeś, że dręczył cię koszmar, obudziłeś się zmęczony. Wpatruję się w te literki i nie wiem, co myśleć. Tak miło przychodzić do ciebie w snach, ale czy powinnam?

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Grisza 2 lata temu

    Pięknie!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Miło, Grisza, że tak uważasz. Dziękuję

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka Podbijam! Pięknie! Pierwszy raz czytam Cię w takim wydaniu i podoba się

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, cieszę się, że coś Ci się u mnie spodobało.
    Dziękuję

  • popisANA 2 lata temu

    Bardzo pięknie napisane 🥺

  • Grafomanka 2 lata temu

    Dziękuję, popisANA, za przeczytanie i komentarz.

  • Dekaos Dondi 2 lata temu

    Grafomanka↔Tak zwyczajnie, ale ładnie:)→A może koszmarem było to, że tak szybko minęło?
    Zawsze można spojrzeć z pozytywnej strony)→Pozdrawiam 🥺 

  • Grafomanka 2 lata temu

    Też tak mogło być... w końcu wszystko się może zdarzyć
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam

  • Domi51 2 lata temu

    Piękny tekst, Twoje utwory są bardzo liryczne, przez co mi się bardzo podobają.
    Pozdrawiam.

  • Grafomanka 2 lata temu

    Dziękuję, Domi, jest mi bardzo miło czytać takie słowa.
    Pozdrawiam.

  • Tiun02 2 lata temu

    Podoba mi się ta delikatność, wrażliwość. Piękny wiersz o miłości i tęsknocie, końcówka kojarzy mi się z nocną marą :D

  • Grafomanka 2 lata temu

    To nie jest wiersz, zwyczajna proza, niemniej dziękuję za komentarz, przeczytanie i podobanie...

  • o nim pseud 2 lata temu

    Słabe...

  • Grain 2 lata temu

    Bardzo słabe.

  • Grafomanka 2 lata temu

    No cóż, gdzie mi tam do ciebie i pseuda...

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    Między ustami a brzegiem pucharu.
    A ja z lekka się podnieciłem.
    I tak nie jesteś lepsza od LAURKI!!
    NO!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Rodziewiczówna byłaby z ciebie dumna, że znasz tytuły jej powieści...

    Od Laurki nikt nie jest lepszy i nie wiem czy ktoś chce być lepszy. Dyskusyjne...

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    Grafomanka , O! Ty mnie nie znasz. Ja mam duszę romantyka. Rzeczywistość nakazuje
    mnie się bronić i stąd sztuczne grubiaństwo.
    Kiedy czytałem Anne Kareine, to płakałem. Ale! Nic to.
    NO!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Starszy Woźny, napisz to komuś innemu, mnie twoja dusza i reszta jakoś nie interesuje...

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    Grafomanka , No dobra. Albo to - Czerwone i czarne. Zajebista powieść.
    Spadam , skoro nieinteresowna.
    NO!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Starszy Woźny, Rodziewiczówną czytaj, moja babcia bardzo ją lubiła... nawet mam po niej wszystkie powieści, jakoś ciężko mi się z tą spuścizną rozstać...

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    P.S. Karenine

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania