Pomnik

Buduję mój solidny pomnik,

z dnia na dzień jest coraz wyższy.

Cegłami są słowa,

zaprawą emocje.

Pióro kilofem,

kartka łopatą.

Cement mieszam ze łzami,

następnie dodaję krwi.

I tak warstwa po warstwie,

powstaje moje dzieło.

Pomnik będzie wysoki,

nie zburzy go pogoda.

Obojętny będzie wobec czasu,

nie zarośnie go natura.

Oglądać go będą dzieci,

podziwiać ich rodzice.

Usiądą pod nim filozofowie,

poeci przyjdą szukać natchnienia.

Nawet zmęczony robotnik,

znajdzie tu ulgę w pracy.

 

Ty myślisz, więc jesteś,

ja tworzę, więc będę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • No proszę. Tym razem nawiązanie do Horacego, które bardzo mi się podoba. Exegi monumentum zawsze mnie fascynowało! :D
    No i ostatnie zdanie - poetyckie palce lizać, brawo. Świetna robota. Dobrze tylko, że nie ,,wiesz, że nic nie wiesz" :D
    Zostawiam 5 oczywiście! :)
  • Lotta 04.03.2016
    Heheszki xD Dziękuję i dalej żyję w świadomości, że nic nie wiem. ;)
  • little girl 04.03.2016
    Mi również Twój wiersz się bardzo podoba, 5 :)
  • Lotta 04.03.2016
    Dziękuję bardzo ;)
  • Angela 04.03.2016
    Bardzo, bardzo dobre. W pełni zasłużone 5 : )
  • Lotta 04.03.2016
    Dziękuję Ci pięknie. ;)
  • Rasia 04.03.2016
    Świetny wiersz, bardzo fajnie wykorzystałaś motyw pomnika. Ogółem podoba mi się Twój dobór słów. To z pewnością jeden z lepszych Twoich tekstów, zostawiam zasłużoną piąteczkę :)
  • Lotta 05.03.2016
    Dziękuję Ci bardzo ;D
  • Ktokolwiek 05.03.2016
    Bardzo podobały mi się ostatni dwie linijki, natomiast reszta wiersza raczej do mnie nie przemówiła. Ale taka już jestem, rzadko podobają mi się wiersze nierymowane ;) nie przejmuj się mną, pisz dalej :D Myślę, że przesłanie końcówki można interpretować na bardzo wiele sposobów i dlatego tak bardzo przypadła mi ona do gustu :) ocenki nie zostawiam,b o w zasadzie nie wiem, jak mogłabym ocenić ten wiersz. :)
  • hmm czyżby Horacy? :D ostatnia strofa - fantastycznie!
  • Lotta 05.03.2016
    Oczywiście, że Horacy. Myślę, że stworzył on podstawy sztuki. Nadał sens jej tworzeniu.
  • Okropny 06.03.2016
    Tu chyba lekko przesadzasz, nie sądzisz? ;)
  • Lotta 06.03.2016
    Nie koniecznie,ale to chyba zależy od tego po co ktoś tworzy teksty, czy po to aby być zapamiętanym i żyć wiecznie, czy ma jakiś inny cel. ;D
  • Okropny 06.03.2016
    Lotta chodzi mi o to, że to nie Horacy wymyślił sztukę i jej cechy, prawidła i podstawy - on tylko ładnie się wyraził o niej, ubrał to w słowa (ja tak myślę).
  • Lotta 06.03.2016
    Ale jako pierwszy wpadł na pomysł pomnika trwalszego niż ze spiżu, więc ubrał podstawy sztuki w całkiem ładne słowa i dlatego mnie zainspirował.
  • Morelia 06.03.2016
    Motyw Horacego wiecznie żywy, co summa summarum chyba cieszy, szkoda tylko, że w Polsce o Horacym tak mało się mówi. Ale wróćmy do wiersza, Exegi monumentum aere perennius tym razem w wersji sanguineum, czyli z pomnika zrobiłaś coś bardziej dla nas osobistego, a to wielki plus. I te ostatnie dwa wersy są świetne. Łap 5^^
  • Lotta 06.03.2016
    Dzięki wielkie. ;)
  • candy 31.05.2016
    Exegi monumentum jak się patrzy :) końcówka najlepsze :D
  • candy 31.05.2016
    *najlepsza, cóż ja piszę
  • Lotta 31.05.2016
    candy Dziękuję Ci bardzo, że Ci się chce te moje wypociny czytać. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania