poprawność

pan jest moim pasterzem

ale jego psy mają wielkie zębiska

nie dają swobodnie oddychać

i chcą żebym miał czarny język

boją się mojego strachu

dlatego gryzą

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • JamCi 26.06.2019
    Gryzie. Tak, jak ma gryźć.
  • yanko wojownik 26.06.2019
    Jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

    Grzeszę w imię jego, a spowiedź mnie oczyszcza - wolno mi czynić niegodziwości, bo wierzę.
  • betti 26.06.2019
    Tak się boją, że aż im majtki spadają...ha, ha, ha

    I kto tu się boi, ze takie rozpaczliwe teksty... no nic, uśmiałam się. Dzięki wielkie.
  • betti 26.06.2019
    ''BOJĄ SIĘ MOJEGO STRACHU'' - to najlepsze. Radzę, z dobroci serca, puknąć się od czasu do czasu w czółko, może jakaś jasność umysłu wróci, chociaż na chwilę...
  • Johnny2x4 26.06.2019
    Boją się mojego strachu, idąc przed siebie, cofając jednocześnie do tyłu, opierając na faktach autentycznych...
  • betti 26.06.2019
    Jak ktoś, kto świadomie idzie przed siebie, może się cofać w oparciu o fakty, a jeszcze bać się czyjegoś strachu?

    Ja to się boję, że jak ten rozum do końca Pan Bóg zabierze, to tylko puste literki zostaną, wszak już zapowiedź...
  • Ciekawy1 26.06.2019
    Gdyby głupota miała skrzydła Jacom, fruwałbyś jak gołębica. Tyle mojego komentarza.
  • Canulas 26.06.2019
    Niezbyt rozumiem. Jeśli był zamysł, minęliśmy się.
  • JamCi 26.06.2019
    Ja (nie wiem tego na pewno) chyba zrozumiałam. Wolno być takim, jakim się jest, jakim się chce być. Niezależnie od tego, co powiedzą inni. Niezależnie od tego, co zrobią. Czy pogryzą.
  • betti 26.06.2019
    Tak, ten wiersz jest tak trudny, że trzeba do niego tworzyć interpretację... bo matoły nie rozumieją. Jamci, jakie to szczęście żeś się tego podjęła...
  • Canulas 26.06.2019
    Betti, również nie zrozumiałem i byłbym Ci wdzięczny, gdybyś mnie przestała w końcu obrażać. Dziękuję
  • betti 26.06.2019
    Can nie rozśmieszaj mnie, poza tym gniewam się na Ciebie, więc rozumiesz...
  • Canulas 26.06.2019
    betti, nie interesuje mnie to. Nie wchodzę Ci w drogę - jak prosiłaś. Nie komentuje Twoich tekstów - jak prosiłaś. Staram się nie odnosić do Twych słów - jak prosiłaś. Tak więc naprawdę Cię proszę, miej baczenie na własne.
  • betti 26.06.2019
    Canulas czyli jednak wkraczasz na moją drogę... co w tym ''wierszu'' drogi Canie jest dla Ciebie za trudne do zrozumienia, pytam, bo bardziej prymitywnie nie da się raczej napisać wiersza?
  • Canulas 26.06.2019
    betti, nie ma to już znaczenia czy coś jest trudne do zrozumienia, czy łatwe. Nie w tym kontekście. Zakończyłem już (zresztą na Twoją prośbę) jakąkolwiek interakcję z Tobą wiem proszę Cię, zachowaj klasę i mnie nie podsztypuj i nie prowokuj do jakiejkolwiek wymiany musli.
    Jeśli będę miał życzenie rozszerzuć swoją interpretację lub wyjaśnić jej brak, zrobię to na linni ja - autor. Nie jesteś tu stroną. Masz przestrzeń do komentowania i śmiało - autostrada wolna - korzystaj, ale nie zawadzaj mnie swoimi umizgami i nie zaczepiaj, bo nie jestem do tego w melodii.
    Dziękuję
  • TrzeciaRano 26.06.2019
    Zlepek słów, z których nic nie rozumiem. Widocznie taka poezja jest poza moim małym mozdzkiem.
  • betti 26.06.2019
    Ok , nie będziemy się tymi ''muslami'' obrzucać. Umizgi? Can, obudź się, nie jesteś w moim typie sorry. Lubię facetów z charakterem...
  • Canulas 26.06.2019
    Super, ja lubię babki z klasą, więc sama widzisz, że nie styka. Ciao.
  • betti 26.06.2019
    O, Can Ty pokazujesz pazurki... jestem w szoku. Zawsze taki śliski... no no, postępy. Naprawdę jestem pod wrażenie,. Tak trzymaj!
  • Canulas 26.06.2019
    Nie umiesz napisać ciao?
  • betti 26.06.2019
    Canulas nie lubię pożegnań, zawsze się wzruszam, taka natura...
  • Wrotycz 26.06.2019
    Miniatura - synteza z obserwacji zachowań agresywnych, z poprawnością niemających nic wspólnego, a jeżeli związek istnieje, to w znaczeniu narzucenia podmiotowi przez fanatyczną psią sforą jej poczucia 'normalności'.
    Podmiot (1. wers znany powszechnie wyimek Pisma św.) jest po tej samej stronie, co psy o długich zębach, ale one przekaz Pana zamieniają w nagonkę, przekonani że siłą trzeba owce traktować.
    Boją się jednak strachu swoich ofiar, bo reakcją na strach bywa agresja. Lub ucieczka. Obie 'czarnym' nie na rękę.
    Że też tego psy nie rozumieją... zadziwiające.
    Kochaj bliźniego a niszcz (gryź) go. Sfora gryzie i boi się odwetu.

    Świetny wiersz, celnie charakteryzujący fanatyczne kręgi KK.

    5!
  • betti 26.06.2019
    Muszę to skopiować razem z tym wierszem - pozwolisz, Wrotycz?
  • Angela 26.06.2019
    Jak dla mnie przekaz zrozumiały, jednak narzędzi troszkę brakło, mogło by być lepiej. 4
    Pozdrawiam
  • Kastor 26.06.2019
    Świetny wiersz, celnie charakteryzujący fanatyczne kręgi wściekłych ateistów (sfory) gotowych wbić kły w gardła niewinnych chrześcijan.
  • Kastor 26.06.2019
    Betti skopiuj
  • Angela 26.06.2019
    Obawiam się, że nie zrozumiałeś wiersza : )
  • betti 26.06.2019
    Obawiam się, że zrozumiał...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania