Porównania
Słońce jest jak wielka lampa
Wciąż oświetla cały świat
A przed tobą wielka skarpa
Za tobą rachunki strat
A powietrze to trucizna
Chociaż daje życie nam
Znów pod łodzią twą mielizna
Po co ciągle płyniesz tam?
Nasza woda jest jak ogień
Pali nas w postaci łez
Pada na nas w burze srogie
Czym ta woda w końcu jest?
No a człowiek jest jak drzewo
Które zwalił burzy wiatr
I choć czasem chce być mewą
Tak stworzony jest ten świat.
Komentarze (10)
- Kowalski! Jakie środki stylistyczne występują w tym wierszu?
- Eee... „Porównania"?
- Brawo, piątka!
Co do wiersza to bardzo mi się podobał, a szczególnie ten fragment:
No a człowiek jest jak drzewo
Które zwalił burzy wiatr
I choć czasem chce być mewą
Tak stworzony jest ten świat.
Pieknie ujęte; 5:)
Nie ogarnąłem dwóch pierwszych zwrotek, za to ostatnia po prostu miażdży.
"Za tobą rachunki strat" - psuje trochę rytmikę wiersza.
Piąteczka i tak leci :**
,,Nasza woda jest jak ogień
Pali nas w postaci łez
Pada na nas w burze srogie
Czym ta woda w końcu jest?"
a mi się to najbardziej podobało, oczywiście 5
Za wyjątkiem pierwszej wrotki bardzo mi się podobało : ) 5
Dziękuję wszystkim :)
"No a człowiek jest jak drzewo
Które zwalił burzy wiatr
I choć czasem chce być mewą
Tak stworzony jest ten świat." ~ ♥
Genialne porównania! 5 :D
Pierwsze dwa wersy są dla mnie niezrozumiałe, niestety :). Dwa ostatnie pierwszej zwrotki bardzo do mnie przemawiają. Pokuszę się o ich interpretację (wybacz, że tak was nimi dziś zamęczam :D). Skarpa moim zdaniem symbolizuje przyszłość, a dokładniej chodzi o to, że nie wiemy co będzie. Rachunek strat, hmm to jest raczej oczywiste. Według mnie są to skutki błędów. Wersy z mielizną bardzo mi się podobają. Sądzę, że mówią coś w stylu ,,Stary odpuść już. Widzisz, że to nic nie daje. Zacznij robić coś innego". Porównanie wody do ognia jest po prostu genialne. Wyobrażam to sobie jak łzy wypalają skórę. Ostatniej zbytnio nie potrafię zinterpretować. Może chodzi o to, że człowiek wydaje się być potężny jak drzewo, ale prawdą jest to, że każdy ma swoje słabości.
Bardzo mi się podoba twój sposób interpretacji :) chętnie poczytam jeszcze coś. Ten wiersz jest stary, nie pamiętam za dobrze, jak wtedy go pojmowałam. Bo to, jak autor odczytuje własny wiersz zmienia się z każdym dniem istnienia tego wiersza :) ale podoba mi się bardzo to, że takie piękne rzeczy potrafisz pisać :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania