Portret (dorastam)
chyba już dorastam
ślęczeć w oknie to nie dla mnie
żeby szukać twojej twarzy
odbitej
gdzieś
wolę woń papierosów niż kwiatów
bo kiedyś faktycznie płonęłam
a tę delikatność ckliwą
wymyśliłeś
tak pasowało do życzeń
Mój portret
w Twoich oczach
dawno dotknęły go rysy
więc nie wbiegasz dysząc na piętro
z tanią butelką
nie stoisz zaspany na klatce
chyba już dorastasz
Komentarze (10)
Fajny wiersz ?
Dzięki?
Nijaki
O niczym
Bez niczego
Z bólem wystawiam ci ?
Targówek No trudno, przeżyję
dobre
Dzięki!
Tak, powoli dorasta. Dobre to.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania