Pory roku – drabble

Lato mija, schodzi cicho ze sceny roku, odbija się czkawką niewykorzystanych z lenistwa dni i chwil. Idzie jesień, co pięknem kolorów próbuje wmówić, że dorównuje latu i wiośnie. Potem zła zima wybiela śniegiem wszystko, czyniąc całkiem podobnie jak jesień. A wiosna niby fajna, człek sobie planuje to i owo, tyle że to wielki oszust, który obiecał nam niejednokrotnie regularne bieganie czy choćby spacery. A weryfikuje to lato, pieprzony rozleniwiacz, co spływa potem.

 

Tak sobie myślę, że cały ten rok, z całych tych czterech pór jest przereklamowany i nie ma przyszłości.

 

Tylko ja jestem zajefajny, skoro wszystko jest gorsze niż ja.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Tjeri 2 miesiące temu
    Kurczę... Zastanawiam się, czy późna pora i choroba, mnie usprawiedliwia - bo puenty to nie rozumiem za bardzo...
  • Tjeri 2 miesiące temu
    A! Ale poza tym bardzo podoba mi się opis - pór roku. Oryginalne i trafnie bardzo (poza zimą, bo ta wcale nie jest "zła" 🙂)
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Tjeri,
    a nie zauważyłaś, że tu zostały skrytykowane wszystkie pory roku i że bohater widzi problemy wszędzie, tylko nie w sobie? ;)
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Zauważyłam, ale nie chciałam wierzyć, że o to chodzi...
    Bo jeśli to zwykły człowiek, który dowartościowuje się kosztem pór roku.... To ta słaba puenta psuje mi obiecujące stusłówka...
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Tjeri
    ok. Bardzo dziękuję.

    Pozdrawiam
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Antoni Grycuk może też nie doceniłam absurdu... Nie wiem sama.
    Tak czy inaczej, może w ramach ćwiczenia wymyślisz alternatywne zakończenie?
  • laura123 2 miesiące temu
    Na zasadzie kontrastu. Pory roku odnoszą się do życia, do obserwacji otoczenia. Powtarzalność na pierwszym planie. Zakończenie zaskakuje stwierdzeniem, że tylko człowiek jest stworem doskonałym, na tym niedoskonałym świecie.

    Tak mi się widzi. Nie wiem czy dobrze?
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Muszę rozczarować, ale nie to miałem na myśli. ot, są ludzie, co nawet na pory roku będą narzekać, bo tak im lżej.

    Pozdrawiam
  • laura123 2 miesiące temu
    Antoni Grycuk a to wydawało mi się za proste, no i wprowadziłeś mnie w maliny.

    Również pozdrawiam.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Antoni Grycuk właśnie w tym rzecz - że ta dosłowność wydaje się za prosta. Wręcz absurdalnie prosta. Lepszy byłby, moim zdaniem, jakiś subtelniejszy autokomplement. Żeby było widać samouwielbienie, ale nie tak kawa na ławę.
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Tjeri
    tutaj, jak prawie na każdym portalu literackim panuje "moda" na zawoalowane treści, gdzie przekaz jest poetycki, czasem w ogóle niepowiedziany. Moja znajoma, która zawsze pisała prozę zrozumiałą i prostą, wygrywała konkurs za konkursem (bo świetnie stylistycznie pisała i obrazowo), a teraz wydaje drugą książkę, pierwszą wydała jako wygrana w konkursie na powieść kobiecą, gdzie przeszło kilkaset książek. Poza tym ktoś mi powiedział tak:
    "Takie teksty wiele wymagają od czytelnika, który musi być cały czas czujny, ale czasem warto rzucić miernotom dwieście stron w twarz*, żeby było jasne, czym może jeszcze być literatura."
    (*Virginia Woolf o "Falach": "dwieście stron rzucone miernocie w twarz". )
    Ja też jestem zwolennikiem niedopowiedzeń, czasem zawoalowanych treści, ale to musi mi współgrać z treścią. Natomiast książka np o empatii wg mnie musi być "rzucona miernotom w twarz" - pod względem formy.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Antoni Grycuk... Ależ ja nie o zaowalowanie, a o większą subtelność postuluję! 😁
    Dla mnie w tej formie nic prostsze nie jest, bo na siłę drugiego dna się szuka. No i absurdem wieje...
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Antoni Grycuk a z modami - wszystko zależy gdzie...
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Tjeri
    szczerze? Nie wiem, o co chodzi.
    Z drugiej strony słynę z braku subtelności, taki mój styl. Często powtarzam, że z subtelnością mam tyle wspólnego, co młotek z narzędziem do głaskania.
    Ale ok, przyjmuję do wiadomości. Szanuję i doceniam Twoje zdanie.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Antoni Grycuk i ja Twoje
  • Angela 2 miesiące temu
    Bardzo przypadło mi do gustu zdanie dotyczące lata. Drabellek zgrabny, ale nie poszalałeś z bytnio.
    Pozdrawiam.
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    A tak mi się szrajbnęło. Sam nie wiem, czy to dobre.
    Dziękuję za słowa i pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Antoniuszu→A mnie się nawet podoba. Tak swojsko napisany. Jakby te pory roku, były porami w czyimś umyśle,
    a umysł nie odnajdował w nich siebie. No właśnie. Ogólnie→zawsze może być gorzej.
    A to oznacza, że teraz jest lepiej. To nawiązanie do ostatniego zdania.
    Brakuje może trochę... subtelności w opisie, ale czasami tak trzeba... ze średniej rury chociażby:)↔Pozdrawiam:)→5
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Owszem, miało sie to dziać w umyśle, jak każde postrzeganie rzeczywistości.
    Dzięki i pozdrawiam.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Zajefajna puenta i niebanalny opis pór roku 👍 😉
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    Dziekuję :)
    Pozdrówka.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania