Trochę te wersy oderwane od siebie i nijak nie dają się połączyć. Kłamałam znowu, później kartki leciały przez okno, psy nie chciały mówić, ani tęsknić i pisać wierszy...
No nie mogłam, post sobie od opowi obiecałam, ale nie dało rady, trza by na jakiś odwyk od tej strony,
tylko gdzie szukać?
Ślicznie dziękuję za zerknięcie : )*
Zastanawiam się czy nie lepiej by brzmiało "za oknem" niż przez okno. Rozumiem jaki ruch oddaje Twój zwrot, ale i bez tego widać by było to wyrzucanie. Nie mam pewności czy mam rację, ale może warto przymierzyć. A poza tym, podoba mi się. Może na kolana nie rzuciło, ale odbieram na plus.
Ja bym jeszcze przed puentą coś dorzuciła, żeby ładniej powiązać z początkiem. Bo ''kłamałam, że nie chcę więcej'' a wychodzi, że nie było nikogo więcej, od kogo można chcieć ''nie było do kogo tęsknić i pisać wierszy''
Też myślałam, żeby coś dodać, ale doszłam do wniosku, że tego nie zrobię. Byłoby to nieuczciwe, względem
tych, którzy już komentarze zostawili. Wyszło by na to, że czytali coś innego niż jest.
strzeliłem focha
czemu nikt nie szlocha
czemu kobiety
o krótkim rozumie
żaden kochanek
zrozumieć nie umie
i nawet suka
ta przeklęta jędza
nigdy nie pojmie
jak wielka ma nędza
Komentarze (44)
Trochę te wersy oderwane od siebie i nijak nie dają się połączyć. Kłamałam znowu, później kartki leciały przez okno, psy nie chciały mówić, ani tęsknić i pisać wierszy...
Po Tobie akurat zrozumienia tekstu się nie spodziewałam, więc jest dobrze.
Miłego wieczoru.
Jest bardzo dobrze... mnie tam się podoba. Już od dawna nic mnie tak nie rozbawiło.
Dziękuję.
poezja
Dziękuję Ci ślicznie.
Angelo→No ładne to. Potargane, ale ładne:)
Brudny śnieg, wewnątrz może być biały. Gorzej, gdy odwrotnie.
Taka skojarzewka jeno:) Pozdrawiam→5
Dziękuję Pięknie.
Odpozdrawiam : )
"pstrząc brudnym śniegiem myśli"- to fajne. Po drugim przeczytaniu rozjaśniło mi się we łbie i trafiło, dlatego jes git
Jak fajne, to ja się cieszę, a z tego "git" jeszcze bardziej : D
Dziękuję tak pięknie jak umiem i pozdrawiam.
Dobrze że kłamałaś. Że kartki znowu pod piórem i myślą zdobione. Buziak.
No nie mogłam, post sobie od opowi obiecałam, ale nie dało rady, trza by na jakiś odwyk od tej strony,
tylko gdzie szukać?
Ślicznie dziękuję za zerknięcie : )*
Angela znaczy zrozumiałam :-) nie ić :-)
JamCi zrozumiałaś bezbłędnie : ) chyba nie polezę, za dobrze mi tu : )
Angela i dobrze
Podoba mi się, Angela!
Dziękuję Panie Stefanie : )
Pozdrawiam.
No problemo, Angela, twoje wiersze i betti faktycznie coś mają.
stefanklakson nie pisz tego głośno, bo się jeszcze dziewczyna wścieknie : )
Angela no coś Ty. Mają wiersze... literki.
Zastanawiam się czy nie lepiej by brzmiało "za oknem" niż przez okno. Rozumiem jaki ruch oddaje Twój zwrot, ale i bez tego widać by było to wyrzucanie. Nie mam pewności czy mam rację, ale może warto przymierzyć. A poza tym, podoba mi się. Może na kolana nie rzuciło, ale odbieram na plus.
Przymierzyłam, wydaje mi się, że ładnie leży : )
Dzięki piękne.
Pozdrawiam.
Angela :))
Ja bym jeszcze przed puentą coś dorzuciła, żeby ładniej powiązać z początkiem. Bo ''kłamałam, że nie chcę więcej'' a wychodzi, że nie było nikogo więcej, od kogo można chcieć ''nie było do kogo tęsknić i pisać wierszy''
Też myślałam, żeby coś dodać, ale doszłam do wniosku, że tego nie zrobię. Byłoby to nieuczciwe, względem
tych, którzy już komentarze zostawili. Wyszło by na to, że czytali coś innego niż jest.
Poprawka zasugerowana przez Tjeri była zabiegiem czysto kosmetycznym, by lepie to wyglądało.
Angela zależy Co bardziej na opiniach, niż na napisaniu dobrego wiersza? Dziwne...
Ci - kor.
betti zależy mi by być uczciwym. A że Ty nie skumałaś sensu wiersza chyba jako jedyna, to już nie
moja rzecz.
strzeliłem focha
czemu nikt nie szlocha
czemu kobiety
o krótkim rozumie
żaden kochanek
zrozumieć nie umie
i nawet suka
ta przeklęta jędza
nigdy nie pojmie
jak wielka ma nędza
Wypad z tymi żałosnymi rymami
sorry ale to jest komentarz do wiersza
poza tym DoDiemu też wstawiłem rymowankę i wcale się nie zezłościł, czyli można zareagować z klasą. Czyli da się? Da.
Bogumił, to żeś pojechał...
zrobiłem wierszowaną analizę wiersza Angeli
Bogumił aż niedouwierzenia jaki ty jesteś pusty.
Angela a Ty jaka jesteś pełna
O jeny...ale to puścielówa, którąś nazwano optymistycznie, analizą.
Boguś, nie ma nikogo, kto zabrałby ci zabawkę - kompa?
Nie jest źle :-) ostatnie dwa wersy zbędne
Dzięki śliczne, też uważam, że dupy nie urywa, ale zły nie jest.
Pozdrawiam.
Jednym pisanie przychodzi łatwo, innym trudno. Moim skromnym zdaniem Ty należysz do pierwszych.
To nie do końca prawda, ale miło, że tak sądzisz.
Dziękuję pięknie i pozdrawiam.
Kartki jak myśli rozrzucone po ciszy. Oszukujemy nasz umysł i próbujemy zapomnieć. Lecz powracamy i znowu sklejamy życie na nowo.
Miłego dnia
Twoje komemtarze warte są worków złota.
Dziękuję i Tszym się cieplutko :)*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania