Powieki mam zamknięte jak z obrzydzenia
Kolejna niebezpieczna przygoda
o drżących rzęsach, chudych ramionach i
rozmydlonym spojrzeniu, wędrująca
przez noc pełną pożądania,
wstrzymała oddech w czarnej jak smoła ciemności.
Mężczyzna, który się tam znajdował,
delikatnie położył na niej dłoń.
A gdy poczuła błogie ciepło,
uderzył z całej siły w twarz,
zanurzając się w poczuciu
wyższości, jakie nosił, jakie
czuł wobec kobiet. To jest
druga strona jego kompleksu
niższości, jakby desperacko
próbował się wznieść, poniżając innych.
Komentarze (9)
/o drżących rzęsach, chudych ramion i
rozmydlonym spojrzeniu, wędrująca/ – chyba jednak; chudych ramionach
cul8r
chyba jednak :)
Dziękuję już poprawione :)
To nie kompleks, to lęki, facet od pradziejów boi się o fallusa, o jego sprawne funkcjonowanie, to lęk przed blamażem w łożnicy. Czyż nie atakujemy ze strachu? Drugi lęk wiąże się z wiernością partnerki, męskie ego nie jest w stanie udźwignąć zdrady, czego świetnym przykładem był związek Monroe z Millerem, facet uciekł, bo nie mógł znieść łajdactwa żony.
"Czyż nie atakujemy ze strachu?"
Różnie to bywa, "ze strachu" jedni uciekają, inni atakują, a jeszcze inni nieruchomieją jak kamień. Ale nie mówimy tutaj o strachu, gdyż ów pojawia się w sytuacjach realnego zagrożenia, a takie tutaj nie występuje.
"facet od pradziejów boi się o fallusa, o jego sprawne funkcjonowanie, to lęk przed blamażem w łożnicy"
A co z kobietami, co u nich jest przyczyną agresji, skoro nie mają fallusa? ;)
Ps. Od Freudowskiego doszukiwania się przyczyny w seksualności jest mi bliży czynnik społeczny oraz kulturowych Adlera.
o nim pseud
Nauczyły się od facetów ( ≖‿ ≖ )
o nim pseud
To jest podświadomy strach, dlatego przez tysiąc lat mężczyźni nakazywali krępować kobietom stopy, przez co stawały się kalekami zdanymi na łaskę facetów. Czyste bestialstwo i premedytacja, ale to ze strachu przed odrzuceniem.
Zaintrygowała mnie nieoddychająca przygoda wpatrująca się w smolistą ciemność.
Czy to opis defibrylatora przywracającego krążenie krwi?
Za propagowanie udzielania pierwszej pomocy należy się pięć😀
Jedna niejasność w tej ciemności, to moment w którym kladzie dłoń pełną błogiego ciepła, a pustą wali w twarz. Aby w trafić przygodę w buźkę musiał ją wcześniej dłonią zlokalizować. Dał radę jedną trzymać, a drugą walić, zwłaszcza, że nie oddychała widząc tylko - czarniejszą od czarnej, nocniejszą od nocy - ciemność?
Kobieta nocy, czyli z burdelu? I facet, który korzysta z usług, ale nie szanuje w żaden sposób najstarszego zawodu świata?
Wini ją za słabość czy siebie?
Bardziej o mężczyźnie, mającym nadzieje, że umrze, nie pamiętając kobiet, które skrzywdził, i odetchnie z ulgą, że nie będzie więcej musiał być sobą.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania