powrósło

księżyc z urzędu związał nasze cienie

warkoczem Bereniki na jednej

z ruchomych miedz życia

gdzie kiedyś był cmentarz cholerny

 

a ona wyłożona jak pszenica obok

sypnęła z gorących bałabuchów

zakwasem na wszystkie bochenki

a ja kręciłem miód

z repasaży panieńskich wianków

nie pozwalając się w nie wkręcić

nieprzemyślanym pokryciem w słowach

 

była gotowa na wszystko

jakby co najgorsze było za nami

bo tylko pszczelarz może trafić do nieba

najsprawiedliwiej oczyszczony

przez własne roje

 

(wersja poprawiona)

 

powrósło

 

nasz cień związał księżyc z urzędu i zabobonna wiara

w powagę miejsca gdzie kiedyś był cmentarz cholerny

aż zaperzyłem się w tej miedzy na jej warkoczu bez końca

 

kiedy jak podebrany oberemek pszenicy obok sypnęła

z ciepłych bałabuchów zakwasem na wszystkie bochenki

gotowa na wszystko co najgorsze za nami a ja kręciłem miód

 

i po nocach z repasaży panieńskich wianków

nie pozwalając się w nie wkręcić pokryciem wiążących słów

i zimuję pod tym jak po przejściu mgły

 

powinny trafić do nieba najsprawiedliwiej oczyszczone przez pszczoły

Następne częścipowrósło

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Bożena Joanna 03.03.2021
    Rzadko używane wyrazy mają swój urok, mówię tu o tytule. Zwraca uwagę. Piękna liryka!
  • Grain 03.03.2021
    Nie jestem zadowolony z tego tekstu. Przekombinowany. Dziękuję
  • laura123 03.03.2021
    Przecudne metafory, jestem urzeczona.
    Powiedz, że to erotyk...
  • Wsiowo, ale zmetaforyzowane po pańsku, mieszczuchy nie zrozumieją, swojsko jak się jeszcze pamiętuje jak drzewiej.
  • Trzy Cztery 03.03.2021
    Mój drugi dziadek, Piotr, był pszczelarzem. Niestety, słabo go pamiętam. Miał astmę i zmarł wcześnie, podczas kolejnego ataku. Po prostu się udusił. Pamiętam go, jak siedział na ganku i zażywał tabaki. Oczywiście, pozwolił mi wciągnąć nosem trochę tego rdzawego proszku, ale tak mało, że nawet nie kichnęłam.
  • Grain 03.03.2021
    Dzięki. Ale jeszcze poprawiam tekst. I wkleję poniżej tej wersję póżniejszą.
  • Grain 03.03.2021
    Laura, to także erotyk.
  • laura123 03.03.2021
    Mnie się bardziej pierwsza wersja podoba.
  • Grain 03.03.2021
    A mój w CK Armii był na froncie włoskim. Głodowali, jednego z żołnierzy zaciukały kobiety motykami w polu, jak kradł kartofle. No i był wielkim koniarzem. W 1945, nocą bandyci wyprowadzili parę ze stajni, mówiąc: tylko się rusz, a zabijemy.
  • Celina 03.03.2021
    Druga wersja wyszła rzeczywiście ładniutka. Aż się chce czytać.
  • Grain 03.03.2021
    jeszcze do poprawy
  • Szpilka 04.03.2021
    Mnie się pierwsza bardziej podoba, a puenta wymiata ?

    "bo tylko pszczelarz może trafić do nieba
    najsprawiedliwiej oczyszczony
    przez własne roje"
  • Grain 04.03.2021
    No i jest materiał do przemyśleń. I dobrze mi tak.
  • laura123 12.04.2021
    Stąd pamiętałam... myślałam, że HuH

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania