Poprzednie części: powrósło
powrósło
w miejscu gdzie kiedyś był cmentarz cholerny
frasobliwy księżyc rzucał na jej warkocz cienie
rozbieżnych pragnień jakby już mogło być nieważne
to co najgorsze z repasaży panieńskich wianków
kręcił miód w południe miał inną
zakładniczkę krwi
której wystarczyło słowo
do odszumowania i zaciągnięcia się mgłą
pachniała aż do sprawiedliwego
oczyszczenia przez pszczoły
Komentarze (6)
nie rozumiem tego 'oczyszczenia przez pszczoły' o co chodzi?
Nie zapomnę tego ''w miejscu gdzie kiedyś był cmentarz cholerny'', zapadło mi w pamięć... To erotyk, dlatego te wianki panieńskie i miód.
Bardzo dobry. 5
To nie jest instrukcja rozbijania namiotu. Mnie ta wersja prawie adowala.
Mnie tam i tamta się podobała.
Zbyt dosłowna i ,,zaangażowana" była.
Nie, piękna była. Nie wiem, co Ci się nie podobało. Ja tam byłam urzeczona.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania