powroty
nie czas na wojnę
niech miecze rdzą się przyozdobią
rumaki do pługa
z końcem miesiąca oddam zbroję na złom
w końcu jest pokój
sztandary zeżre pleśń
spojrzenia żołnierzy staną się ludzkie
a jednak wojna
bowiem depczą po stopach z uśmiechem
włażą w życiorysy
w buciorach
bitwa nastanie
gdzieś tak pod koniec miesiąca
gdy oddam zbroję na złom
Komentarze (25)
No, wreszcie coś z sensem...
No, wreszcie coś z sensem...
Sorry, z tej radości podwójnie mi się zapisało xd
Jak dla mnie kiepskie, podobnie jak reszta dzieł Pószczyka
Za to proza zawsze ekstra, chętnie podczytuję ?
Zaś wiersz niczego sobie, zwłaszcza to: "sztandary zeżre pleśń
spojrzenia żołnierzy staną się ludzkie"
Gościu, spójrz na oceny jego opowiadań, a potem na swoje. Nie daje Ci to do myślenia? Zanim zaczniesz kogoś krytykować, zacznij od siebie.
TheRebelliousOne
Daj sobie spokój.
Targówek to niedorozwinięty oszołom ze zboczonymi skłonnościami.
To zależy jaki kto sens w tym odnajdzie.
Bordo, sam się prosisz, i zaczepiasz, więc na przyszłość nie płacz, że cię ruszam zboku.
Sens zamierzam znaleźć w mądrości peela.
Mądrość jest jak dupa. Każdy ma swoją.
Dzięki Szpilko.
Co masz na myśli z prozą? :)
Podoba mi się Twoje pióro, sposób wyrażania myśli, dobrze się czyta, czyli tekst wciąga czytelnika, a o to chyba chodzi ?
Nie potrafię uzasadnić, ale widać tu, że to Twoje starsze pióro. Wiersz mi się podoba, ale jakby trochę nieoszlifowany.
Ty to zawsze tak gmyrasz Sowo w siedemnastej warstwie.
I tak dziwne, że nie piszesz, iż pamiętasz jak przez mgłę :)))
Oczywiście nieco podrasowany, wyrzucone dopełniaczówki, ale 2015.
Za bardzo teraz zmęczony jetem, aby pisać nowości.
Puchacz że niby taka przewidywalna w rekacjach jestem? No może. W każdym razie miałam na myśli bardziej to, że po takich tekstach widać jak szlifuje się warsztat.
Tjeri Nie o przewidywalność idzie, tylko o Twoją słoniową pamięć i dostrzeganie drobiazgów i niuansów.
No to dzięki.
Nie wiem kto ukrywa nie pod Twoim nickiem i le tej prozy znasz, ale miło.
Nie wiesz, kto się ukrywa pod "szpilka"... pomyśl...
Myślisz, że mi się chce kombinować?
Powie, to dobrze.
Tu nie trzeba aż takich kombinacji, ale jak żeś leń, to czekaj...
Se poczekam...
"sztandary zeżre pleśń" i "włażą w życiorysy w buciorach" podobają mi się najbardziej. Dobry kawałek twórczości :)
Dobry utwór antywojenny. Kojarzy mi się trochę z piosenką "War" Edwina Starra. Mocna rzecz. Daję 5 i pozdrawiam serdecznie :)
Tu można doszukać się i manify przeciwko prawdziwej wojnie, jak i wojnie w relacjach międzyludzkich.
Obydwa tropy są słuszne.
Dzięki za zajrzenie :)
z końcem miesiąca oddam zbroję na złom
w końcu jest pokój."Z końcem w końcu" w jednym zdaniu.To Twój zamysł ?. Wyrwane z kontekstu epitety.To na tym polega twórczość ?
Doceniam za to twoją. Idź już boguś, a jak nie rozumiesz zamierzeń to nie bierz się za lekturę lepszych.
Musiałeś u mnie swój gówniany ślad zostawić? Pewnie limit gwiazdek z klonów ci się wyczerpał. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania