Poprzednie części: Pożegnanie jesienną porą..
Pożegnanie
Oceniali mnie, choć duszy nigdy nie poznali.
Patrzyli uważnie , ale nie tam, gdzie trzeba.
Nie jestem poetką, więc nie będę ozdabiać prawdy.
Piszę prosto z serca, bo tylko ono było tu prawdziwe.
Dziękuję tym nielicznym, którzy widzieli we mnie człowieka,
nie projekt, nie ciało, nie wyobrażenie.
Reszta? Zostaje tam, gdzie zawsze stała !
po zewnętrznej stronie.!
Odchodzę nie dlatego, że przegrałam,
ale dlatego, że już nie muszę nic udowadniać.
To jest moje pożegnanie.
I mój spokój.
Komentarze (51)
...
Tworzę,śpiewam i od zawsze taka byłam-to ja ehhg-TA PRAWDZIWA!
Większość tutaj powraca, przeważnie innym nickiem 😋
Ale dzięki Wam naprawdę nauczyłam się dużo!!!
Sokrates, Realista o Was też pamiętam ❤👍
I myślę,ze on o tym wie i tez mnie kocha na swoj sposób!pa
Dzięki ze jesteś ❤🤝
Dziękuję Wam za Obecność!
Skmiń
Jebac.....@@
Nie chodzi o to poprostu taka jest moj decyzja
Daro ma racje, uroda nie była Twoim głównym atutem, ale też jakimś jednak.
Pozdrawiam serdecznie
Spokojnego dnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania