Poprzednie częściPożegnanie

Pożegnanie

pod parasolem

oczy i tak mokre

 

niebieskie strumienie jak potoki

płyną wertykalnie

w przemoczonej kurtce i włosach

czuję cię mocniej

 

na tym moście

wiatr chłosta cicho nasze pocałunki

głośniej wodę

kiedy płynąc marszczy czoło

 

już świta

 

deszcz mi obiecał

że odejdzie prędzej

niż ty

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Jimmy 7 godz. temu
    Zajebiste 😎
  • Bernadetta12345 2 godz. temu
    Chciałam żeby było klimatyczne, to mi wystarcza😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania