Prezent dla mamy
- Cześć mamo. Nie jest Ci zimno? Nienawidzę jesieni, dni są takie deszczowe i chłodne. Zaproponowałbym Ci szalik, ale mi się przyda teraz bardziej niż tobie. Dlaczego twoje urodziny przypadają w tę wstrętną porę roku? Nienawidzę jesieni, nie ma w niej niczego dobrego. Przyszedłem od razu po szkole, więc przykro mi, ale nie mam ze sobą tortu. W tamtym roku miałaś przepyszny tort. Wiśniowy, mój ulubiony. Wiem, że ty wolisz czekoladę, ale specjalnie zamówiłaś wiśniowy. Bo ja taki lubię. A ja nie przyszedłem. Ominęły mnie twoje zeszłoroczne urodziny. Ale zostawiłaś mi kawałek ,,na jutro''. Pewnie walczyłaś o niego z wujkiem jak lwica. Zawsze walczyłaś o mnie jak lwica, stałaś za mną murem. Nawet gdy byłem najgorszy. A ja nie zdążyłem Ci za to podziękować. Tak bardzo żałuję, że nie było mnie na twoich urodzinach w tamtym roku. Na twoich ostatnich urodzinach. Dzisiaj mam dla Ciebie prezent. Mam nadzieję, że zobaczysz ten mały płomyk z nieba i będziesz wiedziała, że w tym roku nie zapomniałem.
Komentarze (20)
Skojarzyło mi się z moim opowiadaniem :( Bardzo piękne i smutne :(
5/5
Wow. W porównaniu do twojego opowiadania "Gdybym był inny", które wybacz, ale nie spodobało mi się. Tak to jest mistrzostwem. Czytając, powoli domyślałem się zakończenia i jak zwykle mój zmysł dedukcji nie zawiódł. Nie zaskoczyło mnie, ale to było najlepsze możliwe zakończenie. Przybij 5 i czekam na podobne ^^
P.S
Zgodzisz się, abym lekko przerobił to opowiadanie? Dopisałbym, iż wzorowałem się twoim :)
Bardzo wzruszające i dobrze napisane. Gratuluje, ode mnie 5, mimo iż od początku czułam o co chodzi i tak mnie ruszyło :)
Skurczybyku...
Dodałeś tylko trzy teksty, wszystkie były obcięte do absolutnego minimum, a przy tym wszystkie trzy były diabelsko mocne. Piszesz o rzeczach niebanalnych, ludzkich dramatach, z którymi spotykamy się na co dzień. Potrafisz to ubrać w słowa. Odpowiednio je ze sobą połączyć, żeby wszystkie razem tworzyły całość doszczętnie chwytającą za serce. Nie chcę Cię chwalić, bo masz nędzne 17 lat, a my młodzi często popadamy w samozachwyt i uważamy, że jesteśmy najlepsi, jeśli usłyszymy parę dobrych słówek. Masz talent i nie zmarnuj tego. U mnie zawiesiłeś sobie poprzeczkę bardzo wysoko - szczególnie za sprawą tego tekstu, dlatego będę wymagał od ciebie dużo. Kłaniam się nisko
Złapało za serducho, i ścisnęło cholerne mocno. Gratulacje, mocne 5
Jezus, ja buczę przez ciebie. Nie mam za bardzi słów, żeby opisać moje uczucia, więc powiem tylko jedno: piękne. Daję 5 i idę płakać w poduchę.
Wzruszające 5 :)
Dzięki za wszystkie komentarze i opinie:) Widzę, że mam 13 ocen a 7 komentarzy - chciałbym wiedzieć kto jeszcze przeczytał
Ja przeczytałam! I dałam 5, bo to najlepszy tekst z jakim miałam dzisiaj do czynienia i naprawdę mi się podobał :)
Jakieś uwagi? Nie byłabym sobą, gdybym tego nie zrobiła:
"Zaproponowałbym Ci szalik, ale mi się przyda teraz bardziej niż tobie. Dlaczego twoje urodziny przypadają w tę wstrętną porę roku?" -> dlaczego w pierwszym zdaniu zwrot do matki jest z wielkiej litery "Ci", a w drugim już z małej; myślę, że ogólnie powinno być z małej, chociaż w tym przypadku zależy to zdecydowanie od Autora; w dalszej części tekstu też mamy różne formy, więc trzeba wybrać jedną
To tyle, gratulacje za naprawdę dobry tekst! :)
Nie bywam tutaj często, więc z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to najlepszy tekst jaki czytałam.
1) 5
2) 4
3) 4+
4) 5
18.5/4 = 4.625 - troszeczkę zabrakło do 5.
Ale z racji, że wpada naprawdę dobrze na tle innych zostawię Ci to 5-
Proste słowa upiete w całość potrafią dać coś niesamowitego , Ty właśnie to pokazałes, Twoja ukryta pasja moze miec przyszlosc (': mnie osobiście poruszyło, a to bardzo lubie. zasluguje na 5 ;)
Podobało mi się jak czytałam. Ładnie napisane. Smutno trochę. Daję 5!
Cześć mamo
Cześć, mamo.
Zwrot do kogoś lub czegoś oddzielamy przecinkiem.
Chyba nie mogłabym się nie przyczepić. :D Bardzo mi się podobało. Najlepszy tekst, jaki w ostatnim czasie przeczytałam na tej stronie - krótki, prawdziwy i chwytający za serce. :) Rzeczywiście jest zupełnie niepodobny do "Gdybym był inny", ale również wywołał we mnie silne emocje.
Piszę od niedawna, więc w kwestii technicznej na pewno jest się czego poprzyczepiać :D
Piszę z głębi (konkretnie to z wątroby i jelita cienkiego) i staram się wkładać w moje teksty jak najwięcej, żeby nie były na ''odwal się''
Dzięki wam wszystkim za komentarze. Szczególnie, że zawierają one opinię, a nie jakieś pogaduchy pod tekstem :>
Piękny tekst, rozczulił mnie. Moja ocena to 5. Pozdrawiam.
Piąteczka chłopaczku, a grupami się nie przejmuj :) 18 osób Cię wspiera a to, że jedna ma pół mózgu w niedzielę i święta - toooo tam tym się nie przejmuj! Pssssyt...do pięt Ci nie dorasta ;)
Pewnie Vasto Lorde - ciekawe jak wyjdzie
Woooooo... straszne , wsensie ze okropnie smutne , wzruszylam sie , naprawde .
To opowiadanie chwyta za serce ,bynajmiej mnie chwyciło.
Odemnie jak najbardziej 5 .
Pięknie :)
Kurcze jest 7:39 rano piję kawe i się poryczałam 5!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania