Prezes - drabble
Stał przed lustrem w łazience i patrzył na swoją twarz. „Kurwa, co za kosmetyczka, źle wstrzyknęła mi kwas. Gdyby u mnie pracowała, wypierdoliłbym ją natychmiast” – uśmiechnął się i sięgnął po telefon. W samą porę. Odebrał.
- Panie prezesie, nie wyrzucimy Marii z księgowości. Jest w ciąży.
- Wyrzucimy. Ma pani na to tydzień. – Rozłączył się.
„Nie po to przeszedłem tyle szczebelków i testów psychologicznych, bym musiał teraz przejmować się byle kim.” – starannie mył ręce i wpatrywał się w swoje odbicie. Podobał się sobie. „A ten weekend będzie boski. Raz w życiu ma się 44 lata”. Wyszedł z łazienki sprężystym krokiem.
Komentarze (12)
Chyba zabrakło paru słówek...
Możliwe. Trzeba się domyślać.
Aha, to brakujące w domyśle? No, no... ale sprytnie
Grafomanka Komputer zliczył 100, to jest jakaś tam scena, na zadany temat o karierze i "a imię jego czterdzieści i cztery". Reszta w domyśle.
Adela, to chyba Cię oszukał, bo jest 97, cyfry słownie byłoby 99, więc jeszcze jakieś słówko pasowałoby szepnąć. I miałoby to ręce i nogi...
Grafomanka bardzo dziękuję.
Jest:
Wyrazów 98.
Akapitów 4.
Znaków 626.
dziekuję
Konkursowy drabbelek, ale brakuje wystrzałowego zakończenia. Zanim dodasz na konkurs, warto byłoby dopracować.
dziękuję
jakby obraz próżności albo coś takiego...
Dzień dobry,
zauważyłem że tekst jest w kategorii bitwy i jest napisany na temat, więc zapytuję: czy tekst bierze udział w Bitwie na Drabble?
Jeśli tak, to proszę poprawić tytuł, dodając dopisek Literkowa Bitwa na Drabble 62 lub coś w tym stylu, a następnie wkleić link do tekstu w odpowiednim wątku na forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-linki-do-w1242/#reply
A jak nie, to nie xd
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania