PROGNOZA POGODY

Ulice miast opustoszały w mgnieniu oka,

Krupówki, Marcin, Monciak pustką świecą już

i Marszałkowska, tak jak długa i szeroka

jest całkowicie pozbawiona żywych dusz.

 

To wiatr, wiatr, wiatr -

dziewięćdziesiąt na godzinę.

To wiatr, wiatr, wiatr -

jak nie skryję się, to zginę.

To wiatr, łotr, czart

preparuje z nas nadzieję.

Wiarę już skradł,

zaraz miłość z nas wywieje...

 

W apartamencie na dwudziestym drugim piętrze

z perspektywami na Krakowskie, Nowy Świat,

mroczna poetka penetruje swoje wnętrze

z okna do okna, jak szalona nocna ćma.

 

Na dnie jej duszy nie doszukasz się już wiary,

W głębinach serca jej miłości także brak

i tylko głowa ciągle wierzy, niczym w czary,

że nić nadziei jeszcze znajdzie do niej szlak.

 

Bo wszak wiadomo, że za burzą idzie cisza,

niech dobry Eol zmiecie z wierszy twoich cień,

a jak nie Eol, to - Safono - życzy (...),

byś w swoich strofach zamieniła noc na dzień!

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Sucre 2 miesiące temu

    Ładne.

  • Grisza 2 miesiące temu

    Och, dziękuję 🫠

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Bardzo poetycki nastrój 5

  • Grisza 2 miesiące temu

    Miło słyszeć. Dzięki.

  • realista 2 miesiące temu

    Grisza .Pozdrawiam poetycko.
    Widzę tu ciętą aluzję, do bratniej duszy "poetki",
    co nic wzniosłego nie potrafi sklecić.
    Czasem pożyczy od kogoś rymy, innym razem frazę
    i cieszy się, że napisała coś swojego tym razem.

  • Grisza 2 miesiące temu

    Ależ to jest wiersz o depresyjnym działaniu wiatru...

  • RGorecki 2 miesiące temu

    Przyjemny test początek burzliwy a potem cisza wgląd w siebie i filozofia na koniec.

  • Grisza 2 miesiące temu

    O, właśnie!

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Ładnie, Grisza, powiedziałabym, że nawet poetycko... 5

  • Grisza 2 miesiące temu

    Uff... 😁

  • Grain 2 miesiące temu

    Grisza /bez Antona/
    w dualiźmie łona.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania