Przebaczenie?
Każdego z nas łączy więcej, niż nam się wydaje. Wszyscy zamieszkujemy jedną planetę, oddychamy jednym powietrzem, pijemy jedną wodę, wszyscy żyjemy i umieramy. Ale przede wszystkim łączy nas to, że jesteśmy ludźmi. Gatunkiem skrzywdzonym przez swoją inteligencje. Wszyscy rodzimy się tacy sami. Na początku jesteśmy czystą kartką papieru, która z biegiem lat się zapełnia. Czas ciągle dopisuje nowe wersy na naszej kartce, kreśli, bazgrze. Taka kolej rzeczy. Niekiedy staramy się wymazać, to co już zostało zapisane, ale po starych słowach zawsze zostaną jakieś ślady.
Przebaczenie jest taką próbą wymazania niechcianych ciągów znaków. Jednak żeby cokolwiek wymazać, należy najpierw to ponownie przeczytać. Sprawdzić, czy aby na pewno właśnie ten fragment chcemy wymazać, czy bez niego całość nie straci logicznej spójności. Czy atrament na stałe nie spoił się z papierem? Ponowne przeglądanie wiąże się z przeżywanie tego wszystkiego na nowo, co sprawia, że tusz jeszcze głębiej wpaja się w kartkę. Czasem próby wymazania czegokolwiek niosą ze sobą większe zniszczenie, aniżeli zostawilibyśmy wszystko takim, jakie jest i pozwolili czasowi pisać dalsze wersy. Ścierany atrament plami wszystko do około, zostawia ślady. Desperackie próby usunięcia niechcianych fragmentów prowadzą do pogięcia, a czasem i przetarcia kartki.
Wyrwiemy i wydrapiemy niechciane słowa, ale w ich miejscu pozostaną dziury, zadrapania, zagięcia, a one już zawsze będą nam przypominały o tym, co kiedyś tam było i dlaczego próbowaliśmy to wyrwać. Czy więc przebaczenie naprawdę istnieje? Przebaczenie jest tylko próbą niezwracania uwagi na wyrwy w kartce. Zawsze będziemy je widzieć i nawet gdy zapomnimy, co kiedyś było na ich miejscu, nigdy nie zapomnimy procesu wymazywania niechcianych wersów.
Czy warto więc wybaczać?
Komentarze (21)
Wybaczam Ci Ekler :B
miało być serduszko :(!
Ale admin jest zaciekłym wrogiem serduszek i komenty urywa :[ Dostałeś emotkę-bobra i marudzisz, a niektórzy to nawet na chleb nie mają... - -"
q:B
Ziomalski bober
OB bober-cyklop, albo nazwa podpasek... ~*magia interpretacji*
ob to tampony wieśniaku :D
Ja nie używam to nie wiem q:B
ciiiiii :D
No dobra już, dobra :D Zostawić Ci kawałek tortu? *uprzedzam: wiórki kokosowe* :B
serduszka nie wchodzą? ♥
Jak to uczyniłeś!?
Ostatnie zdanie powinno brzmieć:
"Czy warto wiec wybaczać?"
Oprócz tego bardzo ładnie napisane, bardzo mi sie to podoba ^^
Uwielbiam Twoje teksty za szczerość i prawdziwość. Opisujesz znane każdemu z pozoru znane tematy :) 5
Ekler, musisz się w kims zakochać, wtedy Ci wyjdą serduszka ♥♥♥
Dziękuję Paniom za przychylne opinie!
Mowisz Filip, że u Ciebie podziałało? :D
Czasami, niektórzy ranią tak, że niemal cała kartka płonie. Ja potrafię wybaczyć, ale nigdy nie zapominam.
Świetny tekst Eklerku. Czytałam z zapartym tchem, niemalże nie odrywając się od opowiadania. Zasłużone 5 :*
Podobał mi się ten fragment: "Czasem próby wymazania czegokolwiek niosą ze sobą większe zniszczenie, aniżeli zostawilibyśmy wszystko takim, jakie jest i pozwolili czasowi pisać dalsze wersy. Ścierany atrament plami wszystko do około, zostawia ślady. "
Nie warto wybaczać. 5:)
Wybaczać można, nigdy jednak nie należy zapominać, Tekst bardzo przyjemny.
Zostawiam 5 : )
swietnie opisane 5
Dzięki dziewczyny! Jesteście bardzo mile! Ale tylko Natalia mi odpowiedziała na pytanie :-(!
Uważam jak NataliaO nie wybacza się ludziom. Treść jednak była dość sztuczna i gdzieś zagubiałam przekaz.
To zdanie dziwnie się czyta:
"Ścierany atrament plami wszystko do około, zostawia ślady."
Dam 3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania