Poprzednie częściprzebudzenie

przebudzenie

na podłodze namalowanej dzień wcześniej

rozsypane i niedokończone sny

w ciemności brakuje kilku odcieni

i kawałka ściany po której spływa księżyc

 

za oknem spóźnione pociągi

mkną po zaspanych szynach

chciałoby się ruszyć

skoro się już pojawiło miejsce na peronie

 

w ustach mentolowy powiew

i pierwszy papieros

budzik łupie orzechy

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Bernadetta12345 godzinę temu

    Przyznam że budzik masz świetny 😉zatrzymał mnie wiersz😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania