Poprzednie częściprzebudzenie

przebudzenie

na podłodze namalowanej dzień wcześniej

rozsypane i niedokończone sny

w ciemności brakuje kilku odcieni

i kawałka ściany po której spływa księżyc

 

za oknem spóźnione pociągi

mkną po zaspanych szynach

chciałoby się ruszyć

skoro się już pojawiło miejsce na peronie

 

w ustach mentolowy powiew

i pierwszy papieros

budzik łupie orzechy

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Przyznam że budzik masz świetny 😉zatrzymał mnie wiersz😊

  • Marulek 2 miesiące temu

    Podoba mi się

  • marekg 2 miesiące temu

    Dziękuję !

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania