PRZEDWIOŚNIE II
Pozamykały krokusy swe kwiaty,
umilkły ptaki, schowały się koty.
Wiosna w tym roku przychodzi na raty
i ma na przemian: upadki i wzloty.
I tylko dziwne odnoszę wrażenie,
że swojej duszy raczej nie odmłodzę,
że coraz mniej mnie co dzień na tej scenie
i, jak ta wiosna, na raty... odchodzę.
Wiosna 2023
Zaświeci słońce – i śmieje się serce
i odzyskuje pozycje stracone
i dla nadziei znowu robi miejsce,
bo widzi lekcje wciąż nieodrobione.
Ale gdy chmura, żądliwa jak szerszeń.
powraca sama, bez żadnej potrzeby,
zabiera z trudem uzyskaną przestrzeń
i coraz bardziej wypycha mnie w niebyt.
Wiosna 2024
Komentarze (4)
Czuję się zaszczycona:)) Bardzo mi się podoba! W sumie chyba poza tą chmurą, ale reszta - bardzo! Spełniłeś oczekiwania heh.
Chmura jest tu w kontrze do słońca. Stąd się wzięła.
To zrozumiałam, lecz dlaczego jest "żądliwa jak szerszeń"? Kompletnie nie mogę sobie tego wyobrazić (czepiam się? jeśli tak, to proszę o wybaczenie;))
Słonko jest milusie, tak sobie bezmyślnie ogrzewa i przywraca chęć do życia niejako mimochodem. Chmura jest złem, jej celem jest destrukcja. Stąd porównanie do agresywnego stworzenia. Najśmieszniejsze jest to, że ja to piszę spontanicznie, a rozbieram na czynniki pierwsze dopiero przyciśnięty do ściany. Ale mimo to układa się to jakoś. Nadal mnie inspirujesz :))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania