Przegrana piękność
Już było, zob.:
https://www.opowi.pl/przegrana-pieknosc-a60359/
Wklejony wiersz miał być odpowiedzią na inny, niedawno tu umieszczony tekst, równie odkrywczy - przypuszczalnie zdaniem poetessy - niczym te mijające się ze sobą oraz w siebie wnikające pory roku.
Bowiem kobieta zawsze pozostanie kobietą. W całej swojej fizjologii oraz psychicznych odsłonach. Pozytywach i negatywach; radościach, bijącym od wewnątrz jej samej uczuciowym cieple, kompleksach, histeriach, niedowartościowaniu i im podobnych stanach.
Dlatego: vide link :) Oraz wyjątkowe dla mnie miłe pod tym utworem komentarze :)
Komentarze (7)
Gdy klikłam w link, pokazał się ten post.
I znowu, i znowu.
Weź to ogarnij, bo znudzona jestem.
Bo to tak specjalnie. Na tym polega trollizm, a autorka to przecież troll.
SwanSong Oddal się, przygłupie.
Nie moja wina, a systemu. Mnie też się pokazuje, ale:
https://www.opowi.pl/przegrana-pieknosc-a60359/
:-)
Grabula + 2 buziaki. Serdeczne :)
Nadleśniczy Nuncescu
Nie. Fajnie się pieklisz.
Przed chwilą udało się poprawić :)
Przejrzał się kiedyś refluks w pękniętym lustrze.
I przykre lustra pęknięcie.
A bardziej co się w nim widzi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania