Przekrwione oczy
Piegi w zatrutym powietrzu to namiastka rudości
Nie mojej bo prawie piegów nie mam
Współczuję bo
Rudość nie radość
Oczy przymknięte a dostaje się do nich
Tyle nieżycia z życia wziętego
I mimo że uszy nie słyszą dobiegają do nich
Wykrzyczane imiona
Nie pasuję tu w ogóle bo nie potrafię pasować
I nawet nie potrafię potrafić
Przekrwione te przymknięte oczy
Czerwone zielone brzydkie
Jak picie wódki z Ianem
Przekrwione
A może jestem brzydką po prostu
I złą złą złą
Złą osobą?
Mam wiele zbrodni na koncie bo to ja
Słodziłam herbatę więcej niż powinnam
Śniłam sny piękne i złe
Jednocześnie
Dotykałam szeptem czyichś dłoni
Przenikliwy szept i przenikliwe przymknięte przekrwione oczy
Pomagają mi namawiać
Do dawania ostatnich drugich szans
Wielu
Komentarze (14)
Słucham jakiegoś ramsztajnowego du hast i stwierdziłam ze ich habe ochotę na napisanie czegoś, w końcu, czekałam.
Kocham Ramsztajn i kocham rude
Nuncjusz, ja też, kocham jeszcze Iana, pić z nim wódkę, mogę spać bez przerwy, niech mi się jeszcze raz przyśni
`Do dawania ostatnich drugich szans wielu`, `tyle nieżycia z życia wziętego`
takie to trafione. 5
Współczesny rasizm. Coś w tym jest. 5
W moim odczuciu sposób zapisu pozostawia wiele do życzenia. Niemniej jednak świadomość słów mnie powala. Totalnie mój klimat. Zastanawia mnie ten Ian. Ma to jakieś głębsze znaczenie kontekstowe, czy może tylko osobiste? 5.
Jedynie osobiste. Jeśli można prosić o konkretne uwagi co do zapisu, to baaardzo bym chciała ;)
Ciężko mi coś napisać. Zatem zacznę od minusów (bawię się w krytyka haha). Nie pasuje mi wers o herbacie. Zupełnie psuje klimat i wytrąca z ,,świata", który zbudowałaś w poprzednich wersach. Jednak moim zdaniem największą zaletą tego tekstu są zestawienia typu ,,I nawet nie potrafię potrafić". One mnie urzekły i sprawiły, że wiersz zyskał głębie. Bez herbaty byłby bardzo dobry jak na moje małe oczko.
O dziękuję. Herbata, a właściwie jej słodzenie to dla mnie cholernie istotny wers, istotny wątek, chyba najważniejszy symbol w tym wierszu ;)
Tak, herbata jest bardzo wymowna, bo to przecież błahostka, ale podmiot za nią obrywał po uszach. Ja dam 5 :)
Baaaardzo dziękuję!
"Dotykałam szeptem czyichś dłoni
Przenikliwy szept i przenikliwe przymknięte przekrwione oczy
Pomagają mi namawiać
Do dawania ostatnich drugich szans
Wielu"
A herbata tez mi nie przeszkadza, "dobudowuje" mi wątek w głowie. 5. :)
Dzięki! ;*
''Nie pasuję tu w ogóle bo nie potrafię pasować
I nawet nie potrafię potrafić''
Boże <3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania