Kombinacja niczego sobie. Kult nauki i techniki pewne spowodował ten napływ myśli. Niby pełne optymizmu futurystyczne gotowanie przyszłości i przekonanie o ogromnych możliwościach człowieka, to jednak napawa strachem. Czy taka idealistyczna wiara w sztuczną inteligencję niesie wspaniałą przyszłość? Czy... daje spięcie niebywałe? Mnie zatrważa.
Pasja Pisałam na ten konkurs.
Ogólnopolski Konkurs Literacki „GoLEM z arcydzięgieLEM"
Gotowanie, to moja słabsza strona. :)
Też mnie przeraża w niektórych aspektach postęp technologiczny.
Sztuczna inteligencja jest narzędziem w ludzkich rękach, do czasu...
Dzięki za refleksje i również pozdrawiam wiosennie. :)
Bardzo fajnie napisane. Przyszła mi na myśl piosenka Daft Punk pt. Technologic i ten robo-stworek z teledysku. Plus również za wątek Daliego, bo to mój ulubiony malarz. 5 i przy okazji zachęcam do odwiedzin ;)
Jordan Ta kukiełka przypomina zmechanizowanego Klapsika, którego nie znoszę, tak samo jak lalkę Chycky. Zgrozo. ?
Odwiedzę Cię, poczekam tylko aż się trochę uzbiera do czytania. :)
Dzięki. :)
Zerko↔Wczoraj byłem jakiś... przymulony:)
Krótki tekst, ale cała Ty. Chociażby w sensie zawartych pomysłów i zebrana do kupy.
Chciałbym coś zacytować, co najbardziej, ale... jednak całość:))
Oby sztuczna inteligencja, nie poszła za daleko...
P.S↔Gdybyś zechciała, to zerknij na mój dawny tekst.
Nawiązuje jakby do tematu. Może wrzucę na bitwę? https://www.opowi.pl/lbnp35eka-a62418/
Zerko↔No na tą, co teraz Chciał zyskać wiele, a stracił jeszcze więcej. Ale nie wiem czy wrzucę?
Nie wiem, czy kiedyś taki pomysł już był np: w jakimś filmie? Sądzę, że tak?
P.S↔Chyba coś upichcę, zgonie z Twym przepisem. Tylko składniki skąd?:))
"Prąd płynący z rurki bambusowej/ wytworzony bakteriami" też jakoś dziwnie wygląda. Ale - tu jest pewien myk poetycki, więc może i wcale nie dziwnie?
Najpierw pomyślałam, że "prąd płynący z rurki bambusowej" powinien być "wytworzony PRZEZ bakterie, a nie "bakteriami". Tak samo, jak dom jest zbudowany przez ludzi, a nie "ludźmi". Jednak w wierszu Twoim nie ma znaków interpunkcyjnych i można go czytać na kilka sposobów. Także te wersy. Słowa "wytworzony bakteriami" można rozdzielić w inny sposób:
Z książki kucharskiej babci maszynerii prąd płynący z rurki bambusowej wytworzony.
Bakteriami szczypta danych do zmielenia, dwa gramy emocji...
Bakterie (i wirusy) mogą wiele zdziałać! Dlatego nawet jeśli "szczyptę danych do zmielenia, dwa gramy emocji" uznamy za takie maleństwa, możemy się spodziewać, że "wszystko razem wymieszane/ da spięcie niebywałe".
Trzy Cztery Dziękuję bardzo za analizę, przy okazji też się mogę przyjrzeć bliżej mojemu dziełu.
Muszę przemyśleć, czy powinnam wprowadzić zmiany. :)
Pozdrawiam. :)
Komentarze (21)
Kombinacja niczego sobie. Kult nauki i techniki pewne spowodował ten napływ myśli. Niby pełne optymizmu futurystyczne gotowanie przyszłości i przekonanie o ogromnych możliwościach człowieka, to jednak napawa strachem. Czy taka idealistyczna wiara w sztuczną inteligencję niesie wspaniałą przyszłość? Czy... daje spięcie niebywałe? Mnie zatrważa.
Pozdrawiam ciepło
Pasja Pisałam na ten konkurs.
Ogólnopolski Konkurs Literacki „GoLEM z arcydzięgieLEM"
Gotowanie, to moja słabsza strona. :)
Też mnie przeraża w niektórych aspektach postęp technologiczny.
Sztuczna inteligencja jest narzędziem w ludzkich rękach, do czasu...
Dzięki za refleksje i również pozdrawiam wiosennie. :)
00.00 Golem w nazwie konkursu też jest chyba użyty nieprzypadkowo, choć może się źle kojarzyć.
Andi Perry Być może tak jest, trudno mi jednoznacznie stwierdzić. :)
00.00 Wczoraj długo po komentarzu dopiero zobaczyłem, że napisał utwór "Golem XIV" (Nie znam jego wszystkich utworów) :) .
Lub raczej "utwór" , bo to zbiór opowiadań.
Andi Perry ?
Bardzo fajnie napisane. Przyszła mi na myśl piosenka Daft Punk pt. Technologic i ten robo-stworek z teledysku. Plus również za wątek Daliego, bo to mój ulubiony malarz. 5 i przy okazji zachęcam do odwiedzin ;)
Jordan Ta kukiełka przypomina zmechanizowanego Klapsika, którego nie znoszę, tak samo jak lalkę Chycky. Zgrozo. ?
Odwiedzę Cię, poczekam tylko aż się trochę uzbiera do czytania. :)
Dzięki. :)
Nawet całkiem niezłe warsztatowo, ciekawy temat, z przyjemnością zostawiam najwyższą notę. Pozdr.
Morus Z warsztatem, to nie jestem taka pewna. ?
Temat jest wyjątkowo fajny, a jednocześnie ciężki.
Dzięki. :)
Zerko↔Wczoraj byłem jakiś... przymulony:)
Krótki tekst, ale cała Ty. Chociażby w sensie zawartych pomysłów i zebrana do kupy.
Chciałbym coś zacytować, co najbardziej, ale... jednak całość:))
Oby sztuczna inteligencja, nie poszła za daleko...
P.S↔Gdybyś zechciała, to zerknij na mój dawny tekst.
Nawiązuje jakby do tematu. Może wrzucę na bitwę?
https://www.opowi.pl/lbnp35eka-a62418/
Dekaos Pierwszy mój przepis w życiu, który napisałam. ?
Na jaką bitwę chcesz dać ten tekst?
"Przepis dania głównego" brzmi trochę jak "przepis pulpetów w sosie", albo "przepis zupy ogórkowej":)
Może lepiej daj "przepis na danie główne"?
Trzy Cztery Padowało mi tak, ale przemyśle zmianę. :)
Zerko↔No na tą, co teraz Chciał zyskać wiele, a stracił jeszcze więcej. Ale nie wiem czy wrzucę?
Nie wiem, czy kiedyś taki pomysł już był np: w jakimś filmie? Sądzę, że tak?
P.S↔Chyba coś upichcę, zgonie z Twym przepisem. Tylko składniki skąd?:))
zgodnie*:))
Zerko↔Ciekawy avek. Jak obły płomień.
Lub głowa o przezroczystej czaszce, podświetlona od wewnątrz, lśnieniem myśli i wyobraźni:)
Dekaos Na avku jest tulipan, pod nim świeczka. ?
"Prąd płynący z rurki bambusowej/ wytworzony bakteriami" też jakoś dziwnie wygląda. Ale - tu jest pewien myk poetycki, więc może i wcale nie dziwnie?
Najpierw pomyślałam, że "prąd płynący z rurki bambusowej" powinien być "wytworzony PRZEZ bakterie, a nie "bakteriami". Tak samo, jak dom jest zbudowany przez ludzi, a nie "ludźmi". Jednak w wierszu Twoim nie ma znaków interpunkcyjnych i można go czytać na kilka sposobów. Także te wersy. Słowa "wytworzony bakteriami" można rozdzielić w inny sposób:
Z książki kucharskiej babci maszynerii prąd płynący z rurki bambusowej wytworzony.
Bakteriami szczypta danych do zmielenia, dwa gramy emocji...
Bakterie (i wirusy) mogą wiele zdziałać! Dlatego nawet jeśli "szczyptę danych do zmielenia, dwa gramy emocji" uznamy za takie maleństwa, możemy się spodziewać, że "wszystko razem wymieszane/ da spięcie niebywałe".
Ciekawy wiersz:)
Trzy Cztery Dziękuję bardzo za analizę, przy okazji też się mogę przyjrzeć bliżej mojemu dziełu.
Muszę przemyśleć, czy powinnam wprowadzić zmiany. :)
Pozdrawiam. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania