przepraszam tato
Nie chciałam dowiedzieć się czegoś
Czegoś chciałam się nauczyć za szybko
Czegoś w ogóle
Przepraszam cię tato
Nie odpowiedziałam ci kiedyś na pytanie
Nigdy nie odpowiedziałam odpowiem teraz
Nie wiem
Nie wiem kiedy było mi lepiej
Za to też cię przepraszam
Na tym pogrzebie płakałam bo ty płakałeś wiesz?
Na tym pierwszym chociaż już nie żyłam
Bo na drugim płakałam nie bo ty ale z tobą za nią
Nienawidzę patrzeć kiedy płaczesz za człowiekiem
Nienawidzę wtedy tego człowieka
Nienawidzę
Przepraszam
Ale ty nigdy nie zabroniłeś mi płakać
I mówiłeś że się cieszysz z tego że płyną mi łzy
Bo wiesz że płaczę za dobrem
Wykorzystywałam wtedy twoje ramiona
One były dobrem
Tato przepraszam
Chciałabym być lepszym człowiekiem wiesz?
I napisać ten wiersz którego tak się domagasz
Ale nie potrafię
Czuję że nie potrafię
Przepraszam
Nie wiem czy pokażę ci ten wiersz
Bo umiem przepraszać ale w głowie na kartce o tak
Na głos prawie nigdy jeśli już to nieszczerze
I nie przepraszam a później Ren na mnie krzyczy
Sumienie znaczy się bo o Ren nie wiesz
Ja teraz przepraszam cię za wszystko
Komentarze (18)
Wiem co to znaczy móc ułożyć przeprosiny w głowie, czy przelać na papier. Ale gdy mam już kogoś przeprosić to mam pustkę w głowie. Wiersz strasznie emocjonalny, płynący z serca, przynajmniej mam takie odczucia.
5
Dobre odczucia. :) Dziękuję!
Mimo, że jest to wiersz biały, a za takimi nie przepadam, czuje jakby we mnie rósł krzyk, którego nie potrafię stlumuc. Czytam to i czuje ból przebicia, coś tak dziwnego, że mimo iż wiem, że to szczere to dalej nie potrafię wyobrazić sobie tej szczerości. Czuję się oceniane a zarazem mam ochotę tak mocno wrzasnać przepraszam, tak płacząc, wyrzucić całe ciśnienie i cały bok z siebie. Nie wiem czy mnie rozumiesz, ale to ogólnie znaczy, że bardzo mi się podoba. 5
Woooow ;o chyba rozumiem. Dziękuję bardzo!
Ta bezradność, te uczucia... Uwielbiam kiedy piszesz o Ren w swoich wierszach, takie rozdarcie wewnętrzne. 5 ❤
Dziękuję :*
Jej jaki smutek przelałaś i jak pięknie i teraz mi smutaaaśno. Ale 5 dam, bo wart. :*
Dziękuję :*
Ja się bardzo, bardzo rzadko wzruszam, ale Tobie się niniejszym mnie poruszyć udało. Wiele jest takich słów, które dużo łatwiej ułożyć w głowie, a nawet spisać, niż wypowiedzieć na głos, nawet jeśli bardzo się chce. Nie mogę czytać tego więcej razy, bo bym musiała po chusteczki iść, ale 5 zostawić mogę. ;)
Ojejku, miło mi bardzo! Dziękuję!
Wzruszający tekst, 5 :)
Dziękuję!
Szajse, chciałem anonimowo pięć zostawić, ale palec mi się omsknął i cztery dałem. Sorry
Nie kc. Ale dzięki.
dla mnie super
Dziękuję
Bardzo poruszający, pełen żalu i takiej dziecięcej potrzeby kochania wiersz. Ach, niby tych osobistych nie oceniam, ale strasznie mi się podoba, pięć.
"Dziecięcej potrzeby kochania" ale mnie serce zakłuło xd
Dziekuje bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania