Przestroga dla chciwych i nienasyconych
Tak wielu próbowało
Pochwycić złotą nić
Tak wielu się zachwiało
Chcąc przez życie iść.
Ty twoje własne jutro
Kształtujesz sobie sam
Gdy grube kłamstwa futro
Na oczy zakładasz nam
Lecz to, co robisz ty
Ma wpływ na przyszłość świata
I obrywamy my
Od ciebie jak od kata
Człowieku, który sobie
I światu robisz krzywdę
Choć masz klejnoty drogie
Wciąż minę robisz krzywą
Chcesz więcej mieć i więcej
Zabierać wszystko światu
Poddawać nas wciąż męce
Swojego "majestatu"
A jeśli dziś sadzonkę
Zasadzę w drzew gęstwinie
Choć dzisiaj nic nie znaczy
W lat morzu nie zaginie
Gdy mnie pochłonie ziemia
Gdy słońce zgaśnie dla mnie
To drzewo przeznaczenia
Nie porzuci na marne
Będzie rosło długo po tym
Jak nie będzie mnie na świecie
Więc lekarswo na kłopoty :
Pozostaw coś, czego czas nie zmiecie
Komentarze (14)
fajny wiersz, takie czasy, że wbrew przykazaniom modlimy się do złotego cielca
kiedy w końcu Bóg się wkurwi? :)
ja też mam problem, co zostawić po sobie?
mam kilka fajnych obrazów, ale się zmarnią, nie mam komu ich dać
Madre słowa, chciałabym tak dobierać słówka i płynnie pisać; 5:)
Filip, czasami można zostawić po sobie o wiele więcej, niż rzeczy materialne. Można pozostawić innym miłe wspomnienia, można pozostawić Idee, które przetrwaję setki, może tysiące lat. Można pozostawić wreszcie rodzinę : dzieci, wnuki, później prawnuki. Może któryś z twoich potomków zrobi coś bardzo ważnego dla ludzkości? Może ty sam zapoczątkujesz coś, co za wiele, wiele lat wyda owoce i będzie służyło ludziom?
no to mogę pozostawić tylko jakąś idee
dzieci nie mam i juz raczej mieć nie będę :)
A dlaczego, filip? Nie musisz wcale mieć dzieci, wystarczy, że w mojej pamięci zostawiłeś cząstkę siebie :) cząstkę, którą pospolicie nazywa się przyjaźnią. Może właśnie dzięki tobie nie skoczyłam jeszcze z balkonu? Może to dzięki tobie w moim życiu wydarzy się coś, co zmieni jego bieg? Nawt jeśli tak się nie stanie, to moje dzieci dowiedzą się, że istniałeś, obiecuję ci :) już coś po sobie pozostawiłeś : ideę przyjaźni, która nigdy się we mnie nie zatrze. Ja nie zapominam, i może dzięki tobie ędę umiała wyjaśnć moim dzieciom, czym jest przyjaźń?
Widzisz? wystarzczy mieć przyjaciół, którym coś się po sobie pozostawi.
Dziękuję Asiu :*
Nawet nie wiesz, ile uśmiechów już mi podarowałeś :) jeden z nich wysyłam ci teraz, bo wierzę, że takie rzeczy docierają do ludzi nawet poprzez mury, ściany i ogomne odległości :)
Och Asiu :D ja tez sie do Ciebie uśmiecham
rozczuliłaś mnie bardzo
aż nie wiem co pisać :)
Widziałam gdzieś taki cytat :
,,Jeśli można z kimś pomilczeć, to można z nim robić wszystko" Zatem nawet, gdybyś nie napisał nic, to to "nic" byłoby warte bardzo dużo. :)
Jejku, i ja znowu was chcę swatać :***
Piękne słowa Ktokolwiek. I te w wierszu i te w komentarzach 5 :)
Bardzo głębokie słowa, i te w wierszu, i te poniżej : ) 5
Głęboki ukłon dla Ciebie... Brawo. 5
To też czytałam wcześniej, ale zapomniałam ocenić, więc masz pieć ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania